Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: obyty.z.cu » 12 cze 2011, 18:49

Alutka86 pisze:gastrologiem. zasugerowal mi, ze moj problem z uzyskaniem remisji moze miec podloze emocjonalne.
Alutka86 pisze:moze podswiadomie czegos sie boje czy cos.
Alutka86 pisze:czy waszym zdaniem psychoterapia jest wskazana. sami wiecie ze mam wesole usposobienie... no ale..
czyli jak u mnie... bardzo dawno temu.
Powiem tyle,mi współpraca z psychologiem i psychiatrą bardzo pomogła,choć przez kilka lat raczej walczyliśmy niż wspólpracowaliśmy. :wink:
Teraz tym bardziej doceniam ich pomoc.
Nie powinnaś tego odbierać w formie: przecież ich nie potrzebuje,...ale
w formie: mam nadzieje że mi pomogą i będę cierpliwie z nimi współpracować.
I jak zawsze moja uwaga: - myślę o specjalistach klinicznych,a nie z modnych gabinetów.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Alutka86 » 12 cze 2011, 21:09

obyty.z.cu, dzieki za odpowiedz. psychoterapii sie nie boje.. mam tylko nadzieje ze mi pomoze, bo przeciez ile mozna cierpiec :) juz mi zyl brakuje na kroplowki.. ;)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Agula84 » 12 cze 2011, 21:17

Alutka idz do lekarza to dobry pomysl!!!

mnie tez Deth kiedys wysylal, jestem umowiona, co prawda najblizszy wolny termin 29 lipca i to nie w zamosciu tylko w t. ale to nic, trudno, pojade, zawleke moje dzieciatko i pojedziemy razem :)

Co nerwowek to one nie musza się objawac, nie musisz ich czuc- to siedzi w czlowieku w srodku, calkiem w srodku, mama mowi ze ona tez nie czuje kiedy ma takie nerwy, niby sie nic nie dzieje, a po lekach przechodzi.

Ty dasz rade z pomoca lekarza, kto jak nie Ty??? ;))
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: magda281 » 22 cze 2011, 18:24

po wizycie u psychiatry dostalam lek citronil 20mg bral je ktoś? :) i skierowanie na psychoterapie.
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Cinimini » 22 cze 2011, 19:57

Ja idę na swoja pierwszą psychoterapię 01/07/2011 - najgorsze, że mam ja od rana, i będę musiała jeszcze wrócić do pracy :/. Trochę sie obawiam, bo nie wiem co mnie czeka...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: biedronka24 » 22 cze 2011, 22:40

Ja dzisiaj miałam kolejne spotkanie z psychologiem. W efekcie mam prowadzić tak zwany dziennik uczuć - próbowac zapisywać konkretne wydarzenia i uczucia/emocje jakie im towarzyszyły.
Ma mi to pomóc w nazywaniu tego, co przeżywam. A w dalszej perspektywie ma to byc pomocne w przeżywaniu swojego życia z pełną świadomością/
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Lemoni » 22 cze 2011, 23:44

magda281 pisze:po wizycie u psychiatry dostalam lek citronil 20mg bral je ktoś? :) i skierowanie na psychoterapie.
brałam, pod inną nazwą ale wciąż citalopram ;)
i chwaliłam sobie, pomógł mi w naprawdę ciężkich chwilach, przerwał to okropne zawieszenie... tylko miałam go łączonego z sulpirydem i się buntowałam w sprawie drugiego. nie wiem czy pomógł mi ten mix czy sam cital (tak się chyba zwał :P)

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Alutka86 » 23 cze 2011, 00:05

Cinimini pisze:Ja idę na swoja pierwszą psychoterapię 01/07/2011 - najgorsze, że mam ja od rana, i będę musiała jeszcze wrócić do pracy :/ . Trochę sie obawiam, bo nie wiem co mnie czeka...
Cini bedzie dobrze :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Lemoni » 23 cze 2011, 00:15

a ja miałam wziąć termin :P w kwietniu, wtedy bym pewnie zaczęła terapię po wakacjach, ale oczywiście nie dopilnowałam :/
w ogóle chodziłam już na dwie i nie chce mi się zaczynać od nowa... to jest trudne i męczące - te pierwsze spotkania

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: magda281 » 23 cze 2011, 12:11

Lemoni pisze:tylko miałam go łączonego z sulpirydem
ja bralam raz sulpiryd ale źle się po nim czułam :/
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Kropelka » 23 cze 2011, 21:40

Chyba też muszę skontaktować się znów z moim psychologiem, bo podupadam psychicznie i po raz kolejny nie wierzę w swoje siły i możliwości i wyczekuję przy kolejnym bólu brzucha wizyty w toalecie :(
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

paula316
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 08 paź 2008, 14:14
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: paula316 » 24 cze 2011, 22:05

Moim zdaniem przy naszych chorobach jelitowych, wsparcie psychologiczne od osób zupełnie obcych, jest niezbędne. Osobiście sama uczęszczam do pani psycholog i psychiatry, tak hurtem:) gdzieś od ok 2 lat kontynuuję wizyty i muszę przyznać ze widzę rezultaty. Też barłam sulpiryd chyba ze 2 opakowania, ale nie czułam różnicy, czy go wziełam czy nie- czułam ciagły niepokój. Zapomniałam wam powiedzieć, że mój ciagły strach przed wc spowodował coś jakby w rodzaju agorafobii, skończyło się na atakach paniki. Teraz jest juz duzo lepiej. Zawsze w torebce mam neurol- na tzw. wszelki wypadek. W mojej ocenie lek ten działa super-ale tylko doraźne stosowanie bo uzależnia, po 10-15 min już czuć działanie:) Polecam każdemu regularne wizyty w specjalistów, skoro ma to nam pomoć, to dlaczego nie?:)
"Nie od razu zdarza się raj
Nie od jutra świat jak ze snu,
By po zimie zawitał maj
Trzeba chcieć go znów i znów..."

tekst: Artur Gadowski "Nie od razu raj"

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Cinimini » 01 lip 2011, 21:53

Byłąm dzis na swoim pierwszym spotkaniu z psychoterapeutom. Mam młoda i miłą panią :). Wróżę nam dobrą współpracę... Tradycyjnie sie poryczałam, ale powiedziała, że tak ma być. No, a jak wróciłam do pracy po tym spotkaniu to byłam mega wyluzowana. Juz nie moge sie doczekać kolejnego spotkania - poważnie. Wstępna diagnoza, to konieczność walki z moimi stanami lękowymi, stawianie im czoła, nie uciekanie przed nimi... Pierwsza praca domowa - jazda do pracy autobusem, a nie że mąż będzie mnie odwoził.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Basia412
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 03 lip 2011, 14:40
Choroba: IBS
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: warm-mazur
Kontakt:

Re: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra?

Post autor: Basia412 » 15 lip 2011, 13:46

Hej Cinimini :) Jak tam twoje lęki? i spotkania z psychoterapeutą? Pomaga coś? Jestem ciekawa bo też mam podobnie i czekam właśnie na wizytę. Te lęki są najgorsze..

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”