operacja zbliża się wielkimi krokami

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 684
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: sylunia80 » 19 mar 2015, 10:37

Sri Anka pisze:jak samopoczucie?
U mnie ok-zespolenie prawie nie boli :)
Do kogo jedziesz na tą kontrole?
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 684
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: sylunia80 » 20 mar 2015, 13:58

Sri Anka pisze:jak samopoczucie?
samopoczucie ok :)
a Ty do kogo jedziesz na ta kontrole?
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Sri Anka
Początkujący ✽✽
Posty: 95
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:45
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: września

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: Sri Anka » 22 mar 2015, 21:11

sylunia80, witaj byłam u prof. Szmeji. 2,5 qodziny czekania a zabawiłam 10 minut. odbyło sie bez badań tylko krótka poqawędka o tym co będzie potwierdzenie 20 keicień i rzuceniem oka na brzuc. reszta w szpitalu czyli reasumując wszystko ok. :) troszkę sie cykam ale damy radę, cieszę sie że bóle już przecodzą i że juz lepiej pozdrawiam buziaki
29.08.2011 zapalenie opon mózgowy i zapalenie mózgu (masakra śpiączka itp itd)
11.08.2013 wyrostek robaczkowy (już wtedy rozpoczął się problem z jelitami lekarze zbagatelizowali moje prośby objawy itp itd)
11.10.2013 perforacja jelit wycięcie jelita qrubeqo - ilestomia
2.12.2014 - II etap operacji odwołany z powodu opryszczki nabawiłam się jej w szpitalu
20.04.2015- planowany II etap
6 kwiecień 2016r. III etap
carpie diem - Sri Anka :)

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 684
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: sylunia80 » 23 mar 2015, 14:57

Jak byłam w szpitalu to moją salę miał prof.Szmeja-zabawny był :)
Ja mam termin na 9.02.2016-najpierw miałam na 24.11.2015 ale przełozyłam bo mi nie pasuje żeby na swieta diete trzymać hi hi :wink:
A Ty sie trzymaj i do przoduuuuu
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: Brawurka » 24 mar 2015, 14:33

sylunia80 pisze:Jak byłam w szpitalu to moją salę miał prof.Szmeja-zabawny był :)
Ja mam termin na 9.02.2016-najpierw miałam na 24.11.2015 ale przełozyłam bo mi nie pasuje żeby na swieta diete trzymać hi hi :wink:
A Ty sie trzymaj i do przoduuuuu
Długo będziesz czekać. A jak Ci się żyje ze stomią?

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 684
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: sylunia80 » 24 mar 2015, 15:23

Brawurka pisze:A jak Ci się żyje ze stomią?
Teraz stomia gorsza od tej poprzedniej bo dwupętlowa ale powoli doszłam z nia do ładu.
Nie mam wyjścia-muszę czekać,mogła bym iść w listopadzie ale nie chce bo nie pasuje mi ze względu na pracę i nie chce być na diecie w świeta wiec pójdę w lutym :)
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: Brawurka » 24 mar 2015, 15:32

No tak, miałam dwupętlową, w dodatku płaską, w zgięciu i w ogóle wszystko schrzanione, do tego gronkowiec. Podziwiam Cię, ja biegłam na operację i biegałam po oddziale dopóki gronkowiec nie rozwalił mi rany po stomii i nie zaczął się kolejny koszmar ran.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 684
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: sylunia80 » 24 mar 2015, 15:38

Brawurka pisze:Podziwiam Cię
dzieki ale ja za bardzo nie mam wyjścia :/
wytrzymam jakos-w końcu jak chorowałam to było gorzej :)
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: Brawurka » 24 mar 2015, 15:41

sylunia80 pisze:
Brawurka pisze:Podziwiam Cię
dzieki ale ja za bardzo nie mam wyjścia :/
wytrzymam jakos-w końcu jak chorowałam to było gorzej :)
Głupio zabrzmi, ale ja chorobę lepiej wspominam. Pewnie przez te komplikacje, psychikę mam już nie do naprawienia.

Awatar użytkownika
Sri Anka
Początkujący ✽✽
Posty: 95
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:45
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: września

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: Sri Anka » 13 kwie 2015, 22:49

Hejka Słońce' jak sie miewasz jak zyjesz kochana?z. Rozumiem ze cie wcielo z powodu pracy i obowiazkow domowych. :roll: Ja juz sie pakuje za rowny tydzien bede juz w szpitalu. Ciekawa jestem jak dlugo bede czekac na operacje dzien dwa moze trzy. Z jednej str ciesze sie ze to juz minal rok a z drugiej mam lęk. Pytania czy dobrze robie, czy wszystko bedzie ok bez niespodzianek... jedna wielka niewiadoma. I wizja stomiidwulufowej ( zwał jak zwał ale ciut sie naczytalam na forach i wesolo nie bedzie) ale pocieszam sie tym ze kazdy organizm inny jest i moze moj to w miare ogarnie. Co wiecej stomie mam wysoko ( operacja trakcie ciazy i zaspecjalnie wyboru nie mieli) mam prawie na wysokosci pepka ( plus ze nie na zgieciu) . Jestem przerazona. BBuziaki
29.08.2011 zapalenie opon mózgowy i zapalenie mózgu (masakra śpiączka itp itd)
11.08.2013 wyrostek robaczkowy (już wtedy rozpoczął się problem z jelitami lekarze zbagatelizowali moje prośby objawy itp itd)
11.10.2013 perforacja jelit wycięcie jelita qrubeqo - ilestomia
2.12.2014 - II etap operacji odwołany z powodu opryszczki nabawiłam się jej w szpitalu
20.04.2015- planowany II etap
6 kwiecień 2016r. III etap
carpie diem - Sri Anka :)

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: chrzanovy » 13 kwie 2015, 23:27

Sri Anka pisze:wizja stomiidwulufowej ( zwał jak zwał ale ciut sie naczytalam na forach i wesolo nie bedzie) ale pocieszam sie tym ze kazdy organizm inny jest i moze moj to w miare ogarnie
a tym to sie wogole nie martw, mialem 2luf, poprostu widac 2 konce ot co
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 684
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: sylunia80 » 14 kwie 2015, 13:09

Sri Anka pisze: I wizja stomiidwulufowej ( zwał jak zwał ale ciut sie naczytalam na forach i wesolo nie bedzie) ale pocieszam sie tym ze kazdy organizm inny jest i moze moj to w miare ogarnie.
Tragedii nie ma-tylko ja mam dosyć płaską i podcieka czasami.
Sri Anka pisze:mam prawie na wysokosci pepka
Moja stomia tez na wysokości pępka :)
Sri Anka pisze: Jestem przerazona. BBuziaki
Nie bój sie-to droga ku lepszemu,trzeba ja przejść z podniesioną głową :)
Będzie dobrze-ja trzymam za Ciebie kciuki Kochana :)
Może uda mi się Ciebie odwiedzic :)
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: Brawurka » 14 kwie 2015, 13:17

Sri Anka pisze: I wizja stomiidwulufowej ( zwał jak zwał ale ciut sie naczytalam na forach i wesolo nie bedzie) ale pocieszam sie tym ze kazdy organizm inny jest i moze moj to w miare ogarnie. Co wiecej stomie mam wysoko ( operacja trakcie ciazy i zaspecjalnie wyboru nie mieli) mam prawie na wysokosci pepka ( plus ze nie na zgieciu) . Jestem przerazona. BBuziaki
Nie każdy musi mieć problemy. Ja miałam w zgięciu i płaską, więc był dramat non stop. Jeśli masz wysoko i dobrze zrobioną będzie dobrze :)

Powodzenia
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: chrzanovy » 14 kwie 2015, 13:42

sylunia80 pisze:Moja stomia tez na wysokości pępka
podbijam ;), na wysokości pępka rulez
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

krzych84
Początkujący ✽✽
Posty: 91
Rejestracja: 20 paź 2013, 19:16
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Leżajsk

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

Post autor: krzych84 » 14 kwie 2015, 17:55

A ja mam "dwururkę" centralnie pod pępkiem ;)
"Oddział Podkarpacki J-elity zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca o godz. 16:00 w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”