Prawo jazdy

Jak nazwa wskazuje dział dla mężczyzn i nie tylko :) - czyli o tym co ma 2- 3 i 4 kółka.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Prawo jazdy

Post autor: mgiełkaa » 13 lip 2010, 20:21

Mój syn na jazdach w pakiecie nauczył się co nieco ale przed egzaminem miał dodatkowe godziny,jeździł w dzień,w nocy i po deszczu....Po prostu jemu jazda sprawia przyjemność i podchodzi do tematu na luzie, a egzamin stwierdził ze musi zdać i tyle....
Fakt faktem siedział dużo przy kompie a potem teorię napisał w 2 minuty, tak miał obryte.
Na sam egzamin praktyczny czekał 2 godziny.Stres go nie zgubił ale mówił,że niektórym trzęsą się ręce.Trzeba wyluzować i tyle.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Prawo jazdy

Post autor: dariah4 » 16 cze 2011, 16:27

A ja pod koniec listopada będę mogła iść na kurs. Wreszcie, już od dawna nie mogę się tego doczekać. Właściwie zamierzałam iść w przyszłym roku, w okolicach marca/kwietnia, bo trochę bałam się jeździć zimą. Teraz jednak myślę, że chyba pójdę w tym listopadzie. Pojęcie o prowadzeniu samochodu mam i po spokojnych drogach już jeździłam. Co myślicie o robieniu kursu zimą?
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Prawo jazdy

Post autor: malapkasia » 16 cze 2011, 17:01

ja jestem bardzo "za" ;) osobiście robiłam zimą i jestem bardzo zadowolona.. z tego to powodu, że "poczułam śliską drogę" jeszcze z instruktorem ;) i na pewno jest później łatwiej :) w ogóle to gdzieś kiedyś czytałam, że osoby które robiły prawo jazdy wiosna-lato częściej są sprawcami wypadków w zimie.. oczywiście nie można generalizować, ale ja uważam, że coś w tym jest... zresztą są osoby, które zimą w ogóle boją się jeździć...
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
aligner
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 29 kwie 2011, 15:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: okolice Lublina
Kontakt:

Re: Prawo jazdy

Post autor: aligner » 16 cze 2011, 17:25

Ja żałuje że nie robiłam w zimie. Zaczęłam w lipcu a to były czasy kiedy na egzamin dość długo się czekało plus jeszcze nie zdałam za pierwszym razem oczywiście no i mnie zima zastała z egzaminem. Czyli pierwsze kroki po śniegu stawiałam na placu WORDu. Jakoś sie akurat udało wtedy zdać ale lepiej sie uczyć ślizgać z instruktorem :wink:

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Prawo jazdy

Post autor: Golfi » 16 cze 2011, 18:23

dariah4 pisze:Co myślicie o robieniu kursu zimą?
Myślę że to dobry pomysł , jak wyżej napisała o poczuciu śliskiej nawierzchni malapkasia, - to ważna sprawa ,a przy okazji będziesz miała szansę poślizgać się trochę na placu i zobaczysz jak się zachowuje samochód przy różnych warunkach podłoża :)

Druga sprawa podczas zimy szerokość jezdni ulega zmniejszeniu w związku z zalegającymi stosami śniegu na poboczach, zatem jeśli będzie to jakaś droga wewnętrzna to okaże się naprawdę wąsko dla dwóch samochodów - co tam tym idzie trzeba będzie jeździć " na centymetry" aby nie zderzyć się lusterkami iii wyćwiczysz sobie tą umiejętność , a potem gdy przyjdzie lato to stwierdzisz że nie ma takiej bramy czy miejsca parkingowego którego nie zdobędziesz :)

powodzenia !
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Awatar użytkownika
Lemaq
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2011, 00:41
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa

Re: Prawo jazdy

Post autor: Lemaq » 04 sie 2011, 23:54

Ja swego czasu zdawałem praktycznie każdą porą roku i o każdej porze dnia :mrgreen:

W zimie faktem jest że sama prędkość jest mniejsza (można uzasadnić wolniejszą jazdę dostosowaniem do słabych warunków atmosferycznych :mrgreen:), ale z drugiej strony czasami nie widać linii na jezdni, a uwierzcie że egzaminatorzy widzą przez śnieg, ba nawet miałem czasami wrażenie że czytają w myślach i doskonale wiedzą co wydarzy się w trakcie całego egzaminu jeszcze przed jego rozpoczęciem.

Prawda jest taka że niezależnie od pory roku, zawsze są zarówno plusu jak i minusy, najważniejsza i tak jest osoba samego egzaminatora :)

No i ważne żeby się nie stresować (łatwo powiedzieć) i się nie zniechęcać, tj. mieć podejście że jeśli nie teraz to na pewno uda mi się następnym razem. Jeśli ktoś zdał za 1 razem i do tego się tym podnieca twierdząc że jak ktoś zdaje za 2, 3 albo o zgrozo za 4 razem to może nie powinien w ogóle jeździć (słyszałem takie opinie) jest przejawem typowej ludzkiej ignorancji żeby nie powiedzieć głupoty i narcyzmu :)

Tak czy trzymam kciuki za wszystkich zdających :mrgreen:

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Prawo jazdy

Post autor: magda281 » 04 sie 2011, 23:58

EvilCamel pisze:Jeśli ktoś zdał za 1 razem i do tego się tym podnieca twierdząc że jak ktoś zdaje za 2, 3 albo o zgrozo za 4 razem to może nie powinien w ogóle jeździć (słyszałem takie opinie) jest przejawem typowej ludzkiej ignorancji żeby nie powiedzieć głupoty i narcyzmu
no znam osobiście dziewczynę co zdała za 21 razem :D a wcześniej nie mogła choć dobrze jeździła ale stres ją zjadał.
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Lemaq
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 27 maja 2011, 00:41
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa

Re: Prawo jazdy

Post autor: Lemaq » 05 sie 2011, 00:08

Czasem mam wrażenie że Ci co zdają za 1 razem, jeżdżą zdecydowanie gorzej niż Ci którym zajęło to więcej czasu. Kwestia wprawy i opanowania stresu właśnie jest kluczowa :)

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Prawo jazdy

Post autor: magda281 » 05 sie 2011, 00:10

EvilCamel pisze:Czasem mam wrażenie że Ci co zdają za 1 razem, jeżdżą zdecydowanie gorzej niż Ci którym zajęło to więcej czasu
no ba -bo im się wydaje że jak zdali za 1 razem to są mistrzami kierownicy :E
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Prawo jazdy

Post autor: Natalka » 05 sie 2011, 17:24

magda281 pisze:
EvilCamel pisze:Czasem mam wrażenie że Ci co zdają za 1 razem, jeżdżą zdecydowanie gorzej niż Ci którym zajęło to więcej czasu
no ba -bo im się wydaje że jak zdali za 1 razem to są mistrzami kierownicy :E
no nie generalizujmy :maruda:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Prawo jazdy

Post autor: Golfi » 06 sie 2011, 22:38

EvilCamel pisze:Kwestia wprawy i opanowania stresu właśnie jest kluczowa :)
oo tak , dobrze powiedziane :) jak oblewałem to tylko dzięki dużej dawce stresu połączonej ze świadomością braku wprawy :)
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Prawo jazdy

Post autor: malapkasia » 06 sie 2011, 22:45

ja nie zdałam za pierwszym a parę osób mówi na mnie "piracik" hmmmm :|
ale Natalka, ma rację, nie generalizujmy... :]
równie dobrze możemy powiedzieć, że osoby, które nie zdały za pierwszym razem wiecznie lamentują... :]
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Prawo jazdy

Post autor: dariah4 » 10 sie 2011, 11:21

Moja ciocia zdała za 13 razem i teraz jeździ i to w miarę dobrze. Też za każdym razem sobie powtarzała, że następnym razem to już musi zdać i w końcu jej się to udało :razz: . Mój wuja zdał za 1 razem, (ale to już było jakieś 10 lat temu) i za kierownicą siedział może ze dwa lub trzy razy, nie licząc kursu i egzaminu oczywiście. Ogólnie słaby z niego kierowca. Ostatnio nawet zatrzasnął kluczyki w samochodzie, taki z niego talent do motoryzacji. :lol:
Ostatnio zmieniony 10 sie 2011, 11:22 przez dariah4, łącznie zmieniany 1 raz.
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Prawo jazdy

Post autor: Gottii » 10 sie 2011, 11:22

raczej chyba antytalent :):D
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Prawo jazdy

Post autor: dariah4 » 10 sie 2011, 11:25

Gottii pisze:raczej chyba antytalent :):D
no dokładnie :D
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

ODPOWIEDZ

Wróć do „Auto-Moto”