Niewiedza...

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
zetta
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 10 lut 2006, 13:07
Choroba: CD
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: zetta » 22 lut 2006, 00:32

No cóż... Ze mna byla bardzo dziwna historia jesli chodzi o rozpoznanie. W styczniu roku ubieglego pobrano ode mnie wycinek, odczytano wrzodziejaca sluzowke jelita i stan zapalny. Ale nadal nic pewnego. Zlecono kolonoskopie (marzec). Niestety pan doktor zle pobral wycinek i byl on niediagnostyczny. Jego wyjasnienie cyt. "jakby cos bylo to by z tego wyszło" BEZ KOMENTARZA!! W maju nowy lekarz zalecil powtorna kolonoskopie, rozpłakałam sie na szpitalnej sali ( po ostatniej kolonoskopii zbieralam sie jakis miesiac!! :( ) Wiec chcac mi zaoszczedzic kolejnych przejsc, histopatolog powtornie przebadal wycinek ze stycznia ale.... tym razem juz odczytal ze to Crohn. Baaardzo dziwna historia, prawda? Ale cóż mi pozostaje jak uwierzyc ludziom "madrzejszym " ode mnie :roll:

inkaska, z tego co czytałam to takie "pomyłki" miedzy cu i cd bardzo czesto sie zdarzaja.Niby nie ma to zbyt duzego znaczenia bo poczatkowe leczenie jest podobne.
Czasami latami trwa rozpoznanie Crohna , Ja miałam w gruncie rzeczy to szczescie, ze rozpoznano u mnie to tak szybko (swoja droga mam nadzieje ze trafnie), bo ta niepewnosc "co mi tak własciwie jest??" była najgorsza!

pozdrawiam
...zetta...

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: Natanael » 22 lut 2006, 00:42

Wiecei mnie też zmęczyło ta przepychanka ale musze dopowiedzieć aby mój udział ogranczyć do minimum.

Jeśli chodzi o psychologa to nie opowiedziałem całej sprawy szczegółowo. Sprawa dotyczyła radzenia sobie z uczuciowości i emocjami. Może to był mój błąd może nie w każdym razie pomógł mi samemu poradzić sobie z problemem. Ludzie oczekują ,ze jak pójdą do psychologa to da on im rozwiązanie albo najlepiej to niech on za nich powybiera w tródnych momentach życiowych. W każdym razie po odpowiednim pokierowaniu uporałem sie z problemem teraz jestem spokojniejszy
Kazde zachowanie, nawet czlowieka, da sie rozbic na proste decyzje, ktore maja tylko dwie odpowiedzi: tak/nie, albo prawda/falsz.
Myśle ,że jeśli by nawet sie to komuś udało to uzyskał by nieskończoną liczbe kombinacji czyli nic by mu to nie dało

Gry komputerowe zostały stworzone dla rzołnieży amerykańskich aby podnieść ich skuteczność w zabijaniu. Wcześniej bawili sie w policjantów i złodziei ale mało było takich którży potrafili zabić naprawde. Dowudztwo amerykańskie musiało nauczyć swoich chłopców skutecznego zabijania więc stworzyło im symulacje zabijania. Efekty były porażające, Prawie wszyscy którzy grali w symulowane zabijanie potrafili zabić w prawdziwym życiu. Teraz każdy małolat wie jak zabijać dlatego mamy w ostatnich czasach tyle przerażających informacji o dzieciach zabijających z karabinu swoich rówieśników w szkole itp.

Co do wiary w Boga to nie podam ci w jaki sposób doświadczyłem i dalej doświadczam jego obecności w moim i nie tylko życiu. Przecież ci tego nie udowodnie na sposób naukowy. Ale skoro masz takie naukowe podejście do wszystkiego probonuje abyś pisał nam odonośniki do naukowych pozycji z których zaczerpnąłeś swoją wiedze. Tak sie pisze prace magisterską która jak zapewnie wiesz powinna być twórcza i pisana językiem naukowym (Babska 250 srt.)

Ps. Ja sie zapytałem gastrologa jak oni rozróżniają na badaniu CU i Corna, lekaż powiedział mi ,ze przedewszystkim po tym ,ze Corn jest rozmieszczony na całej długości jelita a CU podobno rozchodzi sie stopniowo. Drugie spostrzeżenie dotyczyło rodzaju nadrzerki, CU jest tylko na powieszchni jelita a Corn atakuje całą grubość scianki jelita (przetoki)

Pozdrawiam wszystkich i życze całkowitego wyzdrowienia nam wszystkim :)
Natanael[/scroll]
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Niewiedza...

Post autor: inkaska » 22 lut 2006, 09:24

wiesz patrze na moje pierwsze rozpoznanie ktore robil chirurg zreszta bardzo dobry....i tam bylo napisane tak : morbus Lesniowski-Crohn s. colitis ulcerosa (rozupiem ze to s. to jest podejrzenie)... ato opis: rektoskopia do 20 cm, zylaki odbytu I stopnia, cala blona sluzowa pokryta petocjami lub drobnymi owrzodzeniami z niewielka iloscia sluzu i stosunkowo duza iloscia brunatnej krwi, krwawienie kontaktowe bl. sluzowej......potem bylo tak: ale podkreslam ze robil to inny lekarz: opis: okolica odbytu bez zmian, endoskop wprowadzono do katnicy, bl. sluzowa prooksymalnej czesci bez zmian w poprzecznicy i zstepnicy przekrwiona w esicy takze obrzeknieta z wybroczynami krwawymi, bez widocznych ubytkow....rozpoznanie: colitis chronica non specifica. allergia alimentaria, a to juz z histopatologi: obraz mikroskopowy moze odpowiadac colitis chronica ulcerosa idiopathica, no i oststnie badanie:aparat wprowadzono do katnicy, zastawka Bauhina i bl. sluzowa wokol obrzeknieta - pobrano wycinki, w zstepnicy okolo 40 do 30 cm, od odbytu blona sluzowa ze znacznym obrzekiem i z licznymi wybroczynami, latwo krwawi podczas instrumentacji - pobrano wycinki, w esicy i odbytnicy blona sluzowa z licznymi wybroczynami, rozpoznanie coliltis ulcerosa in. st. exacerbationis. anaemia sec (czyli na tyle na ile pozwala mi to odczytac moja znajomosc laciny, colitis w stadium zaostrzenia, i spodowana tym anemia_) i histopatologia: colitis chronica activa profunda........to by bylo na tyle.....ech podejrzewam ze jeszcze niejedno mnie zaskoczy....dodatkwo powiem ze te wszystkie zmiany nastepowaly w ciagu roku, od pierwszego badania.....
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 15:11

tylko ze wiadomo ze colitis idzie w sposob ciagly wiec dziwne to ze zastawka Bauhina jest obrzekneta jakby cos sie tam zaczynalo dziac...
no ale wierze ze sie dobrze wszystko u ciebie zakonczy :mrgreen:

pozdrawiam
co do histopatologii to jest ona konieczna co do rozpoznania i bez niej nie mozna mowic o colitis czy tez crohnie--mozna jedynie podejrzewac
Obrazek

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Niewiedza...

Post autor: inkaska » 22 lut 2006, 17:39

ranka pisze:co do histopatologii to jest ona konieczna co do rozpoznania i bez niej nie mozna mowic o colitis czy tez crohnie
wiem ....dwa razy mialam i wyszlo ze CU, ale robili ja dwaj inni lekarze......poki co chce sie udac do proktologa u ktorego na poczatku sie leczylam....zobaczymy co powie.....
ranka pisze:dziwne to ze zastawka Bauhina jest obrzekneta
z poczatku to nawet nie myslalam ze tam moze dotrzec CU, i to jest dla mnie dziwne....zwlascza ze jak mnie tam pobolewa to juz nie wiem czy to CU czy tez nie wyrostek.....do ktorego jest jakby niedaleko.......ale poki co jakos sie trzymam :mrgreen:
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 17:55

mnie to rczej chodzilo o to ze jesli to colitis i jesli masz ajeta odbytnice i esice to jesli bys miala zajeta tez zastawke to tak naprawde masz zajete cale jelito

bo crohn szerzy sie odcinkowo ale colitis ciagło..
Obrazek

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Niewiedza...

Post autor: inkaska » 22 lut 2006, 18:01

ranka pisze:bo crohn szerzy sie odcinkowo ale colitis ciagło
tak.....tylko jakbys mogla sprecyzuj mi ciaglo a odcinkowo......bo jesli cos jakims ciagiem ze tak powiem sie porusza....to niejako atakuje kolejne etapy, odcinki.......
wiem dzis jestem marudna.....
8)
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 18:18

no np.troche anatomii :lol:

odbytnica-esica-zstepnica-poprzecznica-wstepnica-kątnica-j.krete-j.czcze-dwunastnica-żołądek...itd.

i teraz...w colitis-jesli zaczyna sie od dobytnicy a prawie zawsze sie tak dzieje to idzie sobie ciagiem dalej czyli odbytnica-esica-wstepnica...itd.

w chorobie lesniowskiego -crohna jest inaczej.tutaj np. zaczyna sie najczesciej na zastawce Bauhina czyli zastawce kątniczo-kretniczej potem moze byc odcinek normalny ze tak powiem a potem np. zaatakowana poprzecznica itd.czyli odcinkowo :P
najbardziej charakterystyczna zmiana w chorobie Crohna jest odcinkowe wystepowanie zmian w jelicie cienkim i grubym na przemian ze zdrowymi.
czesto choroba Crohna zaczyna sie od aft w jamie ustnej.moze wystepowac w kazdej czesci odcinka pokarmowego.
nie wiem czy znasz piosenkarke Anastacie..ona tez ma Crohna
pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Niewiedza...

Post autor: inkaska » 22 lut 2006, 19:24

hmmm....nie do konca o to mi chodzilo, ale i tak dziekuje......musze teraz znalezc dobrego lekarza....bo z tym mam chyba najwiekszy problem........dodatkowo zdaje sie ze bede miec tez niedlugo ciezki okres....bo zdaje sie ze musze rozgladac sie za nowa praca......a to tez najlatwiejsze nie jest.......pozdrawiam Cie!
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 19:28

hmmmm no ja rowniez Ciebie pozdrawiam :P
Obrazek

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: funia » 22 lut 2006, 19:40

Biedna Anastacia, nie tylko crohn ale i rak piersi - jak donosza brukowce

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 19:51

i media telewizyjne :mrgreen:
Obrazek

young
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 28 mar 2006, 01:36
Choroba: CU
Lokalizacja: śląsk

Re: Niewiedza...

Post autor: young » 01 kwie 2006, 19:20

hi od jakiegos czasu choruje na ta przekleta chorobe cu(matko jak ja jej nienawidze!!)zawsze dbam o diete i staram sie spozywac produkty wspomagajace prace jelit ale jest cos co mnie bardziej boli,jako sportowiec zawsze staralem sie brac czynny udzial w kazdej mozliwej dyscyplinie i tak sie sklada ze trenuje siatkowke i wiadomo silownia tez wchodzi w rachube niestesty pozniej strasznie zwieracze sa zacisniete nie potrafie sie zalatwic,brzucha tez nie moge zbytnio forsowac gdyz potem nie jest najlepiej,czy ktos z was ma podobne problemy?pozdrawaim wszystkich :D

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Niewiedza...

Post autor: Natanael » 04 kwie 2006, 21:52

ja w piłke jak pograłem to mnie strasznie początek czyli prawy boczek i koniec czyli lewy boczek jelita bolał. Ja też kocham sport ale niestety cieżko mi grać. Naszczęście chodze na kurs tanca riviera z moją lubą :) gorąco polecam :)
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

Adam

Re: Niewiedza...

Post autor: Adam » 04 kwie 2006, 21:58

Ja tam przy podskoku/biegu to zaraz mam wszystko...

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”