Strona 2 z 3

Re: Uczulenie na asamax.

: 23 lis 2007, 12:47
autor: ranka
zmiany zapalne mam tylko w odbytnicy więc czopki mesalazyny są chyba najlepszą opcją
jasne tylko ze ty chyba stosujesz Salofalk w czopkach prawda ?a sa jeszcze inne np. Pentasa.
powiem tak: ja nie moge uzywac Salofalku w czopkach poniewaz po zaaplikowaniu czopka pojawia sie krwawienie z odbytnicy i obrzek sluzowki (mniemam ze obrzek bo wracaja momentalnie zaparcia i puste parcie,zreszta na kolonoskopii w wycinku tez tak bylo opisdane a robilam w zaostrzeniu bedac wlasnie na czopkach salofalku).

radzilabym sprobowac innych np. wspomnianej Pentasy.wygodne jest to ze pudelka maja 14 sztuk.no i sam lek 1 gramowy. :)

Re: Uczulenie na asamax.

: 23 lis 2007, 22:27
autor: Mamcia
ja się z ranką zgadzamw 100%. Spróbuj inne czopki, albo wlewki (pentasa, asamax, colitan). Może to być uczulenie nie na mesalazynę tylko na jakiś składnik czopka. Wiele z was tak ma , że jeden preparat jes OK, a drugi teoretycznie równoważny wiąże się z pojawieniem się objawów niepożądanych.

Re: Uczulenie na asamax.

: 29 lis 2007, 09:24
autor: Wiola
Lekarz przepisał mi czopki Pentasy zamiast Salofalku. Biorę już trzeci dzień, ale jeszcze przez kilka dni mam zażywać Telfast (przeciwalergiczny). Po odstawieniu Telfastu oczywiście wszystko się okaże, czyli myślę że tak za 3-4 dni będzie już wiadomo, czy Pentasa mnie też uczula.
A tymczasem meliskę sobie piję i staram się nie myśleć o tym.... choć nie zawsze się udaje niestety:(

Re: Uczulenie na asamax.

: 02 lut 2008, 16:21
autor: Wiola
Witam po długiej przerwie:)
W zeszłym roku pisałam że pojawiło mi się uczulenie po salofalku.
Jak się okazało jestem uczulona na mesalazynę, swędząca wysypka utrzymuje się również po Pentasie i - w mniejszym stopniu, ale jednak - po sulfasalazynie, a jestem na namniejszej praktycznie dawce. Właściwie to chciałam tylko zapytać czy są tu jakieś osoby, które mają uczulenie na mesalazynę i w jaki sposób się leczą. Dodam, że mój stan jest dobry, całkowita remisja, więc bez sensu byłoby przechodzić na leki przeznaczone dla gorszych przypadków. A z kolei słyszałam, że nie powinno się brać leków na ktore ma się alergię, bo to się zawsze wiąże z ryzykiem pogłębiania alergii.
Jeśli ktoś miał podobne problemy to proszę o kontakt. Może być też na gg.

Re: Uczulenie na asamax.

: 30 kwie 2009, 14:10
autor: MałaMi
Ja złapałam uczulenie po asamaxie - wysypka na ciele, czerwona. Zmieniono mi asamax na salofalk ale biorę dopiero od dziś, więc ciężko ocenić. Po asirynie nigdy nie miałam jazdy.

Re: Uczulenie na asamax.

: 24 sty 2010, 19:03
autor: katelka
MałaMi pisze:Ja złapałam uczulenie po asamaxie - wysypka na ciele, czerwona. Zmieniono mi asamax na salofalk ale biorę dopiero od dziś, więc ciężko ocenić. Po asirynie nigdy nie miałam jazdy.
Jak to możliwe, że wysypka po takim leku?? Ja szczesliwie nie skarże sie na tego typu skutki uboczne,ale biore Asamax juz prawie 2 lata i nigdy nie mialam takich objawow. Raczej ustapily mi i biegunka i bole brzucha. Ale zmienilam tez diete.

Re: Uczulenie na asamax.

: 25 sty 2010, 08:51
autor: easy
A może ta wysypka nie jest od Asamaxu tylko od czegoś innego co jeszcze bierzesz?

Re: Uczulenie na asamax.

: 31 sty 2010, 22:49
autor: katelka
Zastanawiałam się jeszcze nad tą wysypką i tak myślę, że to dziwne w sumie, że po Asamaxie wystąpiła u Ciebie wysypka, natomiast po Salofalku nie- i jeden i drugi lek, to przeciez mesalazyna, wiec jak to możliwe? Chociaż w sumie ja też przez bardzo krótki czas stosowałam Sulofalk,ale nie chciał sie wchłonąć. Więc może to jednak możliwe. Ja dobrze przyswajam ten lek.

Re: Uczulenie na asamax.

: 01 lut 2010, 06:02
autor: easy
A w jakiej dawce brałeś-może to było przyczyną wysypki?

Re: Uczulenie na asamax.

: 01 lut 2010, 07:49
autor: katelka
No właśnie, trzeba zaczynac o niewielkiej dawki. Ja na co dzień stosuję dawke 2x2x250mg, przy zaostrzonych stanach zwiekszam do 500mg,ale ostatnio rzadko,mniejsza dawka mi wystarcza. Moze faktycznie wziąłeś za dużą dawke na poczatek i stad ta wysypka?

Re: Uczulenie na asamax.

: 01 lut 2010, 09:32
autor: Mamcia
No właśnie, trzeba zaczynac o niewielkiej dawk
O niczym takim nie słyszałam. Dawka 1 g jest, w świetle najnowszej wiedzy na temat chemoprewencji, zbyt niska.

Re: Uczulenie na asamax.

: 01 lut 2010, 09:34
autor: Natuśka
katelka pisze:Zastanawiałam się jeszcze nad tą wysypką i tak myślę, że to dziwne w sumie, że po Asamaxie wystąpiła u Ciebie wysypka, natomiast po Salofalku nie- i jeden i drugi lek, to przeciez mesalazyna, wiec jak to możliwe?
W obu lekach substancją czynną jest Mesalazinum.Mi lekarz powiedział, że mimo to, może wystąpić reakcja alergiczna na salofalk, a na asamax nie lub odwrotnie (moja sąsiadka tak miała), pewnie jakaś różnica w otoczce leku, co juz było wspomniane gdzieś wyżej. Mnie się tak nie poszczęściło... :neutral:

Re: Uczulenie na asamax.

: 01 lut 2010, 09:57
autor: Mamcia
Są różnice w składzie substancji pomocniczych.
Asamax http://www.urpl.gov.pl/rejestr_ch/Asama ... 0_tabl.pdf str 4
Salofalk http://www.urpl.gov.pl/rejestr/Salofalk ... litowe.pdf str 6
Są one niewielki, ale są
np. asamax zawiera cytrynian trietylu, a salofalk ftalan dibutylu.
Niedokładne są informacje o polimerach kwasu metakrylowego w asamaxie (do są eudragfity, które rozpuszczają się w rożnych ph.

Re: Uczulenie na asamax.

: 17 lut 2010, 23:55
autor: easy
Mamcia pisze:
No właśnie, trzeba zaczynac o niewielkiej dawk
O niczym takim nie słyszałam. Dawka 1 g jest, w świetle najnowszej wiedzy na temat chemoprewencji, zbyt niska.
A skąd mamy taka wiedzę gdzie można uzyskać takie badania na temat chemoprewencji?

Re: Uczulenie na asamax.

: 24 maja 2010, 07:17
autor: easy
o dzięki wielkie za linka, temat chemoprewencji bardzo mnie interesuję