Strona 3 z 5

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 17 lis 2005, 20:57
autor: Mamcia
Hydrokortyzon to też steryd. Wlewki docierają głębiej niż czopki i to co się stosje zależy od tego jaki kawałek jelita jest zajęty. Oczywiście dotyczy to CU. W Crohnie niestety zmiany ograniczone do ostatniego odcinka grubego są rzadkie i trzeba łykać
Mamcia

COLITAN

: 22 lis 2005, 20:13
autor: Krzysiek82
COLITAN
Czopki doodbytnicze
Mesalazyna:250 mg

Choruje na ch Crohna. Mam przetoki i ropien okoloodbytniczy. Przyjmowalem czopki Collitan- raczej nie wyczułem jakiejkolwiek poprawy. Dziwnie szybko je wydalalem. przyjmowalem rowniez czopki Pentasa. Te rowniez nie przyniosly oczekiwanych rezultatow.
Pozdrawiam!
[/b]

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 22 lis 2005, 21:03
autor: Shima
Ja tez mam CD.Czopki zkladalam tuz przed polozeniem sie spac tzn.czopek i szybciutko do lozka.Tylko w ten sposob moge je "utrzymac" :) A probowales salofalk w czopkach?Pozdrawiam

Czopki

: 22 lis 2005, 22:21
autor: Krzysiek82
Nie wiem tak naprawde z czym wiaze sie to moje nieutrzymywanie czopkow. Jakos trudniej jest z Colitanem. Pentasa jakos jeszcze sie utrzymywala do czasu wyproznienia. Wydaje mi sie ze to moze dlatego, iz po zalozeniu maja one duzo rzadsza konsystencje niz Pentasa. Dzis zaloze je przed snem i mam nadzieje ze bedzie oki :D
Pozdrowionka!

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 25 lis 2005, 08:59
autor: Duśka =)
Akcja wlewek zakończona (było 14 hydrokortyzon z rumiankiem). Nie ma krwi, ani śluzu, stolec raz dziennie najnormalniejszy w świecie. Nigdy nie myślałam, że będę się tak cieszyć na widok normalnego stolca. I jeszcze jedno, córka wchodzi do toalety, załatwia się i wychodzi, a wcześniej musiała za kazdym razem odsiedzieć co najmniej pół godziny. rano budziłam ja wcześniej , żeby zdązyła do szkoły. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.
Pozdrawiam

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 25 lis 2005, 21:49
autor: doem76
Duśko! Czy mogłabyś podać dokładne proporcje rumiankowo-hydrocortisonowej wlewki? Byłabym bardzo wdzięczna. I jeszcze pytanko: można hydrocortizon kupić w aptece bez recepty? Jeśli tak, to w jakich opakowaniach i ile kosztuje?

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 26 lis 2005, 10:47
autor: Duśka =)
Hydrokortyzon teraz pod nazwą Corhydron sprzedawany jest wyłącznie na receptę, jest to steryd. Kosztuje 26 zł za 5 ampułek po 100mg. Córka miała przepisane 50mg, więc jedną ampułkę miałam na dwa razy (rozrobioną przechowywałam do następnego dnia w lodówce).Pobierałam do strzykawki , następnie uzupełniałam wcześniej zaparzonym rumiankiem, tylko stopniowo zeby wymieszać i gotowa wlewka. Acha, strzykawkę miałam 20ml, większej nie udało mi sie kupić.

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 15 gru 2005, 15:06
autor: -Ania-
Post Lady T. niewłaściwie wklejony, tu zacytowany:


Post Wysłany: Wto Gru 13, 2005 8:44 pm

tez brałam czopki salofalk i równiez zdarzało mi sie żeby opuściły mnie przed czasem:) nie wiem jak was ale mnie normalnie tyłek żywym ogniem przy tym palił..:/
doszłam do wniosku, że tak sie dzieje (przynajmniej u mnie) ze dochodzi do tego, gdy po wsadzeniu sobie małego przyjaciela czopka za bardzo sie ruszam. Gdy zaczełam układać sie na boku i zasypiać w tej samej pozycji nic sie nie działo.
pozdrawiam
Ania

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 18 gru 2005, 13:00
autor: doem76
Duśko, czy dobrze zrozumiałam? Połowę ampułki (50 mg) Corhydronu mieszałaś z rumiankiem (ile tego rumianku)? Jestem po wlewkach salofalkowych, zadziałały idealnie, ale wolę mieć "coś" w zapasie, a Twój przepis na kurację wychodzi duuuużo taniej (a mam nadzieję, że jest równie skuteczny) :)

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 18 gru 2005, 13:38
autor: Duśka =)
Tak, dobrze zrozumiałaś 50mg, resztę przechowywałam w lodowce do następnego dnia. Ale Tobie może lekarz przepisze większą dawkę, nie wiem jaka stosuje sie u dorosłych. Niestety poprawa choć idealna trwała tylko miesiąc, od czwartku córka ma bóle brzucha, krew i śluz w stolcu, a od wczoraj gorączkuje. Moze teraz ja wupróbuje wlewki z salofalku. W poniedziałek zadzwonię do lekarza, zobaczę co mi powie.
Acha, strzykawkę miałam 20ml, więc tyle było rumianku.

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 12 lut 2006, 23:45
autor: ranka
mam zapisane wlewki z hydrokortyzonu....za ok. 5 zl 10 wlewek :D

to sie nazywa ekonomika :)
pozdrawiam

ps. u mnie skutecczne...w zaostrzeniu mam zaparcia i zalatwiam sie raz na ok. 4 dni co jest bardzo uciazliwe. wrzucie ktory byl teraz doszlo nawet do wyciakania sluzu przez odbyt..masakra:/
<w kolono wyszly zmiany niewielkie tylko na odbytnicy>

[ Dodano: Pon Lut 13, 2006 8:47 pm ]
hmm...mam pytanie...mam wlewki mniej wiecej 50 ml ..po 10 buteleczek.czytam ze niekotrzy jeszcze je rozrabiaja..tak trzeba??<gubie sie>

ponadto ja do moich wlewek kupilam zwykla strzykawke...i jest git..no ale u mnie trzeba tylko do odbytnicy..hmm

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 28 lis 2008, 11:17
autor: 0gabik
słuchajcie a czy te wlewki działają również na sam odbyt, chodzi mi o to czy wciskając je w siebie dalej to stan zapalny odbytu również się leczy?

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 28 lis 2008, 14:04
autor: obyty.z.cu
0gabik pisze:stan zapalny odbytu również się leczy?
wlewki dzialaja na jelito ,bole odbytu moga byc spowodowane czyms innym,np.peknieta szczelina...i wtedy strasznie boli sam odbyt,w tym przypadku np. ja teraz stosuje maść Lidoposterin,sa i inne,a moze masz poprostu hemoroidy,na to sa tez dobre czopki i to bez recepty....branie lekow bez lekarza potrafi wiele zaszkodzic ! :!: :wink:

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 28 lis 2008, 14:17
autor: ranka
bole odbytu moga byc spowodowane takze CU.

Re: czopki, wlewy doodbytnicze

: 28 lis 2008, 16:02
autor: 0gabik
obyty.z.cu pisze:
0gabik pisze:stan zapalny odbytu również się leczy?
wlewki dzialaja na jelito ,bole odbytu moga byc spowodowane czyms innym,np.peknieta szczelina...i wtedy strasznie boli sam odbyt,w tym przypadku np. ja teraz stosuje maść Lidoposterin,sa i inne,a moze masz poprostu hemoroidy,na to sa tez dobre czopki i to bez recepty....branie lekow bez lekarza potrafi wiele zaszkodzic ! :!: :wink:
nie mam bólu w odbycie ale stan zapalny ze świądem i szczypaniem, szczelinę miałam zoperowaną 1,5 miesiąca temu i zabieg ją wyleczył tymczasem w odbycie wciąż coś się dzieje, wlewki z Solofalku zapisał mi gastroenterolog własnie ale zastanawiam czy działając miejscowo p/zapalnie równnież walczą ze stganem zapalnym w samym odbycie oprócz działania na jelito