Strona 1 z 1

stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 00:51
autor: roxxi92
kolega zaprosil mnie na wesele... a ja boje sie isc ... jak worek mi przecieknie albo jak mnie ktos szturchnie ??... pelna obaw jestem... i w co sie ubrać ?
co robic ??? ;(

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 06:11
autor: Raysha
Iść.

Wziąć ciuchy na zmianę, worek na zmianę, mieć sukienkę luźną, która ukryje worek i się bawić.
Chyba nie będziesz się izolować z powodu głupiego worka. To Ty nim rządzisz a nie worek Tobą.

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 09:16
autor: Natuśka
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
O właśnie to chciałam zaproponować, ale nie widziałam, czy tak wolno :smile:

Na dobrą sprawę teraz jest tyle różnych różności co to bielizny, kiecek, że jest w czym wybierać. I przede wszystkim szła bym w kierunku takiego rozwiązania, gdzie ja czułabym się wygodnie i nieskrępowana, bo po co wbijać się w kiecki, które mogą być dla mnie w jakiś sposób ryzykowne i cały czas będę myślała, czy wszystko jest OK :neutral:

roxxi92, młoda jesteś to co sobie będziesz odmawiać :wink:

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 15:37
autor: Mala_Mi
ja też idę na wesele :lol:
i już się nie mogę doczekać :lol:
nawet bym nie pomyślała, żeby nie iść przez stomię :lol:

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 16:16
autor: Raysha
Zależy też kto jak sie czuje chowając worek stomijny do majtek/spodni/innych ubrań/wykreślić nie potrzebne. Ja np. nie lubie chować worka do majtek czy spodni jak nie muszę, bo mnie to wkurza. ;)

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 17:54
autor: roxxi92
Raz się żyję ! pójdę, ryzyk fizyk. Wezmę kieckę na zmianę i worki też i pójdę. Nie bd w domu siedzieć ;p o ;p

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 22:26
autor: Munia1989
roxxi92, oczywiście że idź na to wesele. Ja niedawno byłam też na sporej imprezie rodzinnej z chłopakiem, takiej prawie jak wesele. Zawsze noszę worki ze sobą, ubieram się w takie sukienki że nic a nic nie widać. Trzeba się cieszyć życiem i korzystać a nie ciągle bać się o stomię. Życzę udanej zabawy :wink:

Re: stomia a wesele

: 09 wrz 2013, 23:24
autor: Orzelek
Roxxi92

Spróbuj tuż przed weselem nie jeść pokarmów, które przyśpieszają u Ciebie pasaż jelit. A w trakcie wesela, czas potrzebny na przetrawienie pozostałych potraw sprawi, że worek wypełni się prawie w całości dopiero po imprezie.

Re: stomia a wesele

: 11 wrz 2013, 23:33
autor: roxxi92
No i nie pójdę ... ;/ Mam żebra stłuczone ... ;/
3 letni brat skakał po łóżku i jak mi skoczył to w sumie dobrze, że na żebra a nie na mojego flaka -.-

Re: stomia a wesele

: 12 wrz 2013, 16:23
autor: Raysha
roxxi92 pisze:że na żebra a nie na mojego flaka
No wiesz po mnie też skakało swego czasu trzyletnie dziecko... po stomii... Nic nie czułam :P

Re: stomia a wesele

: 13 wrz 2013, 21:59
autor: roxxi92
Raysha pisze:No wiesz po mnie też skakało swego czasu trzyletnie dziecko... po stomii... Nic nie czułam
Twarda jesteś ;DD ja mam tam rane, bo pęknietych szwach wiec mnie to boli jeszcze jak dotykam. a jakby mi skoczył na to, to bym się chyba z bólu nie pozbierała .

Re: stomia a wesele

: 21 wrz 2013, 20:56
autor: Stanley76rsko
Ogólnie to kikut jelita jest odporny na ból, ale mając rane wokół stomi to zmienia stopień odporności na ból.

Re: stomia a wesele

: 06 sty 2014, 21:25
autor: gabriella
mnie czekają w tym roku prawdopodobnie 3 wesela... też mam opory póki co, bo dopiero powoli zaczynam wychodzić z domu itp. Poza tym mam taką śliczną sukienkę, ale tak schudłam, że mogę chyba o niej tylko pomarzyć, bo totalnie nie mogę przytyć jak na razie.
A żeby było śmieszniej, to kusi mnie, żeby wziąć swój własny ślub, bo bym się mogła przynajmniej najeść :P a w przyszłym roku będę z kolei już z pouchem, czyli automatycznie na diecie pewnie.

Re: stomia a wesele

: 06 sty 2014, 22:52
autor: kalatos
Tak źle i tak nie dobrze :P Trzeba korzystać z życia póki można :)