sporty walki ze stomią

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yaseck
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 02 kwie 2008, 10:05
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

sporty walki ze stomią

Post autor: Yaseck » 15 gru 2014, 16:50

Witam.
Choruję na CU od 10 lat i do tego doszło nakładanie AIH (autoimmunologicznego zapalenia wątroby) i PSC (pierwotne stwardniające zapalenie przewodów żółciowych). Pomimo iż dobrze się czuję jelitowo, podjęto decyzję o usunięciu jelita, ponieważ jest zwiększone ryzyko zachorowania na raka jelita.
Od jakiegoś też czasu trenuję intensywnie Aikido. Moja obawa jest taka, że nie będę mógł więcej trenować po wyłonieniu stomi. Jest to mocno wysiłkowy sport z dużą ilością upadków na matę.
Czytałem, że gdzieś ktoś ćwiczył karate ze stomią i z ochraniaczem typu stoma-guard.

Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Może dało by się z pasem stomijnym i takim ochraniaczem? Przyznam, że jestem mocno uzależniony od treningów, które nota bene bardzo mi poprawiają stan jelita, nie mówiąc już o wydzielającej się endorfinie.

Y.

mmat
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 21 kwie 2010, 19:53
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: sporty walki ze stomią

Post autor: mmat » 16 gru 2014, 09:13

Możesz spróbować – jak sam się nie przekonasz to będziesz żałował że nie spróbowałeś a jak zaliczysz porażkę to będziesz żałował że spróbowałeś …
Ja niestety odradzam – próbowałem i jakiś czas ćwiczyłem w pasie ściągającym ale odpuściłem - to nie ma sensu. Można ćwiczyć ale do pewnego poziomu, czyli tak do pięciu lat bo potem człowiek potrzebuje czegoś więcej, treningów intensywniejszych a ja byłem nieco dalej i nie chciałem się cofać do poziomu treningów z przed kilku lat więc odpuściłem i ćwiczę sam – worek, bieganie, pływanie itp. Jakiekolwiek sparingi odpadają bo musisz mieć świadomość że nikt o zdrowych zmysłach nie odważy się z tobą ćwiczyć nawet na 50% - każdy kto będzie wiedział że nie jesteś całkowicie zdrowy będzie się bał treningu z tobą bardziej od ciebie – sam to przerabiałem, a ty nie możesz sobie pozwolić na trening z wariatem który się na ciebie rzuci ze stuprocentową siłą … małe szanse na sparingpartnera który będzie potrafił z tobą ćwiczyć ! Następnym problemem jest to że przed treningiem w pasie ściągającym nie radzę niczego jeść ani pić z 5 – 6 godzin przed a jest będziesz głodny to na treningu odpadniesz. No i najważniejsza jest odpowiednia dieta – sam musisz wiedzieć co przetrawiasz a czego nie bo bez tej wiedzy nie ma mowy o jakimkolwiek treningu – metodą prób i błędów sam do tego dojdziesz.
Ja spinam się pasem i ćwiczę na worku albo biegam – nie chcę przeginać i ogólnie nie przekraczam 15 km. W pasie chodzę też na basen – nikt przecież nie wie co mam pod nim. To musi mi wystarczyć i taki trening wybrałem dla siebie – już się z tym pogodziłem.
Życzę ci powodzenia - cokolwiek wybierzesz !

Awatar użytkownika
Yaseck
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 02 kwie 2008, 10:05
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: sporty walki ze stomią

Post autor: Yaseck » 18 gru 2014, 09:14

Dziękuję za odpowiedź.
Na szczęście w Aikido nie ma sparingów na 100%. Zawsze jest tak, że techniki są wykonywane w sposób opracowany, to znaczy, że upadający robi to w sposób wyuczony. To samo się tyczy atakującego. To nie boks, gdzie lepszy wygrywa. W Aikido jest z góry ustalone kto atakuje, kto się broni, kto upadnie i w jaki sposób.
Moja jedyna obawa dotyczy właśnie worka i miejsca wyłonienia stomii. Czy sprzęt typu "stoma protector" ochroni to miejsce w przypadku przypadkowego uderzenia, czy w czasie godzinnego treningu i intensywnych ruchów worek nie napełni się szybciej, czy sam worek od potu się nie odklei?... Wysiłku się nie boję. Mam bardziej wątpliwości co do bezpieczeństwa stomii jaki uczestników, z którymi ćwiczę.

gaja007
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 15 sty 2014, 20:30
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Mazury

Re: sporty walki ze stomią

Post autor: gaja007 » 18 gru 2014, 09:49

Co do wysiłku i odklejania worka - mając stomię dużo ćwiczyłam: biegałam robiłam fitness i różne tego typu ćwiczenia, również brzuszki i nic mi się nie odkleiło nigdy choć zdarzało mi się że worek odkleił się w sytuacjach mało sportowych więc pewnie nie ma na to reguły.
wrzesień 2013 diagnoza CU
26.09.2013 resekcja jelita grubego - illeostomia
5.06.2014 uszycie j-pouch
26.08.2014 przywrócenie ciągłości przewodu pokarmowego

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”