Strona 1 z 1

strasznie się boję

: 10 sie 2013, 20:55
autor: sylunia80
Kurcze strasznie się boję-jestem po kolonoskopi
Choruję na CU już 3 lata
To była moja 2 kolonoskopia
Na poprzedniej miałam tylko liczne owrzodzenia
Teraz pojawiły się polipy malutkie
Czekam na wyniki histopatologii-i strasznie się boję :cry:
Ostatnio miałam mega zaostrzenie-już się trochę poprawiło ale nadal chudne.
Kurcze oby to nie był nowotwór-już chyba świruję.
Jestem po rozmowie z lekarzem-lekarz radzi operację bo jelito jest w bardzo kiepskim stanie.
Już jestem prawie zdecydowana ale boję się tych wyników.
Mąż bardzo mnie wspiera a mi się ryczeć chce ze strachu.
Co robić?
Czy Wy też tak macie że sie boicie co dalej.

Re: strasznie się boję

: 10 sie 2013, 21:14
autor: Natuśka
sylunia80 pisze:Czy Wy też tak macie że sie boicie co dalej.
Przyznam się bez bicia, że po ostatnich badaniach miałam przez pewien czas schizę, bo zmiany "poszły" w grube, że to różnie może się potoczyć, a ja sulfy brać nie mogę, że mam obciążenie rodzinne i że jeszcze nie widziałam histopatu i...
Potem stwierdziłam, że martwić się będę, gdy coś wyjdzie nie tak.

Ale nie wiem dlaczego chodzą mi po głowie różne rzeczy, sytuacje, reakcje, przyszłość.
Mam tylko nadzieję, że nie opuści mnie mój życiowy optymizm :D

sylunia80, nie musi to być coś strasznego, może jeszcze nie teraz. Myśl pozytywnie, bo od tego też zależy jak przyjmujemy informacje. Kochana, bądź dobrej myśli! :przytul:

Re: strasznie się boję

: 10 sie 2013, 22:09
autor: Tomy
Ale że co, że polipy? Mając CU raczej dziwne by było, jakby ich nie było. Mogą być tzw. pseudopolipy i tymi nie trzeba przejmować się wcale. A jak się pojawi coś w polipie, to się go usuwa i po kłopocie. Pisze to ten, co miał multum polipów które przeważnie okazywały się psudopolipami, ale miałem też trzy epizody, gdzie w polipach pojawiła się dysplazja, te polipy zostały usunięte i póki co mam się dobrze i w remisji od prawie ośmiu lat żyję jak normalny zdrowy człowiek. Więc spokojnie - też tak możesz mieć. Ale warunek jest jeden - mieć dobrego lekarza prowadzącego i co roku bardzo dokładna kolonoskopia kontrolna z wycinkami i ewentualną polipektomią.

Tak więc zalecam spokój, bo od stresu można się jeszcze bardziej pochorować :)

CU

: 11 sie 2013, 08:31
autor: cupapa
Wiem że łatwo się mówi ale staraj się nie martwić na zapas...stres może ci tylko zaszkodzic.lekarze na pewno trzymają rękę na pulsie:)a chudnięcie jest pewnie skutkiem zaostrzenia.głowa do góry!!! Będzie ok!

Re: strasznie się boję

: 11 sie 2013, 13:58
autor: nataliak71
sylunia80, wszyscy się boimy, nie tylko naszej choroby ale i mnóstwa rzeczy, to chyba normalny ludzki odruch ważne żebyś nie wpadła w panikę. Zastanów się, co możesz zrobić dla siebie żeby mniej się stresować?
Poczekaj narazie na badania, jeśli operacja jest konieczna to pomyśl, że to szansa na poprawę życia.
Trzymam kciuki żeby było dobrze :przytul:

Re: strasznie się boję

: 11 sie 2013, 18:04
autor: leila
sylunia a Ty jestes już mamą?

Re: strasznie się boję

: 11 sie 2013, 19:20
autor: obyty.z.cu
sylunia80 pisze:Kurcze oby to nie był nowotwór-już chyba świruję.
Jestem po rozmowie z lekarzem-lekarz radzi operację bo jelito jest w bardzo kiepskim stanie.

takie rady to ja słysze od 20 lat !
ale dopiero ostatnie pewnie 4 lata tak naprawdę sa złe,wcześniej bywały remisje itp....
Polipy,pseudopolipy to tak jak pisze Tomy, to bonusy naszej choroby takie jak inne...
Nowotowry tak szybko raczej nie rosną,kolonoskopiaa co 2 lata kontrolnie i będzie ok.
inne myślenie to niepotrzebne nakręcanie,przecież nie będziesz sie kontrolować co 3 miesiące.
Żyj swoim życiem ,a nie chorobą :wink:
cupapa pisze:lekarze na pewno trzymają rękę na pulsie:)
raczej na portfelu :wink: :lol:
sorki za OT ale nie mogłem sie opanować :oops:

Re: strasznie się boję

: 11 sie 2013, 22:56
autor: sylunia80
leila pisze:sylunia a Ty jestes już mamą?
Tak mam 2 dzieci-córkę 13 letnią i synka 8 lat.
Cieszę się że dzieci miałam wcześnie-bo teraz pewnie było by kiepsko.

Dziękuję Kochani za słowa otuchy.
Staram się nie denerwować ale to trudne.
Pozdrawiam wszystkich. :roll:

Sylunia

: 11 sie 2013, 23:20
autor: cupapa
Też mam córeczkę - ma 1,5 roku. W gorszych momentach myślę sobie, że muszę być nastawiona pozytywnie i się nie stresować właśnie dla niej. Chcę ją wychowywać i spędzać każdą wolną chwilę - po prostu żyć normalnie;) Dla mojej kochanej Niuni muszę być zdrowa.

PS. obyty.z.cu. Też do niedawna myślałam, że wszyscy lekarze myślą tylko o kasie. Miałam chyba bardzo dużo szczęścia i przekonałam się na własnej skórze, że są jeszcze lekarze z powołania. Życzę Ci żebyś też na takich trafił i odzyskał wiarę w lekarzy :)