Załamanie nerwowe

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: cordo » 08 lis 2012, 00:22

Trzymaj się :)) Wszystko będzie dobrze. Głównie to staraj się dbać o swoją psychikę, a w zaostrzeniach na dietę :p

swoją drogą podoba mi się Twój avatar, ładna :) to Ty?

Awatar użytkownika
nieta
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 lis 2012, 00:32
Choroba: nie ustalono
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: nieta » 16 lis 2012, 23:18

hej... Co do miesa to juz w sumie nic nie moge, zyje na samych bułkach z szynka i wodą. Chciałam z Wami cos skonsultować, ponieważ odebrałam wyniki histo-patol. i kompletnie z nich nic nie rozumiem. Zaczełam czytać coś na internecie... i zaczeło mnie to przerażac.

Wiec tak z badania kolonoskopi :
ROZPOZNANIE KLINICZNE : 1/ podejrzenie Celiakii 2/Owrzodzenie nadżerka na zastawce Bauhina 3/ Polip poprzecznicy
RODZAJ POBRANEGO MATERIAŁU : wycinki z 1/ jelita cienkiego 2/ jeita grubego 3/ polip

ROZPOZNANIE :
Ad1/ Fragment błony śluzowej jelita cienkiego z ogniskowymi naciekami zapalnymi z komórek limfoidalnych z tworzeniem grudek chłonnych
Ad2/ Fragment błony jelita grubego z naciekiem zapalnym z komórek limfoidalnych.W kilku cewkach gruczołowych stwierdza sie cechy neoplazji śródnabłonkowej małego stopnia. Widać też bardzo drobny strzępek tkanki zmienionej martwiczo zapalnej
Ad3 / Adenoma serratum cum neoplazja Intraepitheliali gradus minioris

A z endoskopi :

ROZPOZNANIE : Polipowata zmiana w antrum
Fragment błony śluzowej typu żoładkowego z ogniskowym nafaszerowaniem krwotocznym.


Możecie mi pomóc, żebym cos z tego zrozumiała.....


Cordo : Tak to ja...

Awatar użytkownika
nieta
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 lis 2012, 00:32
Choroba: nie ustalono
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: nieta » 17 lis 2012, 00:52

WrednaTubisia powiedz mi gdzie moge to kupic... a co do wyników czekam na wiadomość.

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: maggie0278 » 17 lis 2012, 01:05

WrednaTubisia pisze: nutridrinki, pressure, enssure,
do kupienia w aptekach, jak nie ma na stanie to można zamówić. Są różne smaki.

http://nutridrink.pl/pl13/teksty3/co_to ... 3godrUoAxg
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: ewkunia » 17 lis 2012, 16:32

Z wynikami do lekarza najlepiej :) ;) Nie ma co sobie wróżyć :P Też kilka lat temu łykałam tony leków, skręcałam się z bólu, a zajęcia na uniwerku doprowadzały mnie do wiecznej paniki-jak wytrzymam bez wc? Teraz mam (chyba) remisję, choć czasami mi jelitka dają w kość-nie powiem;p Dla mnie sukcesem jest,że mogę gdzieś pojechać na cały dzień i nie szukać w panice wc, jeść coraz więcej rzeczy ...:) Polecam czytanie naszego forum(możesz znaleźć posty od tematyki pudrów do twarzy po porady dietetyczne;p) , cierpliwe znoszenie badań i leczenia oraz wytestowanie odpowiedniej diety. Popatrz też sobie, jakie spotkania jelitowców cy Ci pasowały - wesprzemy Cię na żywo:D
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
nieta
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 lis 2012, 00:32
Choroba: nie ustalono
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: nieta » 17 lis 2012, 17:16

ewkunia, no tak do lekarza, ale mi nie daje spokoju myslenie o tym wszystkim, nie moge sie na niczym skupić, dlatego chcialabym zeby ktos mi powiedział czy to moze byc cos poważnego czy tylko ja sobie cos wymyślam.. Najbardziej martwi mnie AD3. przetłumaczyłam to sobie i jest mi naprawdę ciezko nie wiem co mam o tym myśleć... czy jest to cos groźnego czy mam sie tym nie wartwic :cry:

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: ewkunia » 18 lis 2012, 17:07

Polip nie brzmi dobrze - może jednak najpierw udasz się z wynikami do lekarza, a potem poczytasz na forum o tym co zdiagnozowali? Wydaje mi się, że tak będzie bezpieczniej:) Na pewno nie porównuj swoich dolegliwości z przeziębieniem;p A swoją drogą, o polipach coś na naszym forum na pewno jest :) Głowa do góry i cierpliwości! Co by Ci nie było, medycyna zadziała:>
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: Mamcia » 18 lis 2012, 18:52

Przeoczyłam wpis. Nie znam się hist-pacie i łacinie, ale nie należy wpadać w panikę. Z opisu nie wynika jednoznacznie, że usunięto cały polip, ale tak się robi. M. in po to są badania, aby usuwać miany na wczesnym etapie.
Idź z wynikami do lekarza i głowa do góry.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
djaymax
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 19 lip 2012, 03:39
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: djaymax » 23 lis 2012, 14:10

nieta pisze:Wychodzi na to ze łykam 16 tabl. dziennie gdzie kiedyś nie pomyślałam nawet o tabletce przeciwbólowej.
eee tam nie martw sie tą ilością leku, ja biore dziennie około 25 tabletek i mi to nie przeszkadza
Zdrowy jestę znów ;)
Twoje blizny są twoją siłą- P. Coelho

zgredek
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 09 lis 2012, 22:49
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Jersey

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: zgredek » 30 lis 2012, 01:30

ja w ciagu jednego miesiaca choroby wziolem wiecej lekow niz przez ostatnie 10 lat normalnie bylem anty co do brania lekow nawet przeciw bolowe bralem tylko w wypadkach gdzie bylo naprawde zle a teraz to jest jakas masakra

Awatar użytkownika
magCUmar
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 05 wrz 2010, 13:11
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: magCUmar » 03 gru 2012, 14:07

Mój chłopak jak go rozpoznali to zaczynał od kilkunastu pigułek na raz. Sterydy, żelazo, witaminy i inne cuda mającą ulżyć flaczkom. Dzięki stałej opiece lekarskiej i szybkiej reakcji wszedł w remisję i obecnie łyka tylko dwie pigułki. Głowa do góry będzie dobrze a za jakiś czas będziesz to wspominać jak zły sen. Słuchaj zaleceń lekarskich a bedzie git :-)
Od sierpnia 2010 z nieproszonym gościem CU.
Wzrost: 167cm, waga: 50kg, leki: ---.
Wzrost: 178cm, waga: 80kg, leki:Asamax (2x1g).
Stan: remisja(od IX 2010).

Awatar użytkownika
nieta
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 lis 2012, 00:32
Choroba: nie ustalono
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: nieta » 20 gru 2012, 03:48

No tak.. jakoś staram się o tym nie myśleć..Ale na długo mi to nie pomaga.. bo gdy tylko zacznie się poprawiać na 2 możne 3 dni zaraz jest gorzej i trafiam na izbę przyjęć..

Ciągle zmieniają mi te leki i służę tylko jako króliczek doświadczalny..
Chyba już nic nie zrobię do 8 stycznia 'enterokliza' wrr...


Mam jeszcze takie pytanie czy ktos z Was spotkał się z bólem i kuciem w lewym boku pod żebrami ? Bo doskwiera mi to od jakiś 2 miesięcy ( dodam ze mam powiększona śledzionę ) to możne jakoś działać.. za każdym USG, a miałam już w przeciągu 2 miesięcy 4 razy,gdzie każdy lekarz mówi co innego ze tak ma być, inny ze powiększona, a jeszcze inny nie zauważy. Nie wiem od czego to wynika, ale lekarze zawsze maja swoje mongolskie teorie ...
Darząc do końca pytania.. ten ból doskwiera od jakiś 5 dni i w ogolę nie ustępuje, ciągle czuje jak by ktoś wbijał mi w żebra igłę. Dodam ze byłam wczoraj na izbie przyjęć z potwornym bólem brzucha. Lekarz stwierdził, że możne to byc grypa jelitowa, ponieważ mój kuzyn był u mnie przez weekend i to przerzedł nad moim łóżkiem. Tylko najlepsze jest to, że nie mam wymiotów ani biegunki, lecz strasznie duży spuchnięty i obolały brzuch z okropnymi skurczami..
Które na szczęście ustąpiły dzisiaj.

Nie wiem co mam robić czy wracać na oddział czy przemęczyć się i przejdzie samo?
( lekarz który mnie wypisywał dał mi wybór albo zostaje na oddziale, albo wracam do domu na zmienionych tabletkach i w razie czego wracam do nich) Kurcze nie chce, ale ten ból nie daje mi spać jest godzina 4 a ja jeszcze nie śpię i się mecze ;/

HELP ! :cry:

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: panbubka » 20 gru 2012, 07:36

nieta pisze:dodam ze mam powiększona śledzionę
Mówią, że śledziona nie boli. Mnie w tym miejscu bolało jelito - zagięcie śledzionowe zresztą :wink:

Awatar użytkownika
nieta
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 03 lis 2012, 00:32
Choroba: nie ustalono
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin

Re: Załamanie nerwowe

Post autor: nieta » 20 gru 2012, 08:12

To może mnie jelito boli a mam tylko takie odczucie...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”