Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: Kinia87 » 19 sty 2016, 08:56

eliszka pisze:
Kinia87 pisze:Mi brakuje 2 latek do 30tki
Kinia87 pisze:ale przyznaje troche mnie ta wizja dołuje ;/
Otóż to. Czasami człowiek tak sobie coś wkręci, że koniec świata!
Może inaczej to wygląda gdy ktoś ma obok bliską osobę a może inaczej gdy nie ma takiej osoby...nie wiem, nie wiem.
Ja na razie (podkreślam na razie) nie myślę o 30tce (w tym dniu wezmę wolne w pracy, kosz lodów, czekolady, chrupki, dobry film i zapas chusteczek) a teraz muszę wdrażać w życie moje plany bo wiek wiekiem ale historia Pandziaka uświadomiła mi, że remisja wiecznie trwać nie będzie a kiedy spełniać swe plany jak nie teraz? Bo potem to znowu maraton szpitalno-domowy.
I jeszcze te chole*ne zmarszczki! :maruda:
Zmarszczkom i kurzym łapkom mówimy stanowcze NIE! :<
Masz racje!! To samo powiem "zmarszczki SIO" jak będę siedzieć na fotelu u pani kosmetyczki i wstrzyknie mi jakiś botoks, silikon czy inny jad żmii :kox:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7670
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: obyty.z.cu » 19 sty 2016, 10:14

eliszka pisze:Ale co z tym zrobić? Można przestawić takie myślenie, nie powodując wyrzutów sumienia?
nie tylko można ale i trzeba.
izo.sim pisze:A jak się nie zgadza, żyje w pojedynkę. Taka smutna prawda.
mi trudno tu odpowiedzieć, ja myślę,że czas może i pokaże kogoś na Twojej drodze,a jeśli Wasze życie miałoby polegać na ciągłym - NIE - to może i tak lepiej.
Szkoda tylko dzieciaków,ale i to idzie "ustawić" w ich życiu.
izo.sim pisze:I najważniejsze - naucz się dbać o siebie, bo jak Ty sama nie zadbasz, wszyscy wokół pomyślą, że tak jest dobrze.
:spoko: święta prawda.
Choć chyba ważniejsze,aby sama z sobą czuła się dobrze,bo wtedy to oddziałowuje na otoczenie.
Coś na zasadzie: uśmiechaj się do innych,to i inni też będą się do ciebie uśmiechać,a to już wiele ułatwia w życiu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: eliszka » 20 sty 2016, 20:33

Kinia87 pisze:Ja na razie (podkreślam na razie) nie myślę o 30tce (w tym dniu wezmę wolne w pracy, kosz lodów, czekolady, chrupki, dobry film i zapas chusteczek)
Niezły plan :spoko: Ja moją trzydziestkę spędziłam w szpitalu. Gdy miała 29 lat chorowałam na CU, a gdy się obudziłam pozbyłam się CU, ale w zamian stałam się posiadaczką stomi :tak: O tak! Położyłam się na stole operacyjnym dzień przed moimi trzydziestymi urodzinami, a gdy odzyskałam pełną świadomość miałam już ryczące 30 lat na swoich plecach. To mi dopiero urodzinki, co? :zdziwko:

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: eliszka » 20 sty 2016, 20:45

izo.sim pisze: od bardzo długiego czasu wychowuję syna sama - w sumie z wyboru
izo.sim pisze:eliszka napisał/a:
Prawda też jest taka, że każdy ma dokładnie to, na co się zgadza i przyzwala.


A jak się nie zgadza, żyje w pojedynkę. Taka smutna prawda.
Lepiej żyć w pojedynkę niż całe życie męczyć się z kimś, kto nie daje nam szczęścia.
izo.sim, nie znam szczegółów Twojego życia, ale wydajesz się być rozsądną i odważną kobietą skoro podjęłaś decyzję o samotnym wychowywaniu syna. Zapewne wszystko dobrze przemyślałaś. Taka decyzja jest ważna i trudna. Dotyczy każdego członka rodziny,więc pewnie wybrałaś to, co zdawało się być najlepsze.
Każdy ma prawo wyboru w swoim życiu.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: Jacekx » 21 sty 2016, 16:15

Każde dziecko ma dwoje Rodziców :idea:

nie każde dziecko niestety ma Tatę i Mamę :smutny:

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: irek » 21 sty 2016, 19:34

Żartobliwie pisząc,to życie zaczyna się po pięćdziesiątce,a po dwóch jest weselsze.hehe
Od jakiegoś czasu interesują mnie tak zwani długowieczni,którzy w zdrowiu dożywają setki.
I raczej nie ma wzmianek o jakiś kryzysach. Może zobaczcie sami:
https://www.youtube.com/watch?v=I-jk9ni4XWk
Np. na Okinawie nawet stulatkowie mają zawsze co robić, każdy z nich ma swoje ikigai, czyli powód, dla którego wstaje codziennie rano z łóżka, nadający sens ich życiu.
A w jakich okolicznościach gasną . Może kto wyłapie.hehe
Wszyscy mówili,że się nie da zrobić,ale przyszedł jeden,który nie wiedział,że się nie da i to zrobił.

Aby być mądrym,nie wystarczy mieć wiele ksiąg:
Osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7670
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Kryzys wieku 'średniego'. Czyli życie zaczyna się po 30.

Post autor: obyty.z.cu » 21 sty 2016, 20:25

irek pisze: czyli powód, dla którego wstaje codziennie rano z łóżka,
pierwsze skojarzenie : ja też mam taki powód = pełen worek stomijny do opróżnienia :oops:
sorki,nie mogłem się powstrzymać.
Była pedagogiem w szkole, katechetką, a od kiedy przeszła na emeryturę, prowadzi sklep spożywczy w Wodzisławiu Śląskim. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że pani Klara Wrona skończy w tym roku 94 lata.
Wciąż ma sporo energii i z pracy nie zamierza rezygnować.

Człowiek jest ciągle w kontakcie z kimś. Jakby się to przerwało, to człowiek padnie. Kontakt z innymi ludźmi daje mi taki odpoczynek umysłowy - mówi pani Klara.

W swoim sklepie w Wodzisławiu decyduje o wszystkim.Spisuje zamówienia i raz w tygodniu jedzie z kierowcą do Katowic po towar. Poza pracą lubi czytać, głównie książki religijne. Interesuje się też bieżącą polityką.

Ma 4 wnuków i 3 prawnuków.
http://www.rmf24.pl/ciekawostki/news-dz ... Id,2022620
czyli u nas można ,trzeba tylko być aktywnym :!:
hm...praca uszlachetnia i utrzymuje w formie :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”