Strona 2 z 2

Re: Zakaz wyjścia na egzaminie do wc a choroba

: 03 mar 2012, 17:00
autor: Baby
To żaden problem. Studia skończyłam dawno temu ale także zdarzało mi się lecieć do WC. Nasi wykładowcy byli różni ale najważniejsze była szczerość. Moja rada: idź do wykładowcy który prowadzi egzamin na dyżur powiedz jaka jest sytuacja że jesteś osobą chorą i musisz wychodzić do WC kiedy Ci się zachce. Jeśli masz jakieś zaświadczenie wypis ze szpitala ze stwierdzoną chorobą to możesz zanieść. Zapewne wykładowca będzie potrzebował zaświadczenia pisemnego. W trakcie egzaminu zanim idziesz do WC oddajesz wykładowcy czy osobie pilnującej prace, lecisz do wc a po powrocie odbierasz i piszesz dalej. W zasadzie Ty jesteś stratna bo tracisz czas przeznaczony na egzamin. Możesz umówić się też z wykładowcą na formę zaliczania indywidualnie: ustnie lub pisemnie na dyżurze (nie raz też tak robiłam i wolałam egzaminy ustne).

Re: Zakaz wyjścia na egzaminie do wc a choroba

: 04 mar 2012, 11:21
autor: ewkunia
Ja mówiłam wprost, ze mam Colitis i np. na studiach nie mogę iść na pisemny egzamin- jakoś wykładowcy szli mi na rękę.

Co do szkoły średniej- dałam kwit, że mogę wyjść bez ograniczeń, ale na starej maturze, w ogóle można było 1 raz wyjść w połowie czy coś.

Re: Zakaz wyjścia na egzaminie do wc a choroba

: 04 mar 2012, 20:33
autor: milko
Ja należę do grona tych (zapewne nielicznych) "szczęśliwców", którzy przez całe życie mieli zaparcia, więc jakoby problem wychodzenia do WC w trakcie zajęć (egzaminów) odpadał.
Poza tym myślę, że wszystko można jakoś załatwić, a jak ktoś robi problem - to pokazać zaświadczenie czy dokumentację z leczenia szpitalnego i tyle, niech czytają jak chcą :wink:

Re: Zakaz wyjścia na egzaminie do wc a choroba

: 27 paź 2012, 22:13
autor: minia78
Może komuś przyda się ta informacja...
W procedurach dotyczących organizacji tak Sprawdzianu, Egzaminów gimnazjalnych jak i maturalnych w r. szkolnym 2012/13 dopuszcza się możliwość opuszczenia sali przez zdającego celem udania się do toalety, oczywiście z zachowaniem warunków uniemożliwiających komunikowanie się z kimkolwiek z zewnątrz.

Re: Zakaz wyjścia na egzaminie do wc a choroba

: 18 gru 2012, 02:45
autor: czubasa
Ja na egzamin maturalny załatwiłem z dyrektorem szkoły, zaniosłem druczek od lekarza (zwykłe zaświadczenie dot. choroby z notatka iż muszę korzystać z wc częściej niż inni). Oczywiście w szkole mnie już znali więc to była czysta formalność. Oprócz tego zawsze noszę w portfelu ww druczek gdyż niewiele miejsca on zajmuje, a może się przydać (a właściwie mógł się przydać jak uczęszczałem do liceum, teraz noszę go dalej bo nie miałem okazji wyjąć;p). Większym problemem z reguły było samo podniesienie się z krzesła i zakomunikowanie, że potrzebuję wyjść. Zawsze było to dla mnie kłopotliwe. Zanim dochodziło do wyjścia z klasy mijało kilka minut aż był ten krytyczny moment i już jakoś szło. Właściwie nie wiem do końca z czego to wynikało (podswiadomy stres?). Wracając do egzaminów, np na maturalnym miałem przedłużany czas o tyle ile korzystałem z wc, gdzie łączna suma czasu nie mogła przekraczać 30 min. Oczywiście za tym szło to że pisałem sam w sali by nie przeszkadzać innym.