Piosenka jelitowa...

Jak nazwa wskazuje zamieszczamy tu kawały, dowcipy, anegdotki i śmieszne histroryjki obrazkowe

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Natalka » 23 maja 2012, 19:24

Remedios44 :super: Ty na prawdę masz talenta :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Mamcia » 23 maja 2012, 19:50

A moze z tego powstanie jakiś 2-3 zwrotkowy hymn. Możemy to nagrać i oczywiście śpiewać.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: kalka_96 » 23 maja 2012, 20:06

Mamcia, super pomysł. wybrać najlepsze zwrotki i do dzieła. a śpiewać możemy na każdej imprezie CuDakowej ;]

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Remedios44 » 23 maja 2012, 23:56

Mamcia pisze:A moze z tego powstanie jakiś 2-3 zwrotkowy hymn.
Prawdę mówiąc, pisząc pierwszą piosenkę ("By rano wcześnie wstać...") miałam coś w tym stylu na myśli; w ogóle myślałam wtedy, że na jednej piosence się skończy :P, ale dlatego też starałam się, by ta piosenka była nie za długa i bardziej uniwersalna (w refrenie i Crohn, i Colitis, podczas gdy np. ostatnie dwie piosenki są tylko o Crohnie i do Colitis już nie bardzo pasują). Ale zresztą wykorzystujcie jakąkolwiek piosenkę, jak tylko chcecie, od wczoraj z kolei chodzi za mną refren piosenki o kolonoskopii, do którego jeszcze nie mam zwrotek, więc podejrzewam, że na tym się nie skończy i jeszcze coś stworzę. :mrgreen:
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

meea_gn
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 paź 2011, 22:19
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: meea_gn » 24 maja 2012, 16:03

Remedios44 piosenki świetne naprawdę :) moim faworytem jest nr 3 - ta o papierze toaletowym :lol: Lesio depcze po piętach, ale ostatecznie wybieram 3 z uwagi na to, że nie mam Crohna, więc nr 3 jest mi bliższy :)

Patrycja27
Początkujący ✽✽
Posty: 167
Rejestracja: 13 kwie 2011, 14:02
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Sławno

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Patrycja27 » 26 cze 2012, 09:17

haha. :lol:
widzę, że w tym temacie wesoło nam jest
Ostatnio zmieniony 17 maja 2016, 19:20 przez Patrycja27, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: kasia38 » 26 cze 2012, 10:58

świetne teksty Remedios44 - suuuuuuuper
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Remedios44 » 27 cze 2012, 11:33

Aj, zaniedbuję temat – obiecywałam piosenkę o kolonoskopii... Spóźniona, ale jest. :mrgreen:

Zaczynają się wakacje
I już nowe mam atrakcje:
"Idziesz znowu na kolonię" —
Pani doktor mówi do mnie.
W oczach robi mi się czarno...
Wolałbym kolonię karną!

Ref.:
Endoskopista
To nie sadysta,
A jednak kiedy znów mówią mi:
"Szykuj się chłopie
Na kolonoskopię",
Uciekam, aż za mną trzaskają drzwi!

Trzy dni diety upływają,
Nic prócz zupy mi nie dają,
Choć mój sąsiad bigos wcina...
Z dnia na dzień mi rzednie mina.
Przyszłość widzę całkiem ciemną,
Bo najgorsze jest przede mną!

Ref.:
Endoskopista
To nie sadysta,
A jednak kiedy znów mówią mi:
"Szykuj się chłopie
Na kolonoskopię",
Uciekam, aż za mną trzaskają drzwi!

Chwila grozy przyszła: siostra
Napój bogów mi przyniosła.
"Te trzy litry do wieczora
Wypić masz!" "Czy siostra chora?
Z jednym kubkiem mam trudności..."
Lecz nie mają tu litości!

Ref.:
Endoskopista
To nie sadysta,
A jednak kiedy znów mówią mi:
"Szykuj się chłopie
Na kolonoskopię",
Uciekam, aż za mną trzaskają drzwi!

Całą noc mnie przeganiało,
Przeczyściło, przepłukało.
Rano czeka mnie badanie,
Chwiejnym krokiem idę na nie.
Jak ze strachu nie zemdleję,
To im z gabinetu zwieję!

Ref.:
Endoskopista
To nie sadysta,
A jednak kiedy znów mówią mi:
"Szykuj się chłopie
Na kolonoskopię",
Uciekam, aż za mną trzaskają drzwi!
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: kasia38 » 27 cze 2012, 11:44

hehe to chyba specjalnie dla mnie, właśnie za tydzień będę tak sobie nuciła :)

świetne teksty, skąd Ci się to bierze?
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Remedios44 » 27 cze 2012, 13:14

kasia38 pisze:świetne teksty, skąd Ci się to bierze?
Najczęściej inspiracją jest to forum :) Czasem pojawia mi się jakiś ogólny pomysł na piosenkę, nad którym myślę potem, jak go zrealizować, a kiedy indziej zjawia mi się jakaś gotowa fraza i żąda dopisania do siebie dalszego ciągu. Częściej chyba to drugie – tak było np. z najnowszą piosenką: refren zjawił się "sam z siebie" miesiąc temu, ale nie chciały dojść do niego zwrotki. Dopiero jak wczoraj odświeżyłyście ten temat, przypomniało mi się, że mam zaległą piosenkę i zaczęłam się męczyć nad zwrotkami.
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: kasia38 » 27 cze 2012, 13:30

podziwiam :) że tak szybko poszły zwrotki:)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
sztaba
Aktywny ✽✽✽
Posty: 515
Rejestracja: 16 paź 2004, 14:38
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Słupsk
Lokalizacja: SŁUPSK
Kontakt:

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: sztaba » 27 cze 2012, 21:37

http://www.youtube.com/watch?v=dAJeuAB0 ... ata_player to tak z cyklu piosenki profilaktycznej

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Remedios44 » 30 paź 2012, 16:36

Stworzyłam osobną stronę dla moich jelitówek: http://piosenkijelitowe.blox.pl/html :wink:
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

revers

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: revers » 31 paź 2012, 21:15

Jako że mam 38 km do Lublina , pomyślałem sobie , nic tylko "nie mogę być gorszy" :wink:
Oto co śpiewam sobie przy goleniu , na melodię Czterech pancernych.

Flaki nie spokojne ,
w kiblu pełen wsad ,
a my tak ZASPANI ,
ładnych parę lat.

W końcu się zbudzimy,
chemię odrzucimy ,
ziołem uleczymy ,
TO NAJWYŻSZY CZAS.

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Piosenka jelitowa...

Post autor: Remedios44 » 04 lis 2012, 09:11

Zenobius pisze:Moze nagramy J-elitowy album?

Kto ma/zna zespol, ktory napisal by do tego melodie? :-)

Wydac taki album by bylo swietnie. Np. w modelu pay-what-you-want :-)
Też o tym myślałam. Fajnie by było znaleźć wśród nas (niemożliwe, że nie ma wśród CUDaków takich osób :P) kogoś, kto w miarę umie grać na jakimkolwiek instrumencie, kogoś umiejącego śpiewać (przynajmniej dwie osoby, dziewczynę i chłopaka). Potem nawet można pójść na łatwiznę i zamiast wydawania płyty po prostu nagrać i wrzucić na youtube, no i oczywiście promować ;)
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na Wesoło”