Załamka

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Aleksandra_F
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 gru 2012, 21:07
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Załamka

Post autor: Aleksandra_F » 20 sty 2013, 18:06

Witajcie chorowitki, wiecie może to troszkę egoistyczne z mojej strony i PRZEPRASZAM, ale jest mi odrobinę lżej jak czytam to wszystko, że żadne z nas nie jest samotne w tym cierpieniu :( Ja też mam teraz czas depresji. Jestem bardzo bardzo osłabiona w kółko mogłabym spać, ciągle krwawie. A najbardziej boli, że Zdrowi Ci którzy o naszej chorobie nie mają ZIELONEGO pojęcia patrzą się na nas jak na kłamczuchów. To, że ciągle biega się do WC, i płacze na tym kiblu, że przyjaciele idą się bawić a ja zostaje w domu ze strachem, że może zaraz będę miała skręt jelit i pogoni mnie na kibelek z którego będę się bała zejść.
Najgorsze jak pracodawca się na Ciebie patrzy bo kolejny wtorek musisz spędzić w szpitalu :( Ajjj depresja się pogłębia kiedy nie ma się wsparcia...

Pozdrawiam i DUŻO ZDRÓWKA ŻYCZĘ!
Kochane zdrowie, Nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz ;(

Awatar użytkownika
Kala91
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 18 sty 2013, 21:44
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Głogów

Re: Załamka

Post autor: Kala91 » 20 sty 2013, 21:46

taak... czasami jest bardzo ciężko z tym wszystkim :/

Aleksandra_F
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 gru 2012, 21:07
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo

dzięki kochani

Post autor: Aleksandra_F » 21 sty 2013, 19:48

Dzięki wielkie!
Wiecie dziś przeżyłam lekki szok.

Kiedy otrzymałam kilka msc temu od mojej lekarz rodzinnej skierowanie do Gastroenterologa z dopiskiem PILNE!! obdzwoniłam wszystkie poradnie jakie były w 3 mieście + Lębork + Puck itp. i ciągle słyszałam to samo "terminy - zapisujemy dopiero na styczeń" teraz jak dzwonie to kobieta z rejestarcji mnie dosłownie WYŚMIAŁA.

Powiedziała, że wymyślam i na pewno nie mam skierowania na PILNE!! Bo to oznacza, że muszą mnie przyjąć WSZĘDZIE bo to znaczy że coś zagraża mojemu (nie zdrowiu, a życiu) ;/ I że NIKT nie może odmówić mi przyjęcia... Fajnie prawda?

A ja w końcu po znajomości dostałam się do lekarza, leczę się u niej już 4 miesiące, ale niestety cotygodniowe badania krwi i wizyty sprawiają, że opuszczam dużo dni w pracy, na co już nie mogę sobie pozwolić i muszę na gwałt znaleźć bliżej lekarza.

Ajjjj, życie musi być takie skomplikowane?

ABYŚCIE Z DNIA NA DZIEŃ CZULI WIĘKSZĄ ULGĘ!
Kochane zdrowie, Nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz ;(

Aleksandra_F
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 gru 2012, 21:07
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Załamka

Post autor: Aleksandra_F » 10 lut 2013, 15:59

Nie wiem gdzie umieścić ten post, dlatego piszę tutaj bo to pewnego rodzaju załamka. Zdaję sobie sprawę, że każdy organizm reaguje inaczej na leki które nam zapisują, ale ja jestem już ponad 2 tygodnia na lekach i dopiero teraz zauważam jakieś problemy. Przypominam że biorę Metypred, Salofalk, Pentase, jestem po Asamax 500. Na twarzy wyskakują mi takie... nie pryszcze a bomble. I bolą szczególnie jak sie dotknę, Nie zbiera się w nich nic, są twarde czerwone i bolą, całkiem inaczej niż pryszcz. Nigdy nie miałam kłopotów skórnych. A pryszcze u mnie to rzadkość. Czy ktoś z was ma podobne objawy??
Kochane zdrowie, Nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz ;(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”