Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Mamcia » 15 wrz 2009, 19:36

Gratulacje to cieszy, ale worek nie jest wyznacznikiem kobiecości.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Misia

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Misia » 15 wrz 2009, 21:39

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 16 wrz 2009, 10:43

Mamcia nie chciałam nikogo urazić, ja po prostu jakoś... odżyłam:) Czuję się wreszcie jakaś taka wolna:)

Jedyne co mi dokucza to to, że troszkę jeszcze pobolewają flaczki co utrudnia parcie :P Więc nie mogę jeść za dużo zapierających rzeczy bo mam po prostu problem z wydaleniem tak zbitej treści:>

No i czasami zdarzają się jakieś wzdęcia, gazy rozpychają jelita, ale wtedy rozpinam pas i wraca do normy:)

Pas mam nosić tydzień:)
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

mustafa
Początkujący ✽✽
Posty: 316
Rejestracja: 07 lip 2007, 20:03
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: mustafa » 16 wrz 2009, 19:27

Bardzo cieszy mnie ta wypowiedź...mam to przed sobą i naprawdę podniosło mnie to troszkę na duchu.
Gratuluje no i...dziękuje.
Instruktor Kulturystyki i Fitness

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Maciek » 16 wrz 2009, 20:30

mustafa!
Będzie dobrze, na pewno. Następnego dnia po ostatecznym zamknięciu stomii udałem się w szpitalu do kibelka i...zadziałało.
A stomię polubilem, choć nie pokochałem :roll:
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 19 wrz 2009, 15:09

Bo...musi być dobrze:)
A tak naprawdę 80% to pozytywne nastawienie, chęć powrotu do zdrowia...

Ja miałam chyba z racji odmiennej choroby nieco łatwiej:] Takie szczęście w nieszczęściu. Jak się okazuje, moje jelito grube prawdopodobnie nie pracowało prawie w ogóle od paru ładnych lat, dlatego jelito cienkie prawie całkowicie przejęło jego funkcje. Tak przynajmniej lekarz wytłumaczył mi dlaczego tak dobrze wszystko przyswajam i tylko 2-3 razy dziennie chodzę do :wc: :)

Ale nie o tym miałam pisać:) chciałam napisać do mustafy i innych których czeka "przygoda" ze stomią, że tak naprawdę wszystko da się przeżyć. Ja jestem naprawdę panikarą, straszną, ale dałam radę, więc jestem zdania, że każdy spokojnie może sobie też poradzić. Grunt to myśleć pozytywnie i nie cackać się z sobą:)
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Keymaker_2005 » 04 paź 2009, 20:14

Mam pewne pytania związane z drugim etapem proktokolektomii odtwórczej.

1. Czy zakrzepica w nodze, jako powikłanie pooperacyjne, może być przeszkodą do przeprowadzenia operacji ?

2. Jakie badania są wykonywane przed drugim zabiegiem ?

3. Czy jeżeli w połowie października oddział idzie do remontu, to czy mam szanse na operację w tym roku ?

Co prawda w środę idę do Szpitala Bielańskiego porozmawiać z docentem na temat drugiej operacji, ale chciałbym poznać Wasze zdania i opinie ;)

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 04 paź 2009, 23:34

znam odpowiedź tylko na 2-gie pytanie:

Ja miałam robione normalne badanie krwi i RTG z kontrastem. W stomii umieszcza się taką rurkę w drugiej tzn tej dolnej lufie. i wpuszcza się płyn kontrastujący, żeby zobaczyć czy jelito jest drożne.

Tylko to miałam robione przed operacją, czasami robi się manometrię, żeby sprawdzić w jakim stanie są zwieracze, ale mój lekarz w badaniu per rectum ocenił, że są w doskonałym stanie i pominęli to:>
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Keymaker_2005 » 20 paź 2009, 09:36

Słuchajcie, z małym opóźnieniem to piszę, ale mam dla ciekawskich informacje odnośnie badań przed odtworzeniem.

Mnie docent skierował na kolonoskopię i do chirurga naczyniowego, z racji powstałem zakrzepicy.

Kolonoskopia przeszła w sumie praiwe bezboleśnie. Jedyni początek był trudny, gdy lekarz wszedł endoskopem. Zbiornik jelitowy był jeszcze skurczony, ale wystarczyło wtłoczyć troche powietrza i już było lepiej. Na odcinku odbyt - stomia wszystko dobrze. Widać, że zbiornik ma potencjał do powiększenia się, gdyż miejsca zszycia sąstrasznie ściągnięte.

Potem przyszła lekarzowi myśl, żeby sprawdzić odcinek krótki od stomii w górę. No to był dla mnie szok. Nie spodziewałem się tego i sprzętowo i psychicznie. Jakiż lęk poczułem tuż przed wsadzeniem endoskopu w stomię. Mam jednak dobrą wiadomość - tego się w ogole nie czuje ! Tutaj też wszystko idealnie. Generalnie w jelicie żadnych zrostów, stanów zapalnych, ani innych nuepokojących objawów.

Drugie badnie dotyczy nogi, gdzie powstała zakrzepica. TU mi sięposzczęściło, bo w Szpitalu Bielańskim nie było zapisów do końca roku, ale lekarz z mojej przychodnii pomógł mi się dostać ekspresowo do programu badawszego Avters dla osób z zakrzepowym zapaleniem żył. Tu prawdopodobnie też uzyskam potwierdzenie gotowości do operacji i zostanie mi tylko zapisać się z tym wszystkim do docenta i umówić sięna operację ;)

Powiedzcie szczerze - czy ból, ograniczenie zdolności ruchowej i powrót do normalnego życia jest mimo wszystko krótszy, niż po pierwszej operacji, kiedy to musiałem sięmierzyć z bólem ogromnej rany, stomią, wyczerpanem, przystosowywaniem sięorganizmu do braku jelita grubego i efektami powolnego odstawiania sterydów ?

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 20 paź 2009, 10:16

Keymaker_2005 ja jestem w troszkę innej sytuacji bo ja miałam polipowatość. W związku z tym moje jelito miało tyle polipów, że jak się okazało od dawna ne pracowało i jelito cienkie prawie całkowicie przejęło jego funkcję...

Ale.... na pewno szybciej wraca się do normalnego życia. Dla mnie sam fakt braku stomii był cudownym lekiem:)
Poza tym rana jest niewielka, w porównaniu z ta po kolektomii.

Ja operację miałam w południe w czwartek, a w nocy już wstawałam do WC... i rano chodziłam po korytarzu. Troszkę zgięta ale zawsze:)

Po miesiącu od operacji wiodłam już zupełnie normalne życie - noszę mojego, bagatelka, 10kg synka!:)

Aaaaa.... po operacji tylko 1 dobę brałam ketonal, później ból był znikomy:)
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

mustafa
Początkujący ✽✽
Posty: 316
Rejestracja: 07 lip 2007, 20:03
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: mustafa » 21 paź 2009, 14:24

Zapraszam do mojego wątku....troszkę już odpowiedziałem.

Aha ja miałem prześwietlenie z kontrastem na celu określenia szczelności. W razie potrzeby mogę wstawić zdjęcia.
Instruktor Kulturystyki i Fitness

Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Keymaker_2005 » 22 lis 2009, 22:12

W piątek byłem u lekarza i dostałem w trybie pilnym przyjęcie do odtworzenia na 18 grudnia. Czyli 20 pewno będzie operacja.

Czy mam czego się bać ? Kolonoskopia od poucha do stomii i od stomii w górę wyszła idealnie. Do tego zauważyłem, że treść jelitowa jest już gęstsza ;)

Mam stomię pętlową, także mam nadzieję, że obędzie się bez cięcia brzucha ponownie. No i że nei będę wracał do siebie trzy miesiące tak, jak to miało miejsce po pierwszej operacji.

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 23 lis 2009, 09:46

Poczytaj wcześniejsze posty i wątek mustafy.
Bać nie masz się czego - to pestka w porównaniu z pierwszą operacją.
Ja wróciłam z sali operacyjnej około 13 a o 4 w nocy sama poszłam do WC :)

Ale dziwne, że biorą Cię na Święta...;/
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: Keymaker_2005 » 23 lis 2009, 18:32

To był najbliższy termin. Na własne życzenie go wybrałem, gdyż moja skóra ewidentnie nie dogaduje się ze stomią ;] A że planuję otwarcie firmy na początku roku fiskalnego, to muszę być szybko w formie, nie ma miejsca na operację w przyszłym roku.

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

Post autor: jolinek83 » 18 gru 2009, 09:48

Moja siostra miałam operację w środę.
Jej stan jest stabilny, ale źle zniosła operację.. MA trudności w oddychaniu, jest wycieńczona, ledwo mówi.
Jelito było strasznie zniszczone....

(polipowatość jak u mnie)

Jakoś tak przeżywam to strasznie mocno, razem z Nią...


Keymaker_2005 od dziś szpital? W poniedziałek pewnie operacja... 3mam kciuki
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”