ANDRZEJKI

Jak nazwa wskazuje zamieszczamy tu kawały, dowcipy, anegdotki i śmieszne histroryjki obrazkowe

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

ANDRZEJKI

Post autor: kasinp » 28 lis 2009, 12:31

Skoro Andrzejki to i wrózby , znacie jakies , im wiecej pomysłow tym lepiej , kiedyś ludzie spotykali się i wróżyli sobie różne rzeczy , jak to jest teraz i jak wróżycie?

dethleffs

Re: ANDRZEJKI

Post autor: dethleffs » 28 lis 2009, 13:04

ja znam jedna, trzeba otworzyc okno i rzucic kapciem, koniecznie lewym !!, jesli spadnie, to bedzie dobry rok, a jak nie spadnie, tylko bedzie lecial i lecial, to tez bedzie dobry rok w sumie, to w sumie taka troche chyba glupia wrozba

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: CatAnn » 28 lis 2009, 13:14

No, ja tam uwielbiam andrzejki, często organizowałam, ale jakoś w tym roku nie wyszło...
Wróżby? Oto kilka pomysłów
  • wosk - wiadomo, lanie przez klucz,
  • jabłko - obierasz jabłko i rzucasz za siebie obierkę, szybko się obracasz i... albo zobaczysz obraz swojego przyszłego męża/żony (jako zjawa? nie wiem...); obierka ułoży się na kształt pierwszej litery jej/jego imienia,
  • kiełbasa - siadacie w kręgu i kładziecie na talerzyku/ręce kawałek mięsa, kiełbasy itp., czyj pierwszy zje kot/pies/inne zwierzę, ten pierwszy wyjdzie za mąż/ożeni się,
  • buty - po jednym bucie (lewym) układamy w rzędzie, od jednego krańca pokoju do drzwi, czyj przekroczy próg jako pierwszy, ten pierwszy wyjdzie za mąż/ożeni się,
  • ubranie - fragment męskiej odzieży (damskiej w przypadku faceta, obojętnie czyjej i obojętne co to) wkładasz pod poduszkę - powinien Ci się przyśnić przyszły mąż/żona,
  • okno - wyglądasz przez okno - w zależności od tego, jaka będzie pierwsza osoba, jaką zobaczysz (albo samochód, albo 9. sztacheta w płocie, jeśli masz sztachety) - czy wysoka, gruba, brzydka itp. - taki będzie Twój wybranek/wybranka,
  • filiżanka - parzymy fusiastą herbatę, wypijamy a potem wróżymy z fusów - szukamy symboli, jak przy laniu wosku ;)
  • imiona - przygotowujemy kartki z imionami żeńskimi/męskimi jakie tylko znamy i potem losujemy albo zapisujemy na dużym czymś, np. sercu i od tyłu przebijamy - wynik wiadomy (jeśli puste miejsce przebijemy albo znajdziemy pustą kartkę - na miłość trzeba poczekać...)
Dobra, więcej w tej chwili nie pamiętam, ale jak chcesz to mogę poszukać takie inne fajne ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

ESka

Re: ANDRZEJKI

Post autor: ESka » 28 lis 2009, 13:37

Ja znam wróżbę z obrączką. Bierzemy obrączkę taką koniecznie po ślubie kościelnym :P zawieszamy na nitce i bierzemy szklankę, napełniamy ją do połowy wodą. Trzymamy obrączkę nad szklanką (no nie całkiem nad troszkę w środku :P ) ona sama zaczyna się kołysać i uderzać o brzegi szklanki i liczymy ile razy uderzy obrączka o brzeg szklanki. Tyle razy ile uderzy tyle lat będzie się miało, jak się wyjdzie za mąż. Podobno to się sprawdza, ale ja wolę żeby nie :E :kox:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: CatAnn » 28 lis 2009, 16:51

Torvik pisze:Zawsze i tak wychodzi s :)
Niekoniecznie... logiczne może być Z albo O... a jak się na przykład obierka rozerwie to mogą być jeszcze inne xD
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ANDRZEJKI

Post autor: ita71 » 28 lis 2009, 16:54

Najbardziej 'tradycyjną' wróżbą jest jednak u nas lanie wosku
przez dziurkę od klucza.
Jeszcze ciekawostka:
"Panny wróżyły sobie w wigilię świętego Andrzeja (29.11),a kawalerowie
w przeddzień świętej Katarzyny (24.11)."
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: CatAnn » 28 lis 2009, 21:00

No to jeszcze kilka:
  • filiżanka - przygotuj trzy filiżanki, pod jedną z nich włóż listek, pod drugą monetę, pod trzecią - obrączkę; potem podnosisz jedną z nich i wróży to, kolejno: szczęście, bogactwo, szybkie zamążpójście ;)
  • woda - przygotowuje się łódeczki z łupinek orzechów albo patyczki i puszcza na wodę, w zależności czyje się spotkają - Ci zostaną parą,
  • woda 2 - plecie się wianek i puszcza na wodę (np. w rzece) - jeśli popłynie dalej zwiastuje to szczęście, jeśli się zaplącze np. w trzciny - nie najlepszy rok.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: Grzyb333 » 28 lis 2009, 21:10

Jeśli chodzi o lanie wosku. Rok temu z lanego wosku wyszedł mi robiący kupę dzik. Potem przyszedł kryzys. Czy to przypadek? :E
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

dethleffs

Re: ANDRZEJKI

Post autor: dethleffs » 28 lis 2009, 21:21

Grzyb333 pisze:Jeśli chodzi o lanie wosku. Rok temu z lanego wosku wyszedł mi robiący kupę dzik. Potem przyszedł kryzys. Czy to przypadek? :E
aaaaaaaaaaaaaaaaaaa, bo umre :smiech:
doszukalem sie, ze w afrykanskim plemieniu suafili- ambdambdu, s..jacy dzik to zwiastun nieszczescia dla calego plemienia. mowia na niego egege-egege-sru.
jestes prorokiem!-moge Ci mowic szamanie ?

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1209
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: ANDRZEJKI

Post autor: leila » 28 lis 2009, 22:14

a skad wiadomo ze dzik :lol:
unikac stresu :!: samych szczesliwych chwil ,duzo zdrowia i siły :grin:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: Shadowka » 28 lis 2009, 22:44

ESka pisze:Ja znam wróżbę z obrączką. Bierzemy obrączkę taką koniecznie po ślubie kościelnym :P zawieszamy na nitce i bierzemy szklankę, napełniamy ją do połowy wodą. Trzymamy obrączkę nad szklanką (no nie całkiem nad troszkę w środku :P ) ona sama zaczyna się kołysać i uderzać o brzegi szklanki i liczymy ile razy uderzy obrączka o brzeg szklanki. Tyle razy ile uderzy tyle lat będzie się miało, jak się wyjdzie za mąż. Podobno to się sprawdza, ale ja wolę żeby nie :E :kox:
zdecydowanies ię to zgadza, robiłam to z siostrą kilka lat z rzędu, co rok wychodziło nam coraz mniej, aż mojej siostrze wyszło ,że za rok i tak się stało, ja miałam za dwa lata po jej ślubiei nie planowałam a wyszło :D
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

ESka

Re: ANDRZEJKI

Post autor: ESka » 28 lis 2009, 22:48

Shadowka pisze:zdecydowanies ię to zgadza, robiłam to z siostrą kilka lat z rzędu, co rok wychodziło nam coraz mniej, aż mojej siostrze wyszło ,że za rok i tak się stało, ja miałam za dwa lata po jej ślubiei nie planowałam a wyszło :D
To ja to znam inaczej nie za ile lat a ile lat się będzie miało.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: kasinp » 29 lis 2009, 12:06

Będziemy wróżyć? Czemu nie!
Już błyszczą kocie oczy w mroku...
Wieczór andrzejek zdarza się
Raz jeden tylko w całym roku.

Woda gotowa, jest wosk już,
Cienie swój zaczynają teatr.
Na ścianę jak zza siedmiu mórz
Wielka wpływa karawela...

A może to jest chiński smok?
A może róża, proszę pana?
Już błyszczy w kocich oczach mrok
I przyszłość w gwiazdach jest schowana.

Za karawelą pędzi pies,
I koń z wielbłądem w parze bryka.
Jest kształt Europy, Azja jest,
Jest pół Australii i Afryka.

Więc może zechce ze mną kto
Nad wyjaśnieniem wróżb się biedzić?
Wiedziałby wszystko stary kot...
Lecz w oczach schował odpowiedzi.

Wiersz Bogusława Michalca
źródło WP

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1209
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: ANDRZEJKI

Post autor: leila » 29 lis 2009, 23:04

postawiłam sobie tarota z netu :razz:
unikac stresu :!: samych szczesliwych chwil ,duzo zdrowia i siły :grin:
Obrazek
Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ANDRZEJKI

Post autor: Natalka » 30 lis 2009, 00:42

Oj oj, a mi wyszło, że wyjdę za mąż w wieku 31 lat i będę mieć 3 dzieci! :shock: ale chyba nie z moim chłopakiem, bo jemu wyszło, że się nie ożeni i nie będzie miał potomstwa :neutral:
tiaaaa zawsze wierzyłam w te głupoty :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na Wesoło”