Głupota ludzka nie zna granic?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
hrm
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 07 lip 2009, 20:01
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: hrm » 31 maja 2011, 16:45

Na wstępie pragnę przeprosić, jeśli jest odpowiedniejszy dział dla tego tematu, ale po przeczytaniu ww. artykułu krew mnie po prostu zalała a moja psychika do chwili obecnej jest w stanie poważnego szoku :cry:
PKP nigdy nie było, w mojej ocenie, firmą gdzie pracowali szczególnie myślący o pasażerach ludzie, no ale to to już przesada:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... zysty.html
Po co czyścić tory i dworzec (od kiedy to z toalet w pociągach leciało "na dworzec", chyba, że ja czegoś nie wiem) jak można odciąć ludzi od tego podstawowego przywileju? Gdzie wyższość podróży PKP nad PKS? Chyba z okazji remontu Centralnego uruchamiamy nowy czyn społeczny - "w trosce o wspólną czystość torów na Euro rób pan(i) w majtki..." I jedź tak do Łodzi albo jeszcze dalej...
Jak to mawiała Pani od fizyki w L.O. - "ręce i spodnie opadają" :mad:

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Gottii » 31 maja 2011, 19:21

ja jestem ciekaw co dostaje się za cenę zakupu biletu bo jeździ się w tłoku, jeździ się w brudzie, duchocie, jeździ się nieoczasie, osoby na wózkach nie mogą wsiąść do 98 % pociągów no i do tego zamykają toalety kolejny kretyński pomysł :cenzura: którzy mają zamiast mózgu siano.
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: marcin87 » 31 maja 2011, 21:00

Ja bardzo rzadko jeżdżę pociągami, a z toalet w nich korzystam jeszcze rzadziej, ale przypominam sobie że zawsze wisiała kartka że w czasie postoju korzystanie z wc jest zabronione. Nie wstyd wam za dworce na których śmierdzi gównem?

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Cinimini » 31 maja 2011, 21:56

Zenobius pisze:jezeli mnie choroba tak przycisnie, ze nie bede mial wyboru, zostawie slodkiego balaska na ruchomych schodach. Niech zwiedza swiat.
To piekne - niech zwiedza świat - przeciez jemu tez od życia sić coś nalezy :D
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

hrm
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 07 lip 2009, 20:01
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: hrm » 31 maja 2011, 23:29

marcin87 pisze:Nie wstyd wam za dworce na których śmierdzi gównem?
Oczywiście, że wstyd. Tylko jeszcze bardziej mi wstyd za którąśtam spółkę PKP, która odpowiada za dworce a ich nie sprząta, więc po czasie zaczynają śmierdzieć. Weź cokolwiek i nie rób tam nic przez rok czy dwa, a zaręczam, że będzie śmierdzieć...
A najbardziej było by mi wstyd za sytuację, w której PKP zmusza mnie do podróży z kimś, komu tej otwartej toalety zabrakło. Niezależnie, czy to ktoś z CD, CU, czy klient dworcowego baru z przeterminowanym żarciem. Wiem, że widok osoby, która właśnie zrobiła kupę w majtki może być dla jakiejś części społeczeństwa zabawny, ale dla mnie (może dlatego, że sam miałem tą "przyjemność") nie jest. A zmuszanie kogoś do tego to nic innego, jak upokarzanie i odczłowieczanie danej osoby.
PKP zaczyna ocierać się o paranoję - wybudujmy drogę, piękną, równą i ekspresową, ale zakażmy jeżdżenia po niej, bo przecież się koleiny robią...

A pomysł Zenobiusa jest godny naśladowania - w takiej sytuacji to jedyny słuszny wybór, niech się "urodzi" kupa-obieżyświat ;-)

Iceman
Początkujący ✽✽
Posty: 165
Rejestracja: 11 paź 2009, 23:42
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wro/UK

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Iceman » 01 cze 2011, 03:54

Polacy to lubia narzekac. Kible w pociagach pozamykane, drogi dziurawe.A nie przyszlo wam do glowy ze pociagi w PL sa nadal kilkukrotnie tansze niz na zachodzie i zeby zmodernizowac tabor ( m.in. toalety z ktorych nie leci na tory) to PKP musialoby znaczaco podniesc ceny!!!

Pytam powaznie: Zaakceptowali byscie dwukrotnie wyzsze ceny w zamian za nieograniczony dostep do toalety w pociagach oraz podniesienie komfortu i skrocenie czasu podrozy?
Live fast, die young !

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Gottii » 01 cze 2011, 06:12

Iceman tańsze w porównaniu z czym relacja wynagrodzenie bilet pkp, czy euro/funt złotówka ? mnie generalnie mało obchodzi że pkp musi ponieść wysokie koszta za modernizację aktualnego syfu i doprowadzeniu go do poziomu użytkowania, ale no soory mam siedziec cicho jeżdząc po dzurawych drogach (uszkadzając samochó i go reperując zlicz koszt aokaże się gdzie jest drożej) jak place za paliwo astronomiczne ceny gdzie akcyza jest znacząca jej częścia i jest przeżerana przez naszych polityków, mam siedzieć cicho jeżdząć w PKP gdzie smierdzi, niema miejsca i do tego mam spóźnienie nie no masz racje niema co narzekać trzeba sie cieszyc i klaskać uszami :):D
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: marcin87 » 01 cze 2011, 08:44

Może gdyby państwo nie musiało płacić zasiłków bezrobotnym (którzy bardzo często pracują na czarno, albo po prostu nie chcą pracować) i opłacać psu na budę potrzebnych studiów, to by drogi zrobiło. No, ale przecież zaraz zaczęłyby się protesty, bo to się należy podobno (z jakiej racji?).

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Gottii » 01 cze 2011, 09:00

marcin87 pisze:opłacać psu na budę potrzebnych studiów
może i racja ale podaj przykłady i na jakiej podstawie twierdzisz że jakieś kierunki są niepotrzebne
marcin87 pisze:Może gdyby państwo nie musiało płacić zasiłków bezrobotnym
zbyt pochopne stwierdzenie moim zdaniem bardzo często bezrobotnym nie stajesz się z wyboru ale z przymusu, masz przykłady ludzi z forum, zostawisz ich bez środków do życia ?
pomyśl ....napisz
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: marcin87 » 01 cze 2011, 11:24

Nie twierdzę że jakieś kierunki są niepotrzebne, ale wiele osób marnuje czas na nich. Ktoś studiuje 5 lat socjologię, a potem robi kurs na wózek widłowy i pracuje w magazynie, bo nie ma pracy dla tylu socjologów. Zresztą studiując inwestuję w siebie i w swoją przyszłość. Dlaczego państwo ma za to płacić?
Zasiłek rozleniwia. Poznałem to na sobie. Jak jest kasa (nawet niewielka) to się nie chce nic szukać, albo się wybrzydza. Znam przypadki że Urząd Pracy wysyła na szkolenie, albo do pracy a "bezrobotny" nie chce i jeszcze się oburza bo UP go straszy zabraniem zasiłku.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Gottii » 01 cze 2011, 11:35

marcin87 pisze:Zasiłek rozleniwia. Poznałem to na sobie. Jak jest kasa (nawet niewielka) to się nie chce nic szukać
nie byłem w tej sytuacji, nie wyobrażam sobie by wystarczyło mi 500 zł zasiłku na utrzymanie rodziny, raczej mnie by to nie rozleniwiło, jak ciebie to rozleniwia to gratuluję i życzę powodzenia
marcin87 pisze:Zresztą studiując inwestuję w siebie i w swoją przyszłość. Dlaczego państwo ma za to płacić?
twoje motto jeśli się nie mylę: nie stać cie nie studiuj, pomyślałeś o osobach utalentowanych a pochodzących z biednych rodzin? głownie to są doskonali naukowcy pod każdą postacią w każdej prawie dziedzinie a nie ci co płaca 30 tyś za MBA kolego.
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: marcin87 » 01 cze 2011, 11:36

czyli, że za ten ewenement inni ludzie maja płacić wysoką cene??jeździc i urywac koła i inne na dziurach i srać pod siebie?
Co to ma do rzeczy? Chodzi mi o to że gdyby nie wywalano kasy w błoto, to by były w budżecie pieniądze na inne wydatki.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Gottii » 01 cze 2011, 11:40

marcin87 pisze:wywalano kasy w błoto
kasa wywalona w błoto to własnie nei płącenie na edukację a nabijanie kasy politykom i innym urzednikom bo jesli nie wydadza na pomoc wydadza na premie :)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: marcin87 » 01 cze 2011, 11:45

Gottii pisze:marcin87 napisał/a:
Zresztą studiując inwestuję w siebie i w swoją przyszłość. Dlaczego państwo ma za to płacić?

twoje motto jeśli się nie mylę: nie stać cie nie studiuj, pomyślałeś o osobach utalentowanych a pochodzących z biednych rodzin? głownie to są doskonali naukowcy pod każdą postacią w każdej prawie dziedzinie a nie ci co płaca 30 tyś za MBA kolego.
Dla biednych i uzdolnionych są stypendia. Poza tym można dorabiać (nawet jeśli się studiuje dziennie).
Gottii pisze: nie byłem w tej sytuacji, nie wyobrażam sobie by wystarczyło mi 500 zł zasiłku na utrzymanie rodziny, raczej mnie by to nie rozleniwiło, jak ciebie to rozleniwia to gratuluję i życzę powodzenia
Bo utrzymujesz rodzinę. A jeśli mieszkałbyś u rodziców, albo miałbyś żonę która pracuje?

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Głupota ludzka nie zna granic?

Post autor: Gottii » 01 cze 2011, 11:48

marcin87 pisze:Bo utrzymujesz rodzinę. A jeśli mieszkałbyś u rodziców, albo miałbyś żonę która pracuje?
jestem facetem i moim obowiazkiem jest utrzymanie rodziny jesli niemasz jaj nie zakladaj rodziny skoro liczysz na zone i mieszkanie u rodzicow
marcin87 pisze:Dla biednych i uzdolnionych są stypendia. Poza tym można dorabiać (nawet jeśli się studiuje dziennie).
osoby uzdolnione maja się uczyć i rozwijac swoje umiejetnosci a nie napiepszac na zmywaku dla tego wymyślono stypendia
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”