Strona 1 z 2

Gazy w worku

: 18 lut 2014, 22:07
autor: sylunia80
Mam pytanie do wszystkich którzy mają lub mieli stomię-czy Wam się też w nocy worek wypełnia gazami?
Mi się tak gazuje że jak się budzę ok 5 rano to worek mam jak balon,czasami boję się że pęknie :neutral:
I tak się dzieje ciągle bez względu na to co jem.
Dobrze że tylko w nocy,chociaz ostatnio jeden dzień to już wieczorkiem zaczęło się tak dziać.
Ma ktoś jakieś rady?

Re: Gazy w worku

: 18 lut 2014, 22:34
autor: Noire
sylunia80 pisze:Mam pytanie do wszystkich którzy mają lub mieli stomię-czy Wam się też w nocy worek wypełnia gazami?
Mi się tak gazuje że jak się budzę ok 5 rano to worek mam jak balon,czasami boję się że pęknie :neutral:
I tak się dzieje ciągle bez względu na to co jem.
Dobrze że tylko w nocy,chociaz ostatnio jeden dzień to już wieczorkiem zaczęło się tak dziać.
Ma ktoś jakieś rady?
Też tak mam :/ Kiedyś na początku wstawałam w środku nocy i opróżniałam worek, ale stwierdziłam, że jestem na to za leniwa, a że nic sie nie dzieje i do tej pory worek nie pękł to opróżniam go rano i tyle. A mam go praktycznie nieraz na maksa napompowanego :P Więc moja jedyna rada to: spać spokojnie :lol:

Re: Gazy w worku

: 18 lut 2014, 23:25
autor: Orzelek
Jak wieczorem napiję się piwa, to pewnie, że w nocy worek jest napompowany jak balon. Zawsze po napojach gazowanych tak mam.

Tu w materiałach Dansaca na str. 19ej jest m.in. o gazach:

http://www.dansac.com.pl/files/material ... o_ileo.pdf

Re: Gazy w worku

: 21 lut 2014, 08:14
autor: Raysha
No a czasem przez dzien jak dotykam tych gazów to strzelają :E
Po gazowanym to normalneu mnie z tym workiem. Zwłaszcza po coli.

Re: Gazy w worku

: 21 lut 2014, 12:57
autor: Osóbka
Ja na początku mialam częściej, teraz pojawiają się w zależności od tego, co zjem. Dzisiaj obudziłam się z pięknie nagazowanym balonem :neutral: a wczoraj był szpinak!

Re: Gazy w worku

: 21 lut 2014, 21:42
autor: sylunia80
No i dziś w nocy wypadek,o 4 nad ranem-worek w jednym miejscu się delikatnie odkleił przez gazy i wyciekło z ciśnieniem :smutny:
Takze o 4 nad ranem zmiana worka,mycie i zmiana prześcieradła...
Może też spróbuję pokłóć ten filtr :neutral:
Mam nadzieję że pomoże.

Re: Gazy w worku

: 21 lut 2014, 22:00
autor: sylunia80
Ja się obudziłam chwilkę wcześniej i macałam,często się budze i macam ten worek,ale chciałam jeszcze chwilkę poleżeć a tu klops :wink:

Re: Gazy w worku

: 22 lut 2014, 10:15
autor: Munia1989
sylunia80, ja miałam identyczną sytuację, że nie chciało mi się wstać i wszystko przeciekło, dlatego od tej pory zawsze w nocy wstaję i opróżniam worek, żeby nie mieć problemów. Trzeba się do tego po prostu przyzwyczaić :)

Re: Gazy w worku

: 22 lut 2014, 14:28
autor: Mala_Mi
ja co prawda nie wstaję w nocy, ale też mam taki problem, że rano jest dużo tego :neutral:
a jak już jest tu tyle stomiczek to proszę, powiedzcie mi, czy my możemy chodzić na solarium? bo niedługo ciepło się zrobi i taką bladziznę wystawię? :neutral:

Re: Gazy w worku

: 22 lut 2014, 15:41
autor: Noire
sylunia80 pisze:No i dziś w nocy wypadek,o 4 nad ranem-worek w jednym miejscu się delikatnie odkleił przez gazy i wyciekło z ciśnieniem :smutny:
Takze o 4 nad ranem zmiana worka,mycie i zmiana prześcieradła...
Może też spróbuję pokłóć ten filtr :neutral:
Mam nadzieję że pomoże.
Ja często miałam napompowany worek do granic wytrzymałości i nigdy mi się nic nie odkleiło :zastanawia:

Re: Gazy w worku

: 22 lut 2014, 23:17
autor: sylunia80
Dobry pomysł :roll:
Dziś już mi się worek gazuje a co będzie w nocy-może to przez tort który zjadłam?

Re: Gazy w worku

: 23 lut 2014, 13:22
autor: sylunia80
Dziś w nocy worek mi sie nie gazował :roll: szok :roll:
Tylko zanim poszłam spać się nagazował ale zmieniłam sobie na nowy,nakłułam filtr i było ok.

Re: Gazy w worku

: 23 lut 2014, 13:57
autor: Natuśka
Posty o solarium scaliłam z tematem o stomii i solarium:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=15638

Re: Gazy w worku

: 26 lut 2014, 10:31
autor: sylunia80
Mi niestety wczoraj zaczęło wyciekać przez nakłuty filtr :smutny:
Musiała się wilgoć dostać na górę-w sumie miałam spodnie dosyć dopasowane moze dlatego :neutral:
Także już nie nakłuwam i dziś w nocy znowu balon i o 3 wstawanie-najgorsze że później nie mogę spać-co chwilę się budzę i rano jestem nie wyspana :neutral:

Re: Gazy w worku

: 26 lut 2014, 15:15
autor: sylunia80
używam ale to było w dzień :-)