Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Małgorzatta
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 20 gru 2008, 21:37
Choroba: CU u partnera
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Małgorzatta » 03 maja 2009, 15:44

Hej, mój mąz ok. 2 miesiące po operacji niecałe, już śmiga bez pasa.... na początku ja zmieniałem płytki, teraz robi już to sam... je dosłownie wszystko, na co tylko ma ochote i baaaardzo dużo. Smażone, pieczone, warzywa, owoce.... Nam mówili w szpitalu żeby próbowac różnych rzeczy, jak cos nie podejdzie to odstawić i po jakiś 2 tygodniach spróbowac znowu.... Ale na szczęście żadnych problemów z niczym nie było...
Małgorzatta

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 20 maja 2009, 19:12

Jem wszystko, standardowo płytki zmienia mąż i tak już raczej zostanie, chociaż potrafię już spojrzeć na moje jelitko... Ehhh... Generalnie jest oki, tylko w te upały płytka się jakby "lasuje"...tzn miejscami się rozjeżdża od ciepła.
3 września mam termin drugiej operacji:) Cieszę się!

Generalnie jestem zadowolona bo noszę obcisłe dżinsy, bluzeczki dopasowane i NIC nie widać! A myślałam, że zostaną mi dresy i luźne T-shirty:>

Boję się trochę tej drugiej operacji, czy j-pouch da sobie radę, czy moje zwieracze nie zawiodą? Teraz co prawda zwieracze ciągle są ćwiczone bo mam jakąś felerną płaską pętlę między stomią a resztą jelitka idącego do poucha i spora część treści idzie normalną drogą, ale fakt faktem mam stresa...
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Mamcia » 20 maja 2009, 20:35

Cieszymy się wszyscy, że jest OK, ale mam prośbę zmień w profilu chorobę.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 20 maja 2009, 23:18

Tyle, że ja nie mam żadnej choroby zapalnej... Mam FAP - polipowatość..więc co mogę wybrać?:(
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Mamcia » 21 maja 2009, 22:15

To może lepiej inna osoba zainteresowana, albo prośba do modów o dodanie opcji inna choroba jelita.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 12 sie 2009, 18:42

Dziś byłam na kontroli. Nastraszyli mnie:(

3 września mam stawić się do szpitala, ale nie wiem kiedy operacja, bo zwalniają się anestezjolodzy i podobno niektóre osoby czekają na operacje nawet ponad tydzień. Lekarz obiecał zrobić co w jego mocy, żeby operacja odbyła się w tym samym tygodniu, przez wzgląd na mojego malucha, który będzie tęsknił za mamą:(

Lekarz uświadomił mnie, że zamknięcie stomii to też dość poważna sprawa, bo jednak szyje się jelito i nie wiadomo co może się przydarzyć:( Myślałam, że spędzę w szpitalu 3-4dni, a tu mowa o dobrym tygodniu:(

Załamałam się:(
Ale chcę już pozbyć się stomii! Przez bite 3m-ce nie miałam problemów a w ciągu ostatnich 2 tygodni 2 razy zdarzył mi się przeciek - naderwała się płytka:( Do tego dość poważnie odparzyłam skórę:( nie wiem jak to się stało.
Od kilku dni chodzę jak schizol ciągle macając płytkę, nie mówiąc już o wymianie płytki którą wymienia mi mąż co 3 dni, to już wieczór przed się stresuję:(
niech to się skończy!
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Misia

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Misia » 12 sie 2009, 19:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
artur
Początkujący ✽✽
Posty: 330
Rejestracja: 06 paź 2006, 20:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: artur » 12 sie 2009, 19:36

mi objecali odtworzenie jelita po pół roku od operacji a tu za niedługo mija 3 lata. Też uwarzam jak Misia że masz kompetentnego lekarza który mówi otwarcie a nie ściemnia.

ja też mam synka, w szpitalu po operacji przeleżałem 3-miesiące to jest dopiero koszmar,
a teraz nie było mnie w domu przez miesiąc badania kontrolne, to dopiero można doła złapac
wiec tydzien zleci pare nocek za darmoche :lol:
Murphy:
Jeśli świetnie się czujesz, nie przejmuj się. Przejdzie ci ...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: obyty.z.cu » 12 sie 2009, 21:22

jolinek83 pisze:Lekarz uświadomił mnie, że zamknięcie stomii to też dość poważna sprawa, bo jednak szyje się jelito i nie wiadomo co może się przydarzyć:( Myślałam, że spędzę w szpitalu 3-4dni, a tu mowa o dobrym tygodniu:(

Załamałam się:(
jolinek83 pisze:jak schizol ciągle macając płytkę, nie mówiąc już o wymianie płytki którą wymienia mi mąż co 3 dni,
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
jolinek83, wiem ze masz problem, wiem ze to kosztuje nerwy i przygotowanie Siebie, bo jak piszesz maz jest z Toba na codzien !
jolinek83 pisze:Lekarz uświadomił mnie, że zamknięcie stomii to też dość poważna sprawa, bo jednak szyje się jelito i nie wiadomo co może się przydarzyć:( Myślałam, że spędzę w szpitalu 3-4dni, a tu mowa o dobrym tygodniu:(
Widze , ze doskonale zdajesz sobie sprawe z Twojej sytuacji,rozumiesz tez, ze nasze zdrowie nie tylko zalezy od naszego podejscia do stanu akceptowalnego, wiesz,ze nasz organizm moze roznie zareagowac,...wiec, wiesz wszystko.
Mozesz sie bac, mozesz spodziewac sie roznych sytuacji pooperacyjnych, ale POWINNAŚ wierzyc ze operacja przyniesie dobre rozwiazanie Twojej sytuacji.
Rzadko to robie na forum, ale tu powiem, tylko ten Najwyzszy, ten na gorze wie co bedzie z nami.....nam tylko wierzyc w ze bedzie dobrze !!
A ja zycze by bylo jak najlepiej :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 12 sie 2009, 22:26

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Tak, też tak uważam, serdecznie polecam dr Banasiewicza:)
artur pisze:tydzien zleci pare nocek za darmoche :lol:
Eeee tam... Dziękuję za takie wczasy:>
obyty.z.cu pisze:Widze , ze doskonale zdajesz sobie sprawe z Twojej sytuacji,rozumiesz tez, ze nasze zdrowie nie tylko zalezy od naszego podejscia do stanu akceptowalnego, wiesz,ze nasz organizm moze roznie zareagowac,...wiec, wiesz wszystko.
Ehh, a co mam zrobić?:) Miałam mały wybór, raczek albo operacja. No i walczę dalej..
obyty.z.cu pisze:Rzadko to robie na forum, ale tu powiem, tylko ten Najwyzszy, ten na gorze wie co bedzie z nami.....nam tylko wierzyc w ze bedzie dobrze !!
A ja zycze by bylo jak najlepiej :wink:
Tak, wszystko w rękach Tego tam hen hen na górze...
Dziękuję za wsparcie:)


Najgorsza ta niewiadoma i rozłaka z moja Wojtulą kochaną:(

----------------------------
obyty gdzie się leczysz? Bo widzę, że jesteś z moich rejonów?
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: obyty.z.cu » 13 sie 2009, 21:45

jolinek83 pisze:obyty gdzie się leczysz? Bo widzę, że jesteś z moich rejonów?
od lat lecze sie u Wasilicowej w Lesznie, w poradni przyszpitalnej.
To wyjatkowa lekarka i kazdemu bym ja polecal.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1237
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: leila » 17 sie 2009, 22:56

masz racje obyty z cu wszystko co nas spotyka to tam gdzies na górze zapisane , nawet jak cos niemiłego to sobie mówie ze tak widocznie miało byc :roll:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 01 wrz 2009, 10:17

Jak wygląda cała operacja zamknięcia stomii? Przygotowanie?
Czy rana jest duża?
Boli jak po wycinaniu jelita...?
Czy jest cewnik?
Jakieś dreny?

Muszę być na pooperacyjnej sali?
Po wycięciu jelita spędziłam na pooperacyjnej 1 noc... i miałam dość, jest możliwość, że przewiozą mnie od razu na normalną salę?

żywienie... jak dlugo je się papki?

[ Dodano: 09-09-2009 ]
Więc po tygodniu czekania wreszcie jutro zamykają stomię:)
Wynik RTG z kontrastem super.. jelitko drożne, bez zrostów, nie poskręcane.
Troszkę się boję, ale czekam już na ten świat, bez worka:>
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Małgorzatta
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 20 gru 2008, 21:37
Choroba: CU u partnera
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Małgorzatta » 09 wrz 2009, 22:17

powodzenia, oby bez komplikacji pooperacyjnych.....
Małgorzatta

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 15 wrz 2009, 19:27

W ubiegły czwartek miałam operację, tak więc dzisiaj w 5-ej dobie po wyszłam do domku....

Po wypowiedziach na forum spodziewałam się najgorszego - pampersów, a przynajmniej sporych problemów z nietrzymaniem, ogólnie jakiejś strasznie restrykcyjnej diety i w ogóle. Nie mówiąc o ranie, która miała się paprać i cieżko goić.

U mnie było tak....

W czwartek o 15:00 wróciłam na swoją salę, miałam tylko kroplówkę, 2 razy w nocy pielęgniarki przyniosły mi basen, a o 4 w nocy nie wytrzymałam i poszłam do WC. Od razu jelita zaczęły pracować - pierwsza kupka:)
Pierwszego dnia po operacji chodziłam do WC sporo, około 13 razy bo dokładnie nie pamiętam:> Sama woda, dużo wody, ale problemów z czuciem i utrzymaniem zero:)
W sobotę wzięłam prysznic:) Umyłam głowę...:) Czułam się b.dobrze. Stolców 8.
Niedziela już zupełnie bezproblemowa, praktycznie zero bólua nie brałam w ogóle środków przeciwbólowych, stolców 5:)
W poniedziałek już zaczęło się ładnie zagęszczać, 3 razy byłam w WC.

Przesypiam noce bez problemu:) Nie muszę chodzić do toalety:)
Dzisiaj jem już w miarę normalnie - ryż z potrawką, rosołek, bułka, nawet babka i galarcik a w toalecie byłam 2 razy... rano i przed chwilką.


NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ:) TO CUD:) no i nie mam worka:):):):):):)
Nareszcie czuję się jak kobieta....
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”