wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
agata1507
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 13 cze 2011, 13:26
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: agata1507 » 27 wrz 2011, 16:31

Witam,
piszę tu do Was z pewnym pytaniem, od około poł roku mam wykryte wrzodzejące zapalenie jelita grubego, biore Asamax no i pod względem hmmm konsystencji...jest dużo lepiej, ale mój problem tkwi w porze wyprożniania się. Czy wy też tak macie, czy tak powinno być, że gdy tylko mam zamiar wyjścia z domu, moje jelita reagują :wc: toaletą? Czasem w domu po 3 dni nie chcialo mi się wyprożnić, a gdy tylko gdzieś wychodziłam reakcja organizmu taka jakby chciał się pozbyć wszstkiego z jelit. oczywiście gdy wyjdę z domu to często nie jest koniec, dobrze gdy wiem gdzie moge szybko skorzystac ze zbawiennej toalety, gorzej gdy jestem w nowym miejscu i to jakby nakręcało jeszcze bardziej sytuacje. Mówiłam o tym pani która mnie leczy, ale ona skupia się na tym zeby stolec był ok, i ilość wyprożnien które zalezy czy jestem w domu czy nie;/
może to jakies podłoże psychiczne ? Może któraś/ys z Was mial taki problem i sobie znim poradził?? proszę o pomoc.
i proszę nie krzyczeć, nie jestem obeznana na forum, zależy mi na poradzie.


pozdrawiam gorąco :)

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: Alis » 27 wrz 2011, 18:35

agata1507 pisze:może to jakies podłoże psychiczne ? Może któraś/ys z Was mial taki problem i sobie znim poradził?? proszę o pomoc.
Wydaje mi się, że psychika ma bardzo duży wpływ na wszystko a w szczególności na chorobę, dlatego warto pochodzić do psychologa :roll: to napewno nie zaszkodzi, a może tylko pomóc.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: magda281 » 27 wrz 2011, 18:43

niestety to moim zdaniem twoja psychika nakręca to,ja mam tak z drugą czynnością kibelkową-załatwie się przed wyjsciem i za jakiś kawałek jak już gdzieś jestem to znowu mi się chce :D
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

agata1507
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 13 cze 2011, 13:26
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: agata1507 » 27 wrz 2011, 20:06

no to mnie nie pocieszyliście :D jednak "ciesze się" że nie jestem odosobniona. Myślałam już o psychologu, ale sama nie wiem, zanim obskocze moich lekarzy do których musze pojść to już mi się odechcie. A czy taki psycholog to jest kwestia tylko wizyt prywatnych? czy jak to jest? czy jakieś skierowanie trzeba? Nie chce pojść do pana który zrobi dziwną mine jak mu powiem o problemie. korzystał ktoś z Was z takiej pomocy?

magda281 skąd ja to znam :D tylko czynność kibelkowo jelitowa jest mega stresująca ^^ czasem już z chwilą wyjścia z klatki mi się chciało , a tu już spoźniona :D i biegusiem na uczelnie podążałam :D :wink:

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: magda281 » 27 wrz 2011, 20:10

agata1507 pisze: A czy taki psycholog to jest kwestia tylko wizyt prywatnych? czy jak to jest? czy jakieś skierowanie trzeba? Nie chce pojść do pana który zrobi dziwną mine jak mu powiem o problemie. korzystał ktoś z Was z takiej pomocy?
ja korzystam,do psychologa to chyba trzeba skierowanie ale do psychiatry na nfz to nie trzeba :)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

agata1507
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 13 cze 2011, 13:26
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: agata1507 » 27 wrz 2011, 20:18

magda281 pisze:
agata1507 pisze: A czy taki psycholog to jest kwestia tylko wizyt prywatnych? czy jak to jest? czy jakieś skierowanie trzeba? Nie chce pojść do pana który zrobi dziwną mine jak mu powiem o problemie. korzystał ktoś z Was z takiej pomocy?
ja korzystam,do psychologa to chyba trzeba skierowanie ale do psychiatry na nfz to nie trzeba :)
heh :D może zaczne od psychologa :D psychiatra tez czasem by się pewnie przydał hehe :D

magda i jak? chwalisz sobie? czujesz że Ci pomaga?

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: magda281 » 27 wrz 2011, 20:31

agata1507 pisze:magda i jak? chwalisz sobie? czujesz że Ci pomaga?
tak :) bo biore lek ;) i od razu poszłam na całość(nie psycholog a psychiatra)bo psycholog leku nie da :)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

agata1507
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 13 cze 2011, 13:26
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: agata1507 » 27 wrz 2011, 20:57

magda281 pisze:
agata1507 pisze:magda i jak? chwalisz sobie? czujesz że Ci pomaga?
tak :) bo biore lek ;) i od razu poszłam na całość(nie psycholog a psychiatra)bo psycholog leku nie da :)

jak szaleć to szaleć :) i daje Ci jakieś uspakajające? czy jak o jest? nie chodzisz jak zoombie?

sorki, że tak wypytuję, ale ciekawa jestem jak to jast.

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: magda281 » 27 wrz 2011, 21:45

agata1507 pisze:jak szaleć to szaleć i daje Ci jakieś uspakajające? czy jak o jest? nie chodzisz jak zoombie?
nie uspokajające :) antydepresant :) i nie chodzę jak zoombie :E
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1215
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: leila » 27 wrz 2011, 21:48

nie chcialam zakladac tematu ale mam pytanie od pol roku pod wpływem stresu boli mnie szyja czuje takie opuchniecie ucisk w szyi ,co poleciliscie by mi brac?na razie biore validol ale slabo pomaga tsh mam w normie,nie bede brac na to chyba przeciwbólowych bo to od stresu
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: magda281 » 27 wrz 2011, 21:53

leila pisze:na razie biore validol ale slabo pomaga tsh mam w normie
a co ma validol do TSH? Miałaś robione przeciwciała tarczycowe?
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: deth » 27 wrz 2011, 22:59

leila pisze:nie chcialam zakladac tematu ale mam pytanie od pol roku pod wpływem stresu boli mnie szyja czuje takie opuchniecie ucisk w szyi ,co poleciliscie by mi brac?na razie biore validol ale slabo pomaga tsh mam w normie,nie bede brac na to chyba przeciwbólowych bo to od stresu
ja bym polecił masaże, odstresowują, rozluźniają i przy okazji na szyję pomogą :|

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: Miska Ryżu » 27 wrz 2011, 23:08

też położyłabym to na kark psychiki. nie myśl o tym ze masz wyjść i będzie Ci sie do toalety chciało i oczywiście ze chwyci Cie na mieście. Na spokojnie, pomyśl sobie że na pewno Ci sie do toalety nie zachce na mieście i przecież to nie jest nic takiego że wychodzisz. Wrzuć na luz :)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1215
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: leila » 28 wrz 2011, 02:56

magda281 pisze:
leila pisze:na razie biore validol ale slabo pomaga tsh mam w normie
a co ma validol do TSH? Miałaś robione przeciwciała tarczycowe?
troche pomaga, nie miałam przeciwciał robionych ,tsh mam 1,4 czy moge miec hashimoto przy tym wyniku?
w okresie mocnego bolu i ucisku miałam podwyzszone mocno limfocyty ale lekarz powiedział ze to od sterydow,wertowalam internet i czytałam o hashimoto i limfocytarne zapalenie wezlow chłonnych
od kwietnia czuje to opuchniecie szyi w srodku :roll:
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: wrzodzejące zapalenie jelita a psychika i stres ?!!??

Post autor: Alis » 28 wrz 2011, 11:42

magda281 pisze:niestety to moim zdaniem twoja psychika nakręca to,ja mam tak z drugą czynnością kibelkową-załatwie się przed wyjsciem i za jakiś kawałek jak już gdzieś jestem to znowu mi się chce :D
też tak mam.... :oops:
A co do psychologa to trzeba mieć skierowanie, przynajmniej ja musiałam mieć, skierowanie od lekarza rodzinnego :wink: a do psychiatry nie trzeba skierowania (oczywiście mowa o wizytach na nfz).
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”