nowa praca-stres

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

nowa praca-stres

Post autor: nataliak71 » 21 lip 2011, 22:47

Hej jutro zaczynam nową pracę jako kelnerka w restauracji. Dawno nie pracowałam nigdzie, jak już coś robiłam to pomagałam mamie w jej firmie. Ogromnie się stresuje, że sobie nie poradze, że ludzie mnie nie polubią i że choroba da mi się we znaki właśnie teraz, a właścicielka jeszcze nie wie o tym, że jestem ja i crohn nawet nie wiem jak jej go przedstawić. Nie wiem jak sobie poradzić z tym stresem i pójść tam na luzie. Ha! w ogóle boje sie że tam nie pójdę z tego całego stresu.

Ostatnimi czasy skończyła się moja przyjaźń z pewną osobą a mojego faceta nie chce już obciążać narzekaniami, więc wygadałam się tu. :grin:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: nowa praca-stres

Post autor: taloca » 21 lip 2011, 23:18

nataliak71 pisze:Ha! w ogóle boje sie że tam nie pójdę z tego całego stresu.
zawsze w dzień przed pierwszym pójściem do nowej pracy tłumaczyłam sobie pójdę tam jutro na pewno tylko pokażą mi wszystko i nic ciężkiego czego nie będę potrafiła nie każą mi robić, przecież muszą mnie wcześniej nauczyć :P a jak mi się nie spodoba to mogę więcej nie iść przecież nikt mnie nie zmusi ;) czy to prawda, czy nie nieważne liczy się, że to mi pomagało na stres, mniej się denerwowałam. Co do powiedzenia o chorobie, jeśli czujesz się dobrze nie mówiłabym chyba nie ma takiej potrzeby. Gdyby coś zaczęło dziać wtedy bym powiedziała. Łatwiej jest powiedzieć kiedy szef zna już Twoją "wartość" niż tak od razu na początku (ale to tylko moje zdanie)

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: nowa praca-stres

Post autor: nataliak71 » 22 lip 2011, 14:37

taloca pisze:Łatwiej jest powiedzieć kiedy szef zna już Twoją "wartość" niż tak od razu na początku (ale to tylko moje zdanie)
a skorzystam z rady!


Ide na 18...zostałam rzucona na najgłębszą wodę bo i piątek i pada więc pewnie będzie sporo ludzi a jak patrze na menu to nie wiem jak ja to ograne! :lol:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: nowa praca-stres

Post autor: Miska Ryżu » 22 lip 2011, 17:06

słuchaj ktoś Cię zatrudnił więc dlatego że chciał. Jakby nie chciał to by Cię nie zatrudnił więc się nie stresuj. Bądź naturalna i tyle, nie myśl o crohnie tylko skup się na zajęciach które Ci powierzą :) A jak nie ta praca to inna. Phi... :)

Fajnie że idziesz na pt wieczór bo się więcej nauczysz. myślę że dzisiaj to bardziej będą Cię szkolić niż rzucą na głęboką wodę. Ale mogę się mylić. Zawsze jak ktoś Ci jakies pytanie z menu walnie a ty wiedziec nie będziesz to przeproś niewinnie i powiedz że to Twoj pierwszy dzień ale zapytasz się koleżanki i udzielisz informacji... no i luzik. Wszyscy jesteśmy tylko ludzmi :-)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”