Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 27 cze 2013, 08:01

Mimi2 Akurat pielęgniarz mi sie trafił :smutny:
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Mimi2 » 27 cze 2013, 18:01

Stanley76rsko pisze:Mimi2 Akurat pielęgniarz mi sie trafił :smutny:
A to zawód :P
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 27 cze 2013, 18:32

Mimi2 pisze:A to zawód
Ale za to wynagrodzone miałem dobrym towarzystwem kilku pacjentek i oczywiście pielęgniarek :razz:

[ Dodano: 27-06-2013 ]
Dziś w menu znalazła się ...blenederówka, jak ją nazwałem :razz:

Obrazek

Ale powiem Wam, że uczta dla podniebienia po tylu dniach bez jedzenia, sami zobaczcie...

Obrazek

A potem chyc na łóżeczko...

Obrazek
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

loczek
Początkujący ✽✽
Posty: 488
Rejestracja: 14 lis 2012, 19:00
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: prawie lublin

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: loczek » 27 cze 2013, 18:44

jak się czyta temat od końca, to wydaje się, że opisujesz swój pobyt w sanatorium, jeszcze tylko brakuje opisów romansów z pielęgniarkami albo z paniami z pokoju obok :lol: :lol:


a tak na poważnie, to nieźle znosisz operację, która taka lekka nie jest.

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 727
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: atabe » 27 cze 2013, 18:57

Fajnie ,że wszystko poszło tak gładko. :jupi: :brawo: . Życzę , aby zdrowie nadal dopisywało :razz:

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: kalka_96 » 27 cze 2013, 21:58

Stanley76rsko, szacun! :wink:
jesteś moim idolem :roll: :zawstydzony:

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 27 cze 2013, 23:35

martita pisze:czy to aby nie sala nr 1?
Sala 206 czyli pierwsza po lewej, przy stoliku z czajnikiem...z racji, że sam leżę to prawie jak VIPowska... :razz:

[ Dodano: 27-06-2013 ]
loczek pisze:tylko brakuje opisów romansów z pielęgniarkami albo z paniami z pokoju obok
Oj, byłoby z kim poromansować, ale na mnie i tak w domu już czekają dwie laseczki :razz: I te stanowczo mi wystarczą :lol:
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 28 cze 2013, 10:04

martita Zgadza się :wink:
Dziś rano decyzja, że pan Mucharski szpital opuszcza i jako pacjent już się nie pojawi :) ewentualnie na kawkę zajrzy :wink:
Do widzenia miastu Łódź :wink: Do domu czas wracać :mrgreen: Ale do Łodzi wrócę jeszcze ale już z własnej nie przymuszonej woli, no i dla tych łodzianek :wink: :razz: :)
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 553
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: zaranin » 28 cze 2013, 10:35

Szczęśliwy ludź opuszcza Łódź!
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 28 cze 2013, 17:53

Corleone 21 - 28 czerwiec 2013 r.Co do diety to powiedział mi lekarz, że bez diety, ale wiadomo na początku po zabiegu to jeszcze spokojnie bez opychania się jedzeniem.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Mala_Mi » 28 cze 2013, 21:33

Stanley76rsko pisze:Co do diety to powiedział mi lekarz, że bez diety
:banan:
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Mimi2 » 30 cze 2013, 10:50

Jak tam szaleństwa domowe idą? :D
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 30 cze 2013, 20:10

Pewnie się zastanawiacie jak się czuje w domu...Otóż powiem, że dobrze...
Pierwszy dzionek (piątek od 15:00) do :wc: udałem się już po zjedzonym obiadku (krupniczek na ryżu, gotowane mięso z kury), deser(kisiel), kolacja (chlebek, wędlina) około 5 razy ale zawsze kończyło się małymi wypróżnieniami albo próbami wypróżnienia, takie kleksy.
Drugi dzionek(sobota) to już śniadanko(chlebek, wędlina), obiad(krupniczek na ryżu, gotowane mięso z kury), deser(zapiekanka taka odchudzone,tzn.pieczywo, wędlina, ser żółty), kolacja(chlebek, wędlina), no to już odwiedziłem :wc: około 10-ciu razy...
Trzeci dzionek(niedziela) śniadanko(chlebek, wędlina), obiadek(ziemniaczki, kotlet z piersi kurczaka w panierce, suróweczka z marchewki, pomidorowa z kluskami), deser(lody) i czekam na kolację :wink: Jak dotychczas :wc: 6 razy licząc od północy, z czego raz około 3:00 i 5:00...A jak np.o 7:00 odwiedziłem :wc: to potem dopiero po 13:00...
I to że forma stolca jest kisielowato-budyniowa...
Spróbuje też opisać co odczuwam przy zwieraczach...
Parcia tak jak u zdrowego nim udam się do WC.A przy samym oddawaniu to odczuwam coś co dla jednych może być bólem, a dla mnie drażnieniem zwieraczy ale to takie falowe, bo po chwili przechodzi.I chwilami mam wrażenie, uczucie, że coś tam chce wyjść na świat, takie parcia mimo, że jak usiądę to nic.. :razz:

[ Dodano: 02-07-2013 ]
Witam.Ilość wizyt do :wc: nadal w granicach 10-ciu na dobę(w tym 2 razy w nocy).
Czasami uciążliwe jest samo oddawanie stolca, który jest kisielowato-budyniowy, a chodzi o to, że pojawia się ból zwieraczy porównywalny jak u zdrowego który ma zatwardzenie :wink:

[ Dodano: 08-07-2013 ]
Witam.Tak jak poprzednio do :wc: chadzam sobie średnio 10 razy na dobę( od północy do szóstej rano) i tak np.
01 lipca - 9 razy(2 w nocy, od 00:00 do 06:00 rano)
02 lipca - 8 razy(2 w nocy)
03 lipca - 11 razy(3 w nocy)
04 lipca - 9 razy z czego 4 z powodu gazów
05 lipca - 11 razy (z czego 4 w nocy, 5 z powodu gazów)
06 lipca - to już 13 razy (3 w nocy, 4 z powodu gazów)
07 lipca - 9 razy(1 w nocy) w dniu poprzednim byłem na grillu(pierś z kuraka w marynacie z grilla, paluszki lizać) i 2 ostatnie już dość mocno zagęszczone
08 lipca - jak na razie 9 razy(4 w nocy i dość mocno zagęszczone) ...

I tak na razie zostało mi notowanie wizyt i czekanie aż się ilość zmniejszy o połowę i jeszcze więcej...
A na odparzenia Sudocrem sobie darowałem, używam teraz Linomag...

[ Dodano: 11-07-2013 ]
Opis wykonania J-poucha... http://www.echirurgia.pl/przetoki/wewne ... _pouch.htm

[ Dodano: 14-07-2013 ]
Dla zainteresowanych wyglądem miejsca po stomii, zdjęcia wykonane po trzech tygodniach od zamknięcia...

Obrazek

Obrazek

Obrazek
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 15 lip 2013, 20:13

Jeśli chodzi jak się czuję to tak jak wcześniej pisałem "Czasami uciążliwe jest samo oddawanie stolca, który jest kisielowato-budyniowy, a chodzi o to, że pojawia się ból zwieraczy porównywalny jak u zdrowego który ma zatwardzenie :wink:"...
Ale to już się zdarza rzadziej ...
Co do pieczenia to Linomag z domieszką Tormentiol (pół na pół) sobie z tą uciążliwością doskonale poradził...zapobiegawczo smaruje odbyt samym Linomagiem po każdym opróżnieniu...
Powiem szczerze, że najbardziej to denerwujące w pierwszych dniach było to swędzenie, które czasami cholernie bolało i przeszkadzało nawet podczas spaceru bo człowiek zamiast relaksować się i czerpać przyjemność z aury to musiał się wiercić :roll:
No i przez to zastanawiałem się po cholerę mi to było...miałem stomię było pieczenie czasami spowodowane podrażnieniami wokół stomii...a plus tego że WC to jak chciałem...
A teraz worka nie ma, a to cholerne pieczenie jest, tyle że w innym miejscu no i muszę chodzić do WC, jak przy zaostrzonym CU przed usunięciem grubego...
Ale to było w pierwszych dniach po powrocie ze szpitala...A teraz gdy minęło trzy tygodnie jest lepiej...Podrażnienia ustały, ilość stolców się co prawda nie zmieniła, ale zauważam, że trafiają się odstępy dochodzące do 5-6 godzin...Szczególnie w godzinach dopołudniowych...
A i to że majteczki są czyste, brak kleksów, czy popuszczania, które miałem w pierwszym tygodniu...
I jak czuję, że coś się tam pcha do wyjścia :wink: to potrafię to śmiało wstrzymać i na spokojnie znaleźć WC...

Najważniejsze, że moje samopoczucie wróciło do normy i potrafię cieszyć się z życia na swój sposób i dawać radość innym...
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Annmi
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 29 mar 2005, 17:31
Choroba: CU u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Annmi » 15 lip 2013, 20:51

bardzo profesjonalna relacja :)
i świetnie, że jest lepiej i oby coraz lepiej :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”