Strona 1 z 1

Historia robienia kupy

: 12 gru 2014, 23:23
autor: Maatylda
mocno się dokładamy do tych cyferek :twisted:

http://bezuzyteczna.pl/historia-robienia-kupy-194679

Re: Historia robienia kupy

: 12 gru 2014, 23:37
autor: chrzanovy
heh fajne bardzo ciekawe

Re: Historia robienia kupy

: 15 gru 2014, 13:25
autor: asmilky
hej musze podzielic sie z wami czymś śmiesznym :)
zauważyłam u siebie dwa rodzaje zdenerwowania a co za tym idzie kupe i jej brak hihihi
a wiec
1)pierwsze zdenerwowanie, gdy na czymś mi bardzo zależy, denerwuję się, i biegam do toalety na kupe, ale nic niemogę zrobić..dupka boli, zwieracze też, mało komfortowe ;)
2)drugi rodzaj zdenerwowania, gdy mam"wyjebongo" co się stanie, bawi mnie cała historia, i wtedy właśnie zapominam o wc, rewelacjadla mnie !!!!
podsumowując, chyba musze wszystko brać na luz to lepsze dla mojego zdrowia :)
pozdrawiam serdecznie
Anka :)
ps.trzymajcie za mnie dziś kciuki, jest własnie sprawa do rozwiązania, ale...mam wyjebongo co sie stanie, bo obie opcje sa dla mnie korzystne, a niektorzy normalni człowieczki, chodzi mi o zdrowych ludków sraja po gaciach ;)
miłego dnia !!!!! :)

Re: Historia robienia kupy

: 15 gru 2014, 14:12
autor: Maatylda
asmilky, kciuki są! będzie bajabongo, hej! :homer:

Re: Historia robienia kupy

: 15 gru 2014, 15:07
autor: asmilky
Maatylda dzieki kochaniutka ;)

Re: Historia robienia kupy

: 15 gru 2014, 23:34
autor: ulka1986
Super, uśmiałam się

Re: Historia robienia kupy

: 15 gru 2014, 23:36
autor: Maatylda
ulka1986, czyli misja zaliczona :mrgreen:

Re: Historia robienia kupy

: 17 gru 2014, 21:36
autor: ulka1986
O tak po wyjątkowo padkudnym dniu wkoncu się śmiałam i to sama do siebie :-D