Strona 1 z 5

Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 08 kwie 2009, 11:08
autor: jolinek83
Witam! 15 kwietnia ide do szpitala - poznan, Przybyszewskiego. Bede miala usuwane jelito grube + szyty zbiornik j-pouch. Ile trwa pobyt w szpitalu? jak wyglada przygotowanie do operacji???? z góry dziekuje za odpowiedzi...

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 08 kwie 2009, 12:33
autor: Natalka
Znalazłam te tematy o kolektomii i j-pouch, może znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytania :smile:
viewtopic.php?t=988&highlight=kolektomia
viewtopic.php?t=2835&highlight=j-pouch
viewtopic.php?t=3758&highlight=j-pouch

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 08 kwie 2009, 21:11
autor: jolinek83
Mój stan zdrowia jest jasny. UDaję się do szpitala, zeby usunąc jelito. Nie mam żadnej choroby zapalnej jelit - mam polipowatość rodzinną:(

Mam maleńkiego synka, dlatego martwię się długim pobytem w szpitalu.
a Fortrans? BLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEe... raz miałam przyjemnośc pić i wspominam jak horror...;/

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 08 kwie 2009, 21:37
autor: Mamcia
O to powinnaś zapytać prof Krokowicza. Jeśli jest to operacja planowa to będzie pp dwuetapowa. etap 1 usunięcie jelita, wyłonienie czasowej stomii i uszycie zbiornika kałowego. Nie napiszę ci jak długo trwa po tym pobyt w szpitalu, bo nie chcę zapeszyć. Maciek po usunięciu jelita i połączeniu z esicą (też nie NZJ) był w szpitalu 14 dni po operacji, ale było jego 5 otwieranie powłok w ciągu krótkiego czasu i nie najlepiej się goił.

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 09 kwie 2009, 22:05
autor: jolinek83
3 miesięczne dziecko bez mamy przez 7 tygodni?:( Jejuuu... Jak Ty dałaś radę? Mały Cię poznawał? Qrcze, te choróbska niesamowicie postępują w ciąży;/ Mój Wojtuś ma 4 miesiące, mam nadzieję, że o mnie nie zapomni... Boję się;(

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 09 kwie 2009, 23:20
autor: Mamcia
Pandzia ty to umiesz podnieść na duchu. To, że byłaś 7 tygodni w szpitalu, to nie znaczy, że jest to norma - nie jest. Po pierwsze ty masz CD i operacja była w trybie nagłym. Tu mamy operację planową pacjenta w dobrym stanie klinicznym. Tak naprawdę jest to operacja zapobiegawcza - nie lubię słowa prewencyjna.
jolinek83 - będzie bobrze i szybciutko będziesz w domu z maluchem.

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 10 kwie 2009, 10:42
autor: jolinek83
Mamcia dziękuje za słowa otuchy! Fakt, to operacja która ma zapobiec rozwinięciu raka.. Bo przy polipowatości mediana wystąpienia raka przypada na 39r.ż.

Mój stan nie wskazuje nawet na chorobę, poza lekka niedokrwistością. Lekarz wspominał coś o 3 dniach do operacji i jakimś tygodniu po. Mam nadzieję, że się uwinę.
Chyba dużo zależy od tego jak się goi? Prawda?

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 10 kwie 2009, 22:29
autor: jolinek83
Ehhh... 15-ty nadchodzi nieubłagalnie. Nie wiem jak ja się zbiorę w sobie żeby dać sobie radę, głównie psychicznie. Mam zmasakrowaną psychikę, co pomyślę o operacji to łzy... Boję się.
Chcę już być PO i wrócić do domu...

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 11 kwie 2009, 20:17
autor: Mamcia
Wiem to z autopsji, że najgorszy jest strach, a czasami strach przed strachem. może powinnaś wziąć jakiś łagodny lek przeciwlękowy. Zależy to też od tego czy jeszcze karmisz. Działanie przeciwlękowe ma hydroxizina podawana nawet dzieciom w syropie. Oczywiście po konsultacji z lekarzem.
Nie znam osoby, która by się nie bała operacji. mam dla ciecie jedną radę - w okresie pooperacyjnym upominaj się i żądaj przeciwbólowych. Wiem, z doświadczenia maćka, że nie musi boleć. Z tym jest lepiej niż było, ale czasem trzeba o to zawalczyć. Choremu czasem trudno, więc pucz rodzinę, że ma o to dbać. cCzasem trzeba tupnąć, bo np masz zapisane co 6 godzin, a zaczyna boleć po 5. Albo jeden środek działa lepiej niż drugi. Planuj wstawania, kąpiele itp. po podania znieczulającego, a nie wtedy, gdy kończy się jego działanie.
I głowa do góry.

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 12 kwie 2009, 22:03
autor: jolinek83
Nie, nie karmię, bo podejrzewano u mnie CU więc przeszłam na sterydy... Przestałam karmić wtedy.
Wystraszyłaś mnie z tym bólem. Teraz to już boję się na całego!
Idę do szpitala w środę, mam nadzieję, że nie będą mnie trzymać i operować dopiero po weekendzie, bo się wścieknę:(


A operować mnie będzie prof. Drews, prof. Krokowicz nie pracuje już na Przybyszewskiego.
A jak opiera pielęgniarek na Przybyszewskiego? Jak warunki na oddziale? Ile osób w pokoju, ile toalet... bo dla mnie to ważne:( :roll:

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 13 kwie 2009, 10:43
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 13 kwie 2009, 13:22
autor: -Ania-
Po takim poście misi to i ja sie boje mniej operacji
(choc na razie taka nie jest potrzebna)

przeczytam jeszcze raz jak beda mnie kiedys ciąć
jestem pod wrazeniem

ania

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 13 kwie 2009, 19:01
autor: Mamcia
Bo Misia dobrym naszym duchem jest. A ja nie straszyłam - tylko napisałam, że nie musi boleć i o swoje dawki przeciwbólowych (i /lub nasennych) należy się upominać.
Dziewczyno rodziłaś - poród też boli i po porodzie boli i co?? Głowa czasem boli. To nie bol jest największym problemem, ale twoje nastawienie.
leżałam z panią, która wchodząc na oddział dostawała torsji, mimo, że nie otrzymała jeszcze żadnego leku i tak biedaczka miała mdłości przez cały pobyt w szpitalu. Aby było weselej to pracowała w tym szpitalu i pobyt w miejscu pracy nie działał na nią wymiotnie - tylko ten jeden oddział.

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 13 kwie 2009, 20:45
autor: jolinek83
Poród bolał, fakt! Myślałam, że nie dam rady, ale dałam.. Teraz mam zadanie - wrócić do synka jak najszybciej. Muszę to zrobić, bo nie chcę wyhodować raka.. Dla mojego dziecka! Staram się traktować to jako zadanie które mam wykonać;] Mam nadzieję, że nie polegnę, że zniosę dzielnie. Moi najbliźsi będą przy mnie codziennie.
Wiem, że oni nie pozwolą mi cierpieć, że postarają się, żeby było mi jak najlepiej. A czas po operacji będzie czasem który będzie zblizał mnie do powrotu do domku, do męża, synusia... muszę być dzielna!


PS jakie "podkłady"?

Re: Operacja kolektomia odtwórcza- pytanie>

: 13 kwie 2009, 20:53
autor: -Ania-
pytasz pewnie o podkłady po operacji
to są takie hm prostokątne kawałki materialu
z jednej strony przewaznie zielone - cos jak cerata
z drugiej strony wkład chlonny
jak powiesz w aptece ze chcesz podklady po operacyjne to ci takie dadzą

mi wystarczyly 3-4
ania