odtworzenie ciągłości - operacja

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: gabriella » 24 lis 2014, 20:33

Jeszcze jestem w szpitalu. Miałam bolesne skurcze jelit, dostałam dzisiaj leki, ale nie wiem, czy jakos mocno mi sie poprawiło. Zobaczymy, co to bedzie...

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: asmilky » 24 lis 2014, 20:38

kurcze...moze to jakas niedroznosc jelit, spokojnie, dadza kroplowke, jelitka sie uloza i bedzie git :)
trzymam kciuki by wszystko bylo dobrze :)
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: Kinia87 » 24 lis 2014, 20:38

Ja was podziwiam, w życiu bym się nie zdecydowała na "zabranie" mi worka :roll: :roll:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: gabriella » 24 lis 2014, 20:41

Kinia87, dlaczego? :)

asmilky, rok temu też tak miałam. Błagam niech to minie juz :(

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: Kinia87 » 24 lis 2014, 20:52

gabriella, dlatego, że patrząc co sie działo przed i po operacji dla mnie to niebo a ziemia. Zabranie mi worka byłoby takim powrotem do przeszłości czyli znowu latanie do łazienki, znowu strach, znowu ból, uczenie sie na nowo a zwłaszcza uczenie jelit i zwieraczy. Przy stomii czasami zdarzają sie wpadki ale nie muszę w każdym nowym miejscu szukać pierwsze wzrokiem wc a potem dopiero dobrze sie bawić a i tak bym miała myśli "a jak mnie coś złapie"
ot takie przemyślenia małego stomika :roll: :roll: :roll: :roll:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: asmilky » 24 lis 2014, 21:06

kazdy jest kowalem swojego losu i wybiera co dla niego najlepsze :)
ja ciesze sie ze niemam worka i niezamienilabym tego :)

Gabriella i co ci bylo rok temu, co powiedzieli, dlaczego tak?
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: obyty.z.cu » 24 lis 2014, 21:45

Kinia87 pisze: Zabranie mi worka byłoby takim powrotem do przeszłości czyli znowu latanie do łazienki, znowu strach, znowu ból, uczenie sie na nowo a zwłaszcza uczenie jelit i zwieraczy.
jest też opcja - jedzenie.Przy stomi w zasadzie bez problemów i luzik.
Nie będzie worka-będzie znów studiowanie i cenzura jedzenia,no i te wc szybko dostępna.
A i znów powrót zabezpieczeń-wkładek w bieliźnie.
asmilky pisze:kazdy jest kowalem swojego losu i wybiera co dla niego najlepsze
ja nie wybieram,robią to za mnie a ja się poddaje temu,bezwolnie ...powiedzmy.
To trochę asekuracja, żeby było na kogo zwalić jak będzie kiepsko :wink:
gabriella pisze:asmilky, rok temu też tak miałam. Błagam niech to minie juz
czyli wiesz co i jak,znaczy przejdzie ,dasz radę jak wcześniej dawałaś.
No i teraz już tylko do przodu !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: asmilky » 24 lis 2014, 21:51

obyty niezgadzam sie, gdybys niechcial zamkniecia stomii, niezgodzil sie na operacje to bys jej niemial, lekarze do niczego cie niemoga zmusic, podpisujesz papierek ze sie niezgadzasz i do widzenia :)
wiec dalej obstawiam przy swoim :)
tak jak kinia87 chce zostac przy stomii, przy tym co sprawdzone , co dla niej najlepsze,kazdy wybiera co dla niego najlepsze, ja to rozumiem, o "gustach" sie niedyskutuje, kazdy ma swoj, nikt jej niczego nawet lekarz niemoze narzucic.
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: obyty.z.cu » 24 lis 2014, 22:48

nawet nie można się nie zgodzić... :wink:
ale,dziś studiowałem to http://books.google.pl/books?id=XN7vE49 ... e&q&f=true
poczytajcie, tam ciekawie opisane.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: sylunia80 » 25 lis 2014, 10:16

asmilky pisze:kazdy wybiera co dla niego najlepsze, ja to rozumiem, o "gustach" sie niedyskutuje, kazdy ma swoj, nikt jej niczego nawet lekarz niemoze narzucic.
Dokładnie tak :)
Ja chcę spróbować życia bez worka-w razie czego zawsze mogę wrócić do tej opcji :)

Gabriella jak dziś u Ciebie?
Jesteś już w domku?
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: gabriella » 25 lis 2014, 11:35

jestem w domu :D :D :D <radocha>
jeszcze trochę mam te bóle, ale lekarz powiedział, że mam tam obrzęk po operacji i to samo powinno minąć.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: obyty.z.cu » 25 lis 2014, 12:11

gabriella pisze:jestem w domu
tej radości nie przesłoni żaden ból :wink:
gratulacje ...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: gabriella » 26 lis 2014, 12:03

Nie wiem, co mam jeść... mama mi gotuje jakieś tam zupki, ale jakoś przesadnie się tym nie najadam... poza tym w ogóle mnie nie rusza do kibelka... pewnie za mało jem

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: asmilky » 26 lis 2014, 15:34

gabriella fajnie ze juz jestes w domku :)
na sniadanko to kasza manna na mleku, ryz z musem z jablek, kanapeczke z chlebem tostowym i jakas poledwiczka, na obiadek zupki zmiksowane,krupniczek dla nas jest bardzo dobry lub cos na parze sobie zrob ja jadlam rybke na parze, marchewke, nawet kotleciki mielone na parze robilam, ale to poczekaj kilka dni, stopniowo pomalutku wprowadzaj jedzonko i obserwuj co i jak :)
kisli duzo pij, kasza kus kus jest super bo jest drobna i taka akurat dla nas :)
smacznegoooooo:)
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: odtworzenie ciągłości - operacja

Post autor: gabriella » 27 lis 2014, 17:20

powoli coś zaczynam jeść. Te bóle też ustępują.

Dzisiaj sobie patrzę na ranę, a tam takie dziwne czarne na prawie całej długości. Teraz to trochę pękło i sączy się z tego krew. Nie wiem, co się dzieje. Pewnie będę musiała jutro jechać do szpitala, by zobaczyli... a rana mnie w ogóle nie boli, ani nie mam gorączki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”