strach przed zajętą łazienką

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marcin2727
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:29
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

strach przed zajętą łazienką

Post autor: marcin2727 » 23 mar 2012, 07:46

Jestem ciekawy,czy w stanach zaostrzenia też macie lęk,strach przed tym,że łazienka jest zajęta albo ktoś właśnie do niej wszedł? Mam nadzieję,ze moje pytanie nie jest dziwne :wc: pozdrawiam
Marcin

Awatar użytkownika
marcin2727
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:29
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: marcin2727 » 23 mar 2012, 09:11

dziękuje :smile:
Marcin

Amkami
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2008, 11:12
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Amkami » 26 kwie 2012, 14:56

mnie ten lęk właściwie nie opuszcza. Ciągle mieszkam w wynajmowanym pokoju i chętnych do toalety jest dużo. Zajęłam pozycję strategiczną - pokój najbliższy łazience :)
Tak málo mám krve
a ještě mi teče z úst

Awatar użytkownika
Raoul_Duke
Początkujący ✽✽
Posty: 163
Rejestracja: 26 lut 2012, 02:29
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Raoul_Duke » 27 kwie 2012, 21:26

W mieszkaniu to jeszcze pół bidy, gorzej gdzieś w podróży ;)
Tak samo chłodno spójrz
Na życie i na śmierć
Nie wstrzymuj konia, jedź!

hrm
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 07 lip 2009, 20:01
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: hrm » 28 kwie 2012, 00:17

Raoul_Duke pisze:W mieszkaniu to jeszcze pół bidy, gorzej gdzieś w podróży ;)
Właśnie dla mnie też najgorsza jest podróż, tylko o dziwo nie ta długodystansowa - PKP czy inna linia autokarowa przeważnie dysponuje odpowiednimi "rowiązaniami" - tylko ta najbardziej prymitywna, po własnym mieście. To tu zdarzają się nagłe korki i inne totalnie nieprzewidywalne rzeczy i zjawiska, oczywiście w najmniej odpowiednim momencie. Ale, co sporo osób tutaj na forum potwierdzi, po prostu na pewne zjawiska trzeba być przygotowanym i przynajmniej spróbować sobie poradzić z tym, że kiedyś tego WC zabraknie.

Amkami
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2008, 11:12
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Amkami » 28 kwie 2012, 12:26

To zależy, miałam współlokatorkę, która zwykle zajmowała łazienkę na jakąś godzinę. Zawsze w razie awarii stałam przed dylematem, czy dobijać się do niej i prosić, żeby wyszła.. Głupio się przyznać, że po prostu nie mogę czekać, a opcji innych za bardzo nie ma.
Tak málo mám krve
a ještě mi teče z úst

Awatar użytkownika
Raoul_Duke
Początkujący ✽✽
Posty: 163
Rejestracja: 26 lut 2012, 02:29
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Raoul_Duke » 28 kwie 2012, 17:47

No jest to trochę krępujące. Ja swojego współlokatora zapewniałem, że narobię mu do buta, jeżeli za chwilę nie otworzy. ;)
Tak samo chłodno spójrz
Na życie i na śmierć
Nie wstrzymuj konia, jedź!

Amkami
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2008, 11:12
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Amkami » 28 kwie 2012, 20:32

zapamiętam ten tekst :lol: Może kiedyś go wykorzystam
Tak málo mám krve
a ještě mi teče z úst

Awatar użytkownika
marcin2727
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:29
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: marcin2727 » 04 maja 2012, 16:46

Ja znalazłem już sposób na tę meczarnię :jupi: :jupi: kupiłem sobie toaletę turystyczną i w głowie mam pełen spokój. Toaleta jest niewielkiej wielkości ,a do tego jest płyn który zabija wszystkie niekomfortowe zapachy. Może mój pomysł jest chory,ale dla mnie zbawienny. Oczywiście chodzi mi o toaletę turystyczną ,którą trzymam w pokoju-obok skanera haha :aloha:
Ostatnio zmieniony 04 maja 2012, 16:51 przez marcin2727, łącznie zmieniany 1 raz.
Marcin

Awatar użytkownika
eni80
Aktywny ✽✽✽
Posty: 525
Rejestracja: 28 lis 2010, 13:31
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: eni80 » 04 maja 2012, 16:50

Mnie to się zawsze zachciewa jak ktoś wejdzie do wc :roll: DObijam się do drzwi . No nie mają ze mną łatwo w domu :wink:
eni :serce: :serce: :serce:

Awatar użytkownika
Raoul_Duke
Początkujący ✽✽
Posty: 163
Rejestracja: 26 lut 2012, 02:29
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Raoul_Duke » 04 maja 2012, 23:42

marcin2727 pisze:Oczywiście chodzi mi o toaletę turystyczną ,którą trzymam w pokoju-obok skanera haha
Hahaha... chciałbym zobaczyć miny znajomych, gdyby zobaczyli przenośny kibel w moim pokoju. Hahahaaha.
Tak samo chłodno spójrz
Na życie i na śmierć
Nie wstrzymuj konia, jedź!

sasia
Początkujący ✽✽
Posty: 118
Rejestracja: 19 lip 2011, 19:32
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: sasia » 05 maja 2012, 00:19

Ja mam tak bardzo często, jak wc wolne to nawet o nim nie myślę, ale niech tam tylko ktoś spróbuje wejść ... :D po prostu moje jelita potrzebują komfortu psychicznego!
Kiedyś tak miałam, że przy każdym wyjściu gdziekolwiek zawsze musiałam zwiedzać wszelkie możliwe toalety, teraz jakoś na szczęście mi przeszła ta mania ;)
A z tą toaletą turystyczną no to hmm, całkiem dobre wyjście! Dla mnie zwłaszcza w nocy, zanim się obudzę porządnie to pozostaje niewiele czasu :wc:
Never a failure, always a lesson.

Awatar użytkownika
marcin2727
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 22 lut 2012, 10:29
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: marcin2727 » 07 maja 2012, 16:58

do Raoul_Duke
Wystarczy dobry kamuflaż,a poza tym toaleta przenośna jest trochę większa od kosza biurowego. Ja już przestałem myśleć co inni powiedzą. Najważniejszy jest komfort psychiczny.... :wink:
Marcin

Awatar użytkownika
Raoul_Duke
Początkujący ✽✽
Posty: 163
Rejestracja: 26 lut 2012, 02:29
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: Raoul_Duke » 10 maja 2012, 16:50

marcin2727 pisze:Najważniejszy jest komfort psychiczny...
Co racja to racja. ;)
Tak samo chłodno spójrz
Na życie i na śmierć
Nie wstrzymuj konia, jedź!

Awatar użytkownika
wiolla
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 22 gru 2010, 15:59
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gniezno

Re: strach przed zajętą łazienką

Post autor: wiolla » 11 maja 2012, 14:35

Jak dobrze ,że mamy dwie toalety , bo czasem jest tłoczno ,ale największy problem ma syn , z przejazdami PKS-em :cry: .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”