Strona 1 z 2

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 22 paź 2007, 22:12
autor: aleksandra12
Winduję swój własny temat, ponieważ moje życie ze stomią wkracza w kolejny epizod.

Fanfary! :)

Otóż będę ją miała jeszcze ze 2-3 lata.
Dzisiaj podjęta została taka decyzja razem z prof. Linke.

Czuję się świetnie, brak stanu zapalnego, brak bólu, brak krwawień, mogę jeść prawie wszystko. Moja remisja trwa już 1,5 roku. Psychicznie jestem pogodzona ze swoją stomią, czuję się z nią pewnie i dobrze.
Plusy wynikające z posiadania stomii przewyższają po prostu jej minusy (czasami swędzi jak podcieknie i to chyba wszystko na razie).

Ponadto w podjęciu decyzji pomógł fakt, że w przyszłym roku pragniemy z mężem postarać sie o dziecko. Mój dobry stan zdrowia ze stomią jest idealnym podłożem do ciąży. A, że stomia przy okazji? :) Damy radę! Konsultowałam się już też z ginekologiem, także jest za ciążą stomijną. Oczywiście będę wymagała kontroli ginekologiczno-gastrologiczno-chirurgicznej, ale leczący mnie lekarze są bardzo pozytywni.

Leki bez zmian.

To co, trzymajcie kciuki? :)

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 23 paź 2007, 15:58
autor: Raysha
aleksandra12, moje gratulejszyn :brawo: :beer:

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 23 paź 2007, 18:24
autor: Feniks
No proszę , jesteś żywym przykładem na to, że da się ze stomią ...i to dużo. U mnie póki co też nie wiadomo, kiedy operacja, także w pełni się solidaryzuję (może poza tą ciążą).

Wszystkiego dobrego Olu i oczywiście będę trzymał kciuki. :ok:

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 13:36
autor: aleksandra12
O to ja się postaram z udziałem małżonka :P

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 13:46
autor: megi_25
Aleksandra trzymam gorąco kciuki.

My też się staramy :miłość:

Pozdr
Megi

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 13:56
autor: aleksandra12
Ja jeszcze nie, ja daję sobie jeszcze rok do starań. Na razie intensywnie ćwiczę ;P

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 18:23
autor: goniusia
Serdeczne gratulacje aleksandro.Oczywiście że trzymam kciuki :razz:

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 18:24
autor: ranka
ja trzymam :)koniecznie :)

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 21:30
autor: jaryszek
Jasne ze trzymamy :D

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 24 paź 2007, 23:50
autor: aleksandra12
Eeee... ale ja poproszę mój post początkowy do mojego wątku w "Stomia i J-pouch". Co to za porządki?!

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 25 paź 2007, 07:51
autor: aleksandra12
Tak, zgubiło się w moderacji :)

No ja rozumiem, że rozważania Zeno nad pomocą CUD-aków w mojej ciąży to jest OT. Ale post na temat przedłużenia stomii, stanu zdrowia i powodów tegoż wszystkiego uważam za merytoryczny i bardzo proszę o przywrócenie go do właściwego wątku.

Nie wiem kto wywalił to do śmietnika, ale przywracam, już proszę się nie denerwować :)

Ja wiem. Tzn. podejrzewam forumowego sztywniaka :))
Dziękuję :) i się nie denerwuję

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 30 paź 2007, 23:23
autor: Izunia
Ola ćwicz, ćwicz :wink:
Oczywiście też trzymam za Was kciuki. Na pewno się uda.

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 31 paź 2007, 08:32
autor: Behemot(ka)
Powodzenia, takie małe bobo to wpsaniała rzecz (właściwie osóbka), ostatnio mi się urodziło :) Bardzo Cię podziwiam i trzymam kciuki. :spoko: Kiedyś myślałam, żę tragedią jest operacja i stomia, ale widać bardzo się myliłam :)

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 31 paź 2007, 09:08
autor: manka
gratuluję i powodzonka :mrgreen:

Re: stomia, ciąża i aleksandra12

: 01 lis 2007, 14:38
autor: Kacper
:!: Aleksandro12 :!:

przyłączam się do trzymania kciuczków za powodzenie operacji "Dzidzia 2008".

Wierzę w Twego Męża.. :wink: Ćwiczcie, trenujcie, sparingujcie itd... oby ze skutkiem :wink:

BUźKA :-*

:smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech: