egzamin gimnazjalny- stres

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: kalka_96 » 04 gru 2011, 19:38

Cześć!
Mam pytanie. W środe,czwartek i piątek pisże próbne egzaminy gimnazjalne. Ogromnie się stresuje, wiem że mnie nie wolno się denerwować ale nie mogę przestać o tym myśleć. Ja teraz pisze jakąś nową, zmienioną formę egzaminu i nie wiem czego się spoziewać. Szłyszałam od pewnej osoby, że można napisać taki list do kuratorium, że wyniki egzaminu jakoś inaczej rozpatrują. I ze mam taką chorobę w której nie mogę się stresować bo stres przy egzaminie spowodowałby zostrzenie choroby. Ktoś spotkał się z taką sytuacją?
Odpiszecie, i napiszcie jak radzicie sobie ze stresem przed egzaminami. Boje się zaostrzenia i to jeszcze teraz przed świętami. :/ Nie wyobrażam sobie znowu szpitala.
Pozdrawiam was serdecznie i z góry dziękuje za odpowiedzi.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: kalka_96 » 04 gru 2011, 20:10

liceum i tak już wybrałam, a oni tam raczej nie zwracają uwagi na wynik egzaminu. nie chcę mieć słabych ocen więc dlatego chce się postarać na tym egzaminie bo wyniki wpłyną na oceny semestralne. zawsze sie wszystkim stresuje, a potem jest dobrze, tylko ze to pierwszy mój taki duzy stres od czasu diagnozy. zobacze jak to będzie... musze się jakś przestać stresować, pocieszam się tym że we wtorek jade do mojego lekarza to może mi coś na to poradzi

Wyderka
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 19 paź 2007, 12:19
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: Wyderka » 04 gru 2011, 20:44

Ja właśnie zdawałam państwowy egzamin zawodowy jeden z ważniejszych w życiu. Był on o wiele ważniejszy niż te z czasów sesji na studiach. I pomimo tego stresowałam się nim mniej aniżeli tymi ze studiów. A to dlatego, że zadałam sobie pytanie czy lepiej mieć zdany egzamin czy dalszy ciąg remisji. Wybrałam zdrówko.
Jeśli może Cię to pocieszyć i może zmienić Twoje nastawienie to to że jestem doceniana w pracy, realizuję się zawodowo i wierz mi nikt się mnie nie pyta czy miałam czerwony pasek w liceum, ba nawet nie pyta czy miałam stypendium naukowe na studiach, cenią mnie za to co mam w głowie, jak się wywiązuje z zadań. A miałam takie nastawienie kiedyś jak Ty, walczyłam o czerwony pasek, o stypendium...
Wiem, że dla Ciebie teraz to jest ważne, ale pamiętaj nie ma niczego ważniejszego niż zdrowie...chyba każdy z nas tutaj to wie...
Jezusicku ależ ja stara jestem moralizator mi się włączył :wink:
Głowa do góry będzie dobrze i do poduszki meliska. A my trzymamy kciuki :)

PS. a egzamin zdałam :D
Stan: :D normalność :D
Leki: brak :D
Lekarz: prof. Paradowski

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: ita71 » 06 gru 2011, 14:09

kalka_96 pisze:Szłyszałam od pewnej osoby, że można napisać taki list do kuratorium, że wyniki egzaminu jakoś inaczej rozpatrują. I ze mam taką chorobę w której nie mogę się stresować bo stres przy egzaminie spowodowałby zostrzenie choroby. Ktoś spotkał się z taką sytuacją?
Z taką sytuacją się nie spotkałam,ale gdy byłam z synem w Poradni Psychologiczno-
pedagogicznej,P.Psycholog powiedział,że syn może składać papiery do każdej szkoły
jaka sobie wybierze i ze względu na jego Orzeczenie o Niepełnosprawności musza go
przyjąć,'nie patrząc' jak wypadły testy.
kalka_96 pisze:liceum i tak już wybrałam, a oni tam raczej nie zwracają uwagi na wynik egzaminu.
Więc nie masz sie czym stresować....mój syn także jutro zaczyna pisać testy,ale on wybrał sobie takie Liceum,w którym są jeszcze egzaminy przed przyjęciem do szkoły.

Wiem łatwo mówić nie stresować się,widzę jak syn się przejmuje i brzuch się odzywa :smutny:
Trzymam mocno za Was kciuki!
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: CatAnn » 07 gru 2011, 13:42

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
kota pisze:n a pewno to można mieć świstek na to, by wyjść do łazienki podczas egzaminu ;)
Bardzo się obawiałam egzaminu gimnazjalnego (ostatecznie nie był mi do niczego potrzebny, bo olimpiada dawała mi wolny wstęp do dowolnie wybranej szkoły, więc mogłam, przynajmniej teoretycznie, się nie przejmować, choć oczywiście przejmowałam się i to bardzo). Świstek takowy zdobyłam na wszelki wypadek, znając Cudusia i moje skłonności do nadmiernego stresowania się wszystkim i nadmiernego reagowania uznałam, że nie warto ryzykować i nie mieć i potem się męczyć. Na szczęście nie był mi on potrzebny - Cuduś na egzaminie był grzeczny :)

Ja powiem tak. Egzamin gimnazjalny - podejdź do niego jak do normalnej klasówki. Jeżeli i tak dostaniesz się do szkoły, na której Ci zależy, bo ocenowo sobie radzisz - to się naprawdę nie przejmuj. Będzie jeszcze wiele sytuacji, kiedy będziesz się mogła postrestować. Matura choćby, ale i tą nie powinien się człowiek przejmować aż tak bardzo (w tym momencie próbuję przekonać siebie również :) ), bo przecież mimo wszystko można napisać ją za rok, jeśli będzie słabiej niż by się chciało. A na studiach okaże się (to dalej argumentacja od innych), że matura to był pikuś. Też chcę w to wierzyć :mrgreen:

Trzymaj się. No :)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2123
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: kalka_96 » 07 gru 2011, 14:49

dzięki! jesteście kochani :*
dziś jestem po pierwszym dniu egzaminów, po spradzeniu odpowiedzi, bo już są na internecie, z polskiego mam tylko jedno zadanie źle, a z historii i wosu 4 źle, reszta jest dobrze.
przestałam się stresować, nie było żadnych sensacji z crohnem ;] nic odpukać, mam nadzieje że tak będzie do piątku :]

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: dariah4 » 08 gru 2011, 09:23

Właściwie nie przeczytałam całego wątku, ale jestem w 2 klasie liceum więc jeszcze pamiętam moje egzaminy na koniec gimnazjum, tyle że ja wtedy nie byłam jeszcze jeszcze chora i może dlatego było mi trochę łatwiej. Tak czy tak stres był ale wszystko poszło nieźle.Przed angielskim i polskim nie czułam stresu, bo te przedmioty idą mi dobrze. Najbardziej stresowałam się przed matmą.W zwalczaniu stresu trochę pomagało mi to, że nie jestem w tym sama, że gimnazjaliści z całego kraju piszą te egzaminy i na pewno nie wszyscy wszystko umieją. Poza tym do liceum którego szłam nie zwracali aż tak bardzo uwagi na wyniki z tych testów. A w przyszłym roku matura i trochę się boję, ale jakoś tam pójdzie :)
Leki: Asamax 500 4x2

" [...] twoje blizny są twoją siłą."
Paul Coelho

Aga95
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 12 lis 2011, 16:39
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: Aga95 » 08 gru 2011, 20:59

Ja w tym roku pisałam egzaminy gimnazjalne :) Jestem w 1 klasie liceum i powiem Ci, że również zawsze wszystkim się stresuje ,a niedługo po egzaminach trafiłam do szpitala (miesiąc później) Kochana, próbne to próbne.. :) Nie masz się czym stresować, sama się o tym przekonałam :) Musisz sobie mówić ,że te wyniki nie obchodzą Cię tak bardzo :) Jeżeli będziesz chciała porozmawiać to śmiało pisz:) Zawsze możesz liczyć na mnie :)

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 934
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: cordo » 11 gru 2011, 17:20

egzaminów gimnazjalnych nie powinno być :)

od młodości byłem wychowywany że dobrze się ucząc w życiu coś osiągnę, może po części to prawda. Nie chodzi o to by sobie totalnie wszystko olewać, ale by zachować zdrowy rozsądek. Wiem, że egzaminy gim. w pewnym sensie decydują o Twojej przyszłości ale nie radzę do tego podchodzić w taki sposób, żeby potem w szpitalu lądować. Stres i nerwówka nic nie dadzą. Zajmij się czymś, pójdź na przykład do psychologa, pogadaj z kimś jak sobie radzi ze stresem.
Rozłóż sobie na czynniki wszystko. Dlaczego się stresujesz ? Rozpisz sobie jakie mogą być powody ? Co możesz teraz zrobić ? Podejmij jakieś kroki.

Powiedz sobie, że napiszesz ten egzamin na tyle ile możesz i basta, a stres w niczym Ci nie pomoże.

Jeszcze dużo życia przed Tobą i daję sobie głowę uciąć że spotkają Cię w życiu jeszcze takie sytuacje i przygody, że egzamin gimnazjalny to przy nich pikuś. Głowa do góry

anecia19900320
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 21 lut 2012, 19:57
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mszana
Kontakt:

Re: egzamin gimnazjalny- stres

Post autor: anecia19900320 » 27 lut 2012, 12:01

Ja w zeszłym roku pisałam maturę i niestety nie zdałam... Wszystko przez stres, który się tak przyczynił do mojej choroby, że już od stycznia 2011r wędrowałam po szpitalach... Teraz na szczęście mam wyniki dobre(dziś odebrane), ale w maju pisze maturę tzn poprawkę i na razie podchodzę do tego na luzie ale nie wiem co będzie w maju....
Łatwo mówić nie stresować jak tak nie można... Stres jest połową naszego życia... Niby sa jakieś zajęcia żeby pokonać ten stres.... :roll:
Aneta
Pentasa 2x3
6- mercapuryny 1x1
kwas foliowy
controloc

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”