Strona 1 z 1

Długotrwałe przyjmowanie leku Asamax

: 28 lip 2009, 15:18
autor: BMX
Czy mieliscie taki porzpadek ze jakis lek z rodziny sulfasalazyn/mesalazyn nie tylko nie działał na was, ale jeszcze do tego szkodził jelitom? (nie chodzi mi o skutki uboczne)

Czy zdarzyło się wam, że lek na który dobrze reagowaliscie i łagodził objawy choroby, z biegiem czasu przestał działać a wręcz zaogniał sytuację?

Pytam, bo mam wrażenie że po odstawieniu czopków Asamaxu czuję się lepiej (aktualnie mam zaostrzenie CU), a biorę je do kilku lat i zawsze pomagały.

zmiana tematu zg.z reg
Anette

Re: Długotrwałe przyjmowanie leku

: 29 lip 2009, 14:01
autor: BMX
Torvik pisze:Sulfa/mesalazyna to leki przeciwzapalne - trudno, żeby zaogniały sytuację.
Zastanawiałem się czy można nabyć nietolerancji wobec salicylanów czy też jakiś metabolitów leków na które rozkładają się w jelicie?

Zastanawiam się też czy przyjmowanie za dużych dawek mesa/sulfasalazyny może prowadzić do jakiś reakicji jelitowych? Skąd moje obawy że dawki mogą być za duże - mam wrażenie ze leki sa administrowane przez lekarza raczej intuicyjnie.

Ostatnio po zaostrzeniu przebiegu CU, stan byl stabilny i przez ok 1 miesiac zazywalem dawniej ustalone dawki leku zanim poszedlem do lekarza. Lekarz zwiekszyl dawke, i nastapilo pogorszenie, stad moje podejrzenia wobec leku.

Diete i stres staram sie oczywiscie kontrolowac, ale cos czuję że popadam w paranoję, bo oporocz lekarstw podejrzewam że szkodzi mi ostatnio np. herbata ;-)

poprawiłam cytowanie

Re: Długotrwałe przyjmowanie leku

: 29 lip 2009, 14:20
autor: Magda2313
Ja przy swoim pierwszym zaostrzeniu brałam sulfalazynę i encorton, dobrze na mnie działała, doszło do remisji.... po 7 miesiącach ( nic w tym czasie nie brałam) znowu zaostrzenie i wtedy sulfalazyna nie działała, potem brałam asamax też ze znikomym skutkiem, dopiero po salofalku się poczułam lepiej, ale potem włączono mi jeszcze cyklosporynę i encorton..więc co tak naprawdę zadziałało nie wiem...

Myślę, że może istnieć coś takiego jak uodpornienie się na lek...

Re: Długotrwałe przyjmowanie leku

: 29 lip 2009, 14:47
autor: Magda2313
To ja nie wiem.... ja odniosłam takie wrażenie obserwując swoje ciało, że się uodporniłam... a może po prostu salofalk lepiej działa na mnie niż sulfa bądź asamax i to tylko takie wrażenie...

Re: Długotrwałe przyjmowanie leku

: 29 lip 2009, 15:49
autor: BMX
Torvik pisze:A może masz w innym miejscu zmiany? Salofalk zaczyna się wydzielać troszeczkę wyżej niż Asamax (precyzyjniej: kwas z Salofalku zaczyna się wydzielać wcześniej niż z Asamaxu) i poprzednio nie docierał do wszystkich miejsc ze zmianami.
Wg ostatniego badania kolonoskopii z przed 1,5 roku, zmiany byly widoczne od dystalnego odcinka poprzecznicy do odbytu, wiec wyglada to na CU w klasycznej formie umiejscowione z lewej strony jelita. Oczywiscie mogło się to zmienic do tej pory.

Re: Długotrwałe przyjmowanie leku

: 29 lip 2009, 16:00
autor: leila
po latach brania tabletek intuicyjnie wiem co mi pomaga ,nigdy nie działała sulfasalazin EN,salofalk dobrze .ale z uwag i na cene asamax.
potrafie sama odstawic encorton bo widze wtedy zaostrzenie :roll: