Strona 1 z 1

TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 11 kwie 2006, 20:59
autor: edi
szukam rady na temat podania infliximabu małemu dziecku.Jestem ojcem 8 miesięcznej dziewczynki która od 2 m-ca jest chora na ChL-C podczas leczenia trwającego 6 m-cy lekami sterydowymi choroba nie zatrzymała się a wręcz przeciwnie posuneła się jeszcze bardziej chciał bym wiedzieć czy ktoś juz słyszał alba zna przypadek podania tego leku w tak młodym wieku

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 12 kwie 2006, 09:24
autor: Mamcia
Jak zna Pan angielski proszę przweczytać
[url=http://]http://www.medscape.com/viewarticle/463291[/url]

Proszę również do mnie zadzwonić. Nie jestem pewna czy chodzi o to samo dziecko, Czy żona się ze mną już kontaktowała?
Mamcia

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 12 kwie 2006, 23:55
autor: Adam
Ja sie tym leczylem i cale zycie sie zmienilo po tym leku :-), polecam. Pozatym infliximab mozna podac od 18lat (ja musialem czekac).

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 13 kwie 2006, 11:01
autor: Mamcia
Nieprawda, że od 18 lat. Dla dzieci nie jest w Polsce zarejestrowany, ale się go podaje. Pytanie dotyczyło leczenia bardzo małych dzieci. W USA leczy się od razu infliximabem. Nazywa się to "step down approach" i przynosi b. dobre efekty. W literaturz piszą, że efekty tym dłuższy im mniejsze dziecko.
Rejestracja dla dzieci toczy się w UE i już w tym roku bedzie zarejestrowany.
Zasada jest taka, że lek dla dzieci wprowadzany jest po sprawdzenieu na dorosłych
Co do bezpieczeństwa i skuteczności u dzieci badania są przeprowadzone i stosować można.
Mamcia

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 14 kwie 2006, 20:32
autor: edi
w odpowiedzi do Mamaci przeprzaszam że jeszcze się nie skontaktowaliśmy ale w tym okresie wszyscy są zaganiani i żyją przygotowaniami do świąt, odezwiemy się po świętach Życzę wszystkiego najlepszego pogody ducha dla całej rodzinki i mokrego dingusa Pozdrawiam serdecznie

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 17 cze 2006, 23:02
autor: edi
Moja mała córcia jest już po 2 dawce infliximabu.pierwsza dawkw została przyjęta przez nią bez jakich kolwiek komplikacji ale w trakcie drugiej zaczeła jej pod koniec podawania spadać temp.Po zakończeniu podawania temp. nadal spadała aż w pewnym momencie wynosiła 32,8 st.C Od tamtej pory temp. nie chce wrócić do normy i utrzymuje się cały czas na poziomie 36,2.Może u kogoś z was po podaniu tego leku wystąpił taki objaw i czy z czasem to mineło czy utrzymuje się cały czs

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 19 cze 2006, 10:24
autor: Piotr
Zgadzam się z Zenobiusem - trzeba mówić o tym leku wszystko.A do tej pory odnosiłem wrażenie, że prawie wszyscy uważają go za coś wyłącznie cudownego a tak nie jest do końca.Piotr

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 19 cze 2006, 10:46
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 19 cze 2006, 22:39
autor: Mutti
Nie tylko po Infliximablu moze spadac temperatura.
Moje dorosłe od roku dziecko ma stale temperaturę w granicach P: 35,5 - 36.00. Jesli się ona podnosi to jest powód do niepokoju - bo cos sie dzieje. A temperatura spadła os czasu gdy bierze sterydy.

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 20 cze 2006, 18:43
autor: Mamcia
Pogrzebałam trochę w literaturze i nie znalazłam nic na temat hypotermii po podaniu infliximabu. Jest o wzroście temperatury o wzroście i spadku ciśnienia. Może trzeba zadzwoniś do firmy i tam do product menarera. jak jutro zadzwonisz do mnie do pracy to podam numer i nazwisko.
Napisz proszę czy te dwie dawki przyniosły jakiś efekt.
Trzymam kciuki
Mamcia

Re: TAK - CZY NIE INFLIXIMAB

: 22 cze 2006, 17:20
autor: edi
DO MAMCI.Na razie ciężko stwierdzić czy jest jakaś poprawa tam w środku , lekarze powiedzieli , że zrobią kolanoskopie dopiero po 3 dawce i wtedy powinno być widać jakieś zdecydowane efekty.Najważniejsze że zaczeła sama jeść , nie przejawia zbytnio jakiegoś wielkiego apetytu ale normę dzienną jakoś w nią się wciśnie .No i od dłuższego czasu nie robi się ropień , wcześniej pokazywał się mniej więcej co 2 m-ce więc możemy narazie jeszcze nieśmiało powiedzieć ze może lek podziałał na przetokę i dlatego się nie odnowił.Jutro jedziemy na kontrol i będą robili podstawowe badania i jak wyjdą pozytywnie to znaczy że wreszcie coś drgneło w leczeniu i idzie w dobrą stronę.A co do tej temp. to zaczeliśmy się głeboko zastanawiać czy nie jest to skutkiem sterydu,bo równięż czytłem wiadomości na temat leku i nikt nic nie pisał na temat takiego powikłania , ale jak wiadomo niczego nie można wykluczyć napewno.Jak tylko małżonka jakoś się zorganizuje to napewno zadzwoni.