Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
smutnajustin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 04 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: smutnajustin » 07 sie 2013, 12:16

Ledwo psychiczne się trzymam a termin mam dopiero do psychiatry na grudzień , nic już bliższego nie mogłam znaleźć. Znacie jakieś dobre leki na uspokojenie itp. bez recepty ?
CD od 2005 roku.
Ileostomia od 30.07.2012 ( całkowita resekcja jelita grubego , pozostawiony kikut przy odbycie 18 cm)
Asamax 2x2 , Mekapturyna 1x1 , Metypred 32mg , Ketonal forte , Nospa forte , i na uspokojenie jakieś ziołowe :P
waga:40kg
"Crohn's disease no sleep"

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Raysha » 07 sie 2013, 13:25

Mi psycholog polecała ziołowe Sensilab Silne Nerwy.
Tylko musisz uważać, bo ma w składzie mięte, więc jeśli nie tolerujesz, to poproś w aptece o Sensilab bez mięty (jest dostępny).

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Natuśka » 07 sie 2013, 14:36

Ja co prawda ziółek nie polecę, bo mnie nic nie rusza, ale polecam spacer w samotności (o ile zdrowie na to pozwala) i zaciemnienie pokoju, muzyka relaksacyjna w tle, wyłączyć się i o niczym nie myśleć- kocham ten stan! :wink:

Ajć i jeszcze cowieczorna szklanka meliski... Ale trzeba zrobić z tego rytuał- zawsze, codziennie wyciszyć się i w spokoju się degustować.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Luki36 » 07 sie 2013, 16:09

Jak masz jakąś zaawansowana nerwicę, ziolowe nic nie pomoze. Dziwne ze do psychiatry tak pozny termin masz. Dobry i sprawdzony uspokajacz to % :-D. Ale tu musisz uwazac,by nie przeholowac
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Raysha » 07 sie 2013, 16:13

Luki36, niekoniecznie, bo jak masz obniżony nastrój to picie alkoholu, na smutno przynosi fatalne efekty, a może nawet prowadzić do myśli samobójczych ;)

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Mala_Mi » 07 sie 2013, 16:17

smutnajustin, może jakaś ciepła kąpiel w wannie?
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
smutnajustin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 04 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: smutnajustin » 07 sie 2013, 17:41

heheh wanny nie mam :/ A Alkochol teraz unikam sterydy jeszcze biorę ( moja depresja nie jest powodem brania w tym momencie sterydów). A termin do psychiatry... nasz kochany NFZ wszędzie oszczędzają .
CD od 2005 roku.
Ileostomia od 30.07.2012 ( całkowita resekcja jelita grubego , pozostawiony kikut przy odbycie 18 cm)
Asamax 2x2 , Mekapturyna 1x1 , Metypred 32mg , Ketonal forte , Nospa forte , i na uspokojenie jakieś ziołowe :P
waga:40kg
"Crohn's disease no sleep"

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Luki36 » 07 sie 2013, 18:02

A masz lęki jakies? Dlaczego akurat uspokajacz? Za zwyczaj przy depresji i tak sie jest wyciszony. Leczylas sie juz kiedys? Bralas psychotropy? A tak btw z ostatniego Twojego posta sporo pozytywnej mysli idzie, wiec nie jest z Toba tak zle :wink:
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
smutnajustin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 04 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: smutnajustin » 08 sie 2013, 11:46

Luki36 pisze:A masz lęki jakies? Dlaczego akurat uspokajacz? Za zwyczaj przy depresji i tak sie jest wyciszony. Leczylas sie juz kiedys? Bralas psychotropy? A tak btw z ostatniego Twojego posta sporo pozytywnej mysli idzie, wiec nie jest z Toba tak zle :wink:
Wole się nie rozpisywać jakie mam problemy , i tak nikogo to nie opchodzi i nikt mi nie pomorze więc po co pisać .Leczyłam się ale sporadycznie nikt nie umiał mi pomóc ani w trakcie hospitalizacji ani po . A myśli samobójcze mam non stop już sobie nie daje rady są takie dni że wszystko rozwalam do około ostatnio nawet psa chciałam zatłuc. ( I jescze znów mam ochotę zacząć się ciąć) Nie daje sobie rade ze sobą i z tym wszystkim długo na mieszkanie brak kasy pracy , jeszcze zus mnie wyprowadza z równowagi bo będę składać i tak nic nie dostane pewnie ale dla mopsu muszę mieć by choć z mopsu jakaś żyć. Już nie wyrabiam , a jeszcze w tym miesiącu mam urodziny 26 i tak chodzę zdołowana , chora , worki , zero perspektyw na przyszłość tylko państwo i rodzina potwierdza że tylko iść i się zabić . Tak rodzina ma mnie gdzieś . Jedno powodzenia co się sprawdza " Umiesz liczyć ? Licz na siebie"
CD od 2005 roku.
Ileostomia od 30.07.2012 ( całkowita resekcja jelita grubego , pozostawiony kikut przy odbycie 18 cm)
Asamax 2x2 , Mekapturyna 1x1 , Metypred 32mg , Ketonal forte , Nospa forte , i na uspokojenie jakieś ziołowe :P
waga:40kg
"Crohn's disease no sleep"

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Mimi2 » 08 sie 2013, 11:57

smutnajustin, przy myślach samobójczych masz święte prawo iść na izbę przyjęć szpitala, który ma psychiatrię i tam uzyskać pomoc-leki, a jak trzeba to i hospitalizacje. Poza tym jeżeli poradnia zdrowia psychicznego funkcjonuje prawidłowo to przy zapisie należy powiedzieć, że masz myśli samobójcze i powinnaś dostać termin tego samego lub góra następnego dnia.
MS są w psychiatrii traktowane na równi ze stanem zagrożenia życia z przyczyn somatycznych, nie maa prawa odmówić Ci pomocy!
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: Jak pomóc sobie sposoby domowe ?

Post autor: Alfea » 08 sie 2013, 12:11

Lekarz rodzinny chyba mógłby Ci przepisać jakąś mieszankę recepturową na uspokojenie - coś na bazie neospasminy właśnie, ale z dodatkiem nalewek ziołowych.
W aptekach znajdziesz też różne olejki, które można sobie wlać do kąpieli (ale skoro nie masz wanny to byłby z tym akurat problem), albo do piecyka lub innego świeczniczka: jakiś olejek lawendowy, albo na mnie fajnie działa sosnowy.
Z mieszanek ziołowych w aptekach są takie http://www.mieszankiapteczne.pl/produkt ... 3godb2wACg , ale nie wiem czy to pomaga, wiem tylko, że coś takiego istnieje i raczej schodziło ładnie (widziałam jak byłam na praktyce ;) ).
Wiem, że to nie łatwe, ale nie poddawaj się - szukaj pracy, znajdź coś co Ciebie cieszy - jakieś ręczne robótki - póki nie masz pracy, zajmie Ci to trochę czasu.
Myślę też, że jeśli przedstawiłabyś swoje problemy rodzinie w taki sposób... hmm... jak by Ci to opisać... pokazując, że jesteś silna, ale akurat masz problem i poszukujesz u nich nie rozwiązania Twojego problemu, a raczej wsparcia i sugestii, to może między Wami się poukłada. (oczywiście, nie znam Twojej dokładnej sytuacji rodzinnej, ani Twoich problemów, więc tylko sugeruję, nie narzucam się, zrobisz jak będziesz uważała :) ).
Trzymam kciuki i nie denerwuj się, (brzmi banalnie ale: ) wszystko będzie dobrze. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”