Szkoła a Crohn

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Maatylda » 01 sie 2014, 17:23

Tubisia, nie napisałam nigdy, że ktoś jest zły i zgadzam się z Tobą w 100%.
Lekarze nie są robotami to raz, dwa- każdy człowiek jest inny i ma swoje podejście- tym bardziej lekarz.
Niestety osobiście miałam do czynienia nie z jednym, a z trzema, a czwarty i to wyższej rangi przyjmował moje skierowanie i ustalał termin pobytu. Mając podkreślone krwawienia przy wypróżnianiu na skierowaniu jak i krew w kale w badaniach, nie zlecił żadnego badania jelit, a jak wiadomo- badanie niezaplanowane przy planowanym pobycie, jest niemożliwe. pytanie moje zatem- to po co było mnie kłaść ? :neutral:

no ale koniec tematu, przepraszam za off topic
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Natttt11
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 25 sie 2014, 16:02
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Natttt11 » 08 wrz 2014, 21:45

Szlag mnie trafi... Wrzesień szkoła się zaczyna, a ze mnie leci woda z krwią. Cholernie się boję, że jak znów pójdę do szpitala to nie dam rady nadrobić materiału. Co to jest za choróbsko obrzydliwe, ja nie wiem co ja mam zrobić :(((

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Maatylda » 08 wrz 2014, 22:12

Natttt11, w której jesteś klasie? Może przejdź na nauczanie indywidualne?? Masz do niego pełne prawo.

jak długo jesteś w zaostrzeniu? leki nie pomagają? kto Cię prowadzi?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Natttt11
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 25 sie 2014, 16:02
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Natttt11 » 09 wrz 2014, 01:08

jestem w policealnym studium na 2 i właściwie ostatnim roku. Pomagaja jedynie sterydy, ale właśnie wróciłam z wakacji i obawiam się że złapałam jakąś bakterie bo mimo sterydu mam od 3 dni wodnistą biegunkę, dziś w cudownym karminowym odcieniu. Jutro telefon do mojej Pani dr, ciekawe co mi powie...

Awatar użytkownika
Karolka91
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 21 sty 2014, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Karolka91 » 09 wrz 2014, 18:12

A czy próbowali już wszystko? Biologii też? Jeżeli nie pomogła, to niedługo ma być nowy lek biologiczny dostępny :) Mam jednak nadzieję, że zwykły antybiotyk opanuje sytuację :) Uszy do góry!

Awatar użytkownika
Natttt11
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 25 sie 2014, 16:02
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Natttt11 » 09 wrz 2014, 21:11

Na razie na leczenie biologiczne się nie załapałam :/

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Maatylda » 09 wrz 2014, 21:58

Natttt11, dlaczego nie?

dzwoniłaś do swojej dr?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Karolka91
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 21 sty 2014, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Karolka91 » 09 wrz 2014, 22:25

W takim razie trzeba po kolei, jeżeli sterydy już nie będą pomocne to zmienią pewnie na biologię i/lub na immunosupresję jeżeli nie miałaś :) To jednak najlepiej oceni lekarz. Ja mam podobny problem, bo też nie wiem czy zacznę nowy semestr czy nie, ale nic na to nie poradzisz. Jak nie będzie wyjścia to trzeba będzie to przeczekać na lepsze czasy. Najważniejsze jest zdrowie :)

Awatar użytkownika
Natttt11
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 25 sie 2014, 16:02
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Natttt11 » 11 wrz 2014, 18:07

Jutro jadę do szpitala może mnie zakwalifikują. Trzymajcie kciuki:)

Awatar użytkownika
kaskaaa1502
Aktywny ✽✽✽
Posty: 625
Rejestracja: 13 maja 2014, 19:50
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: kaskaaa1502 » 11 wrz 2014, 18:18

Natttt11, trzymam intensywnie:***
A jak się przewrócę, to się podniosę. A jak się nie podniosę to sobie poleżę i ...uj :P

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2077
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Maatylda » 12 wrz 2014, 00:34

Natttt11, aż drętwieją :twisted:

trzymaj się!!
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Laiti
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 08 maja 2014, 19:49
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Sulechów

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Laiti » 14 wrz 2014, 14:59

Doskonale rozumiem Wasze historie związane ze szkołą, bo sama jestem w podobnej (przez ostatni miesiąc prawie o ogóle nie spałam, myśląc o tym, co mogę zrobić).
W zeszłym roku miałam kontynuować 4. rok studiów, ale postanowiłam zrobić sobie rok przerwy (powodów było wiele) i poszłam do szkoły policealnej zaocznie. Niestety, w marcu zaczęła się moja przygoda z Crohnem i parę miesięcy błąkałam się po szpitalach. Oczywiście, drugiego semestru nie zdałam, ale nie przejęłam się tym bardzo, zawsze mogę to zaliczyć w przyszłym roku.
Teraz chciałam wrócić na studia, ale wciąż nie mam obronionej pracy licencjackiej. I nie chodzi o to, że jestem leniwa i nie chce mi się jej pisać - ja po prostu nie mam siły. Próbuję w lepszych dniach skupić się na poprawieniu paru stron (naprawdę, pozostało mi tylko poprawić parę błędów), ale na rekrutację już raczej za późno. Nie wiem co robić, na magistra nie pójdę, chyba zacznę jakieś studia I stopnia znowu, bo naprawdę chcę się uczyć.
Ale to, co najbardziej mnie przeraża, to sama perspektywa pojechania do szkoły. Mieszkam parę kilometrów od Zielonej Góry, gdzie chciałabym się uczyć, więc godzinę (razem z autobusem podmiejskim) zajmuje mi dojazd na uczelnię. Nadal jestem osłabiona, prawie w ogóle nie ruszam się z domu (zaawansowana anemia) i mam problemy z workiem stomijnym, który lubi mnie zaskakiwać w najmniej nieoczekiwanych momentach. Chyba będę musiała jeździć na uczelnię z zapasową parą majtek i spodni ; )

Pewnie nie tylko ja się zastanawiam, na czym się skupić - na zdrowiu czy na wykształceniu? A może da się to jakoś pogodzić?

Awatar użytkownika
audrey923
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 16 mar 2014, 13:01
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3city

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: audrey923 » 14 wrz 2014, 15:46

Laiti pisze:(przez ostatni miesiąc prawie o ogóle nie spałam, myśląc o tym, co mogę zrobić).
skąd ja to znam ? ;) ja wiem o Crohnie od lutego i do tej pory, mimo bólu dawałam radę studiować, wiedziałam np. że muszę uczyć się w dzień, bo wieczorami nie dałabym rady. Niestety w maju w wyniku splotu niepomyślnych zdarzeń założono mi stomię, na co w ogóle nie byłam przygotowana, więc ani w czerwcu ani we wrześniu do egzaminów nie podeszłam, co zmusiło mnie do wzięcia urlopu zdrowotnego na pewien czas. Z racji tego, że stomia jest czasowa, to żyję nadzieją, że na przełomie roku już jej nie będzie i spokojnie wrócę na studia, bo nie ukrywam, że jest ona dla mnie w tej chwili barierą większą niż sam Crohn. Chociażby podróżowanie z nią byłoby dla mnie uciążliwe (mieszkam 30 km od uczelni), oczywiście nie niemożliwe, ale chyba odpoczynek mi się przyda.

Co do pogodzenia chorowania z studiowaniem, to jest to jak najbardziej możliwe. Wiele razy wspominano na forum o indywidualnym toku studiów, jest to dobre rozwiązanie. Wystarczy, że postarasz się o orzeczenie o niepełnosprawności i nie powinnaś mieć problemu z takim rozwiązaniem sprawy. Zawsze to jakieś ułatwienie ;) Myślę, że najważniejsze, to żeby na uczelni mieli świadomość, że jesteś chora, i że jeżeli np. nie przychodzisz, to nie dlatego, że lekceważąco podchodzisz do sprawy, tylko choroba Ci nie pozwala.

Oczywiście trzeba pamiętać - nic za wszelką cenę, zdrowie jest najważniejsze.
10.02.2014 - diagnoza CD.
25.05.2014 - perforacja jelita -> resekcja 26 cm jelita cienkiego i wyłonienie ileostomii.
18.02.2015 - odtworzenie ciągłości przewodu pokarmowego.
8.07.2016 - "Brak cech wznowy" :D

2 g Pentasa
100 mg Azathioprine

Źle już było, teraz musi być tylko lepiej.

Laiti
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 08 maja 2014, 19:49
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Sulechów

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: Laiti » 15 wrz 2014, 20:11

Mogę się starać o nauczanie indywidualne jeśli nie mam przyznanego stopnia niepełnosprawności?

Awatar użytkownika
iza121
Początkujący ✽✽
Posty: 311
Rejestracja: 09 mar 2014, 15:09
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Szkoła a Crohn

Post autor: iza121 » 15 wrz 2014, 20:48

Laiti, spróbować zawsze można, tylko postaraj się o argumenty - tylko, że nauczanie indywidualne to do ostatniej klasy liceum/techników, na studiach to jest indywidualny tok studiów lub indywidualna organizacja studiów - bądź każdym razie wykładowcy do domu nie przychodzą :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”