Operacja i po, czyli co to będzie?

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: gabriella » 09 wrz 2014, 23:57

asmilky pisze: chcialabym by juz sie unormowalo wszystko, ale tak jak mowisz niejest chyba zle...
jeszcze trochę cierpliwości. Na pewno się niedługo wszystko unormuje :) a trzymasz dietę?
moim zdaniem lepiej na początku trzymać dietę, żeby te jelita jak najszybciej doszły do siebie i potem powoli tą dietę rozszerzać.
asmilky pisze: jakbym kolke miala z jednej strony brzucha...
też miewałam takie bóle po lewej stronie. Bałam się, że to coś z pouchem, ale jak powiedziałam o tym profesorowi, to stwierdził, że to pewnie jakieś zrosty ;) zresztą te bóle minęły po pewnym czasie.
asmilky pisze:mam jeszcze pytanie czy ktos po zamknieciu ileostomii w stolcu u siebie widzial krew?niejest jej duzo, jest zywa i jasna,ale troche to mnie martwi..
ojoj, to spytaj lekarza, bo może jakieś zapalenie lekkie w pouchu Ci się zrobiło albo po prostu w odbytnicy samej.

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: asmilky » 11 wrz 2014, 17:12

tak, trzymam diete, kazali mi stosowac diete bogatoresztkowa i tak tez staram sie robic :)
bylam na wizycie kontrolnej i ponoc wszystko jest ok, bol po lewej stronie brzucha spowodowany jest tym ze mam miesien slabszy i mam go trenowac, kregoslup tez tak boli po operacji, to ma ponoc minac..i krew w stolcu jak jest zywa to tez wszystko jest ok , zreszta byla tylko raz wiec chyba niema co sie przejmowac :)
a Ty masz teraz miec operacje zamkniecia stomii tak?, gdzie bedzie Pani operowana?
pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: gabriella » 12 wrz 2014, 21:50

asmilky, tak, będę miała zamknięcie stomii w Poznaniu na Przybyszewskiego. Nie chce mi się strasznie, na samą myśl o szpitalu i operacji mnie odrzuca. No ale z drugiej strony muszę spróbować, jak się żyje z Pouchem :)
To dobrze, że u Ciebie ok :)

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: asmilky » 13 wrz 2014, 10:18

bedzie dobrze zobaczysz, druga operacja to pikus, tak moj lekarz mowil i mial racje, mega szybko stanelam na nogi, i wygladalam po operacji tak normalnie, jakby nic mi nierobili, bo po pierwszej jak zombie wygladalam hihihihi teraz tylko ogarnac te wyproznienia i bedzie git :)

chcialabym tez zapytac , moze ktos wie, jak sie jest na swiadczeniu rehabilitacyjnym z zusu to czy rownoczesnie mozna wybrac wynagrodzenie za urlop?

oraz jakie przywileje sa dla nas , gdy urzad przyzna nam stopien niepełnosprawnosci...

pozdrawiam ze słonecznego dzis Gdańska
buziaczki Ania :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 13 wrz 2014, 11:52

asmilky pisze:chcialabym tez zapytac , moze ktos wie, jak sie jest na swiadczeniu rehabilitacyjnym z zusu to czy rownoczesnie mozna wybrac wynagrodzenie za urlop?
hm...sorki ,ale to nie ten temat ,musisz albo poszukać w odpowiednim dziale porad prawnych,albo założyć swój temat w odpowiednim dziale. :wink:
tak działa forum,bo inaczej jest wielki galimatias.
Ten temat założyłem idąc na operacje....

Jesli pobierasz z ZUS świadczenie ,to z zakładu nie dostaniesz takiej możliwości.Ale...
świadczenie może być do 12 miesięcy,z tym,że musisz uważać,po po 9 mscach,pracodawca może Ciebie zwolnić..a wtedy rozliczy się z Tobą,także za urlop.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: asmilky » 13 wrz 2014, 12:24

ok przepraszam :)

Awatar użytkownika
moonmark
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 29 mar 2008, 09:05
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław, Poznań

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: moonmark » 22 lis 2014, 10:59

Hej
W poniedziałek czeka mnie kolektomia, docelowo j-pouch. Prawdopodobnie w trzech etapach, ze względu na 6 lat sterydoterapii. Odbędzie się w Klinice przy Skłodowskiej we Wrocławiu.
Operacja wydaje się najrozsądniejszym wyborem, bo jak długo można łykać sterydy. Daje nadzieję na normalne życie, bez łykania żadnych szkodliwych leków. Mam córkę, więc chcę dla niej być zdrowym i sprawnym tatą :)
Czytanie tego forum pomaga, bo bywają ciężkie chwile zwątpienia i załamania. Widzę, że da się żyć zarówno ze stomią jak i j-pouchem.
Mam nadzieję, że po operacji uda mi się jak najszybciej wrócić do biegania, bo to takie moje małe hobby ;) Czuję, że leki mnie hamują, że mógłbym biegać szybciej bez nich i po operacji mam nadzieję tego doświadczyć :)
Pozrawiam wszystkich forumowiczów. Trzymajcie za mnie kciuki!
moonmark
CU od 2007. Od 11.2014 bez jelita i bez żadnych leków!

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: sylunia80 » 22 lis 2014, 11:01

moonmark pisze:Widzę, że da się żyć zarówno ze stomią jak i j-pouchem.
Pewnie że się da i co całkiem nieźle :)
moonmark pisze: jak najszybciej wrócić do biegania, bo to takie moje małe hobby
też bardzo lubię biegać i stomia wcale mnie nie ogranicza :)
moonmark pisze:Trzymajcie za mnie kciuki!
Trzymam :spoko: :spoko: :spoko: :spoko: :spoko:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Kinia87 » 23 lis 2014, 17:52

Nie wiem czy dobry temat ale spróbuje, moze ktoś odpowie.
Pytanie do osób posiadających stomie. Jako osoba szczupła nie mam problemów typu fałdki na brzuchu z powodu nadmiernego jedzenia :wink: Tylko, że od jakiegoś czasu zauważyłam, że podczas schylania, kucania bardzo fałduje mi sie ta strona brzucha gdzie jest stomia (jakbym miała tonę tłuszczu) a z drugiej strony jest płasko i ładnie. Wiec pytam: czy to normalne :neutral: :neutral: :neutral: Bo jakby to miał byc tłuszcz to jakiś jednostronny :neutral:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 23 lis 2014, 18:24

ja "odzyskałęm" po operacji wagę,czyli doszło sporo kg,a to jest widoczne .
Ale,jest różnica między lewą a prawą stroną,może.
Będę w grudniu u chirurga to dopytam,choć jak się czyta o przepuklinie stomijnej to może i o to tu chodzić.
Tu pewnie też chodzi o ruch,póki byłem mocno aktywny,było ok.,czyli niewidoczne zminy.
Kiedy w związku z inną chorobą musiałem wyhamować i mało ruchu,od razu "widziałem-obserwowałem" tę zmianę,mało bo mało,ale widać.
Pewnie otrzymane sterydy znów - też nie są bez wpływu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 24 lis 2014, 19:23

Dzisiaj odwiedziłem gastroenterolog...kilka powodów się znalazło,między innymi krwawienie z kikuta odbytnicy.Miałem resekcje jelita sposobem Hartmana,czyli pozostał kawałek jelita grubego i ciągle jest krwawienie.W styczniu będzie szycie zbiornika,a do tego czasu gastro przepisała mi znów asamax w tabletkach plus czopki Salofalku.Stwierdziała że potrzebna jest większa dawka mesalazyny.
Przegadaliśmy dużo czasu i w sumie umkneło mi to.
No bo jeśli asamax rozpuszcza się w jelicie grubym,a jego nie mam, to jaki jest sens brac ten asamax w tabletkach?
No chyba że go pokruszę żeby rozpuścił sie w żołądku (tu też jest problem).

Stąd pytanie: czy ktoś z stomików tez dostał takie zalecenia ?

Mamcia, spotkałaś się z takim leczeniem i co o tym myślisz?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Mamcia » 24 lis 2014, 19:43

Nie ma żadnego. Niestety lekarze często nie wiedzą, że mesalazyna to lek działający miejscowo. Nie jestem biegła w techniakch chururgicznych, ale wegług mojej wiedzy to w trakcie szycia zbiornika śluzówka z kikuta powinna być usunięta nawarstwiona śluzówka z cienkiego co nazywa się mukozektomią. na czym to polega można obejrzeć tu https://gi.jhsps.org/GDL_Disease.aspx?C ... F5BAFED033
Kikut ze śłuzówką można pozostawić wtedy, gdy śluzówka jest w dobrym stanie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: obyty.z.cu » 24 lis 2014, 22:27

Mamcia pisze:ale wegług mojej wiedzy to w trakcie szycia zbiornika śluzówka z kikuta powinna być usunięta nawarstwiona śluzówka z cienkiego co nazywa się mukozektomią. na czym to polega można obejrzeć tu https://gi.jhsps.org/GDL_Disease.aspx?C ... F5BAFED033
dość dobrze też jest o opisane http://books.google.pl/books?id=XN7vE49 ... e&q&f=true
Chirurgia Sabiston: - Strona 272
zresztą ten link obejmuje także opis i CU i CD,charakterystykę ,histopatologie,leczenie operacyjne itp,dobra lektura dla chorych szukających wiadomości o leczeniu operacyjnym.
Takie "wykłady" powinny być dostępne dla zainteresowanych chorych,uniknełoby się wiele stresu i...nie potrzebnego odkładania terminu operacyjnego leczenia.
Warto poczytać.
Niestety rysunki nie wszystkie czytelne.
Mamcia pisze:Kikut ze śłuzówką można pozostawić wtedy, gdy śluzówka jest w dobrym stanie.
U mnie zostawiono dłuższy kikut (tak mi opowiadał młodszy lekarz-dodając że lepiej będzie go odszukać ) i pewnie dlatego te krwawienia większe,po prostu CU tam sieje spustoszenie.
Chirurg mi opowiadał tylko,że ten kikut oczyszczą i podłączą,niestety bez szczegółów,dopytam w grudniu na wizycie.

Ten asamax chyba sobie daruje,może spróbuje z wlewką,albo więcej czopków.
Dzięki za opowiedź.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: sylunia80 » 25 lis 2014, 10:20

obyty.z.cu pisze:Stąd pytanie: czy ktoś z stomików tez dostał takie zalecenia ?
Dziś wizyta u profesora gdyż też mi się pojawia krew i nie wiem czy nie trzeba by tego podleczyć przed styczniowym szyciem j-poucha także dam znać :)
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Ladros
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 27 kwie 2013, 13:53
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Środa Wielkopolska

Re: Operacja i po, czyli co to będzie?

Post autor: Ladros » 25 lis 2014, 13:51

Nie macie co się martwić, miałem podobnie i dokładnie tak jak pisze mamcia, podczas szycia zbiornika miałem usuniętą śluzówkę kikuta i teraz jest wszystko ok

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”