Strona 26 z 28

Re: Crohn a nadwaga

: 12 wrz 2016, 18:00
autor: Bizonik
Nie wiem czy apetyt czy silna wola, raczej bym bstawiał lepsze wchłanianie z jelit.

20 mam wizyte u dietetyczki porozmawiam z nią o tym.

Re: Crohn a nadwaga

: 18 wrz 2016, 10:56
autor: Bizonik
Teraz jak jelita się uspokoiły czas zmienić jedzenia, dopasować je do choroby oraz stylu życia. Koniecznie musze zacząć się ruszać.
Szukam w Warszawie trenera personalnego ale takie z wiedzą o wypadkach komunikacyjnych oraz o chorobach jelit, żeby treningi dopasować do moich przypadłości.

Re: Crohn a nadwaga

: 22 wrz 2016, 20:03
autor: Bizonik
No i po wizycie u dietetyczki.
Waga w góre:( ilość wody w góre:( ilość tłuszczu w góre:( ilość mięśni w góre:)
Obecne zapotrzebowanie energetyczne 2800 kcal dużo za dużo a dieta ma tylko 1800. Powinienem chudnąć a waga idzie w góre.
Zmiana planu dietetycznego od poniedziałku .

Re: Crohn a nadwaga

: 25 wrz 2016, 18:47
autor: Bizonik
Niejest dobrze, jelita znowu szaleją. Kilka dni było rewelacyjnie i znowu zaczeły się wzdęcia i warczenie.
Jednak dieta białkowa nie służy.

Re: Crohn a nadwaga

: 27 wrz 2016, 00:51
autor: Jacekx
a może to nerwy czyli nakłada się drażliwość na jelita :smutny:

Re: Crohn a nadwaga

: 27 wrz 2016, 06:55
autor: Bizonik
Jacku oby tak było że to tylko nerwy. Kolejna noc walki o spanie. Za długo nie moge lezeć, zaczynają łypać mnie stawy biodrowe i boleć brzuch. Na dzis zapisałem się na masaż i ide też na basen może odrobina ruchu ciut uzdrowi mnie.
Dziś rano na poduszce ślady krwi z nosa.

Re: Crohn a nadwaga

: 27 wrz 2016, 09:59
autor: Jacekx
Trzymam za Twą walkę kciuki ... :spoko: poradzisz sobie a może częściej przytulaj swe najbliższe

:girl: :girl2:

Bo ma rację jak to napisał mądrze Obyty.Z.CU przytulanie pomaga i często uzdrawia :wink:

Re: Crohn a nadwaga

: 27 wrz 2016, 10:03
autor: Jacekx
Bizonik pisze:...zaczeły się wzdęcia i warczenie.

...
U mnie to często oznacza nerwy :smutny: czytaj czyli ich skutek - drażliwość

Re: Crohn a nadwaga

: 28 wrz 2016, 10:49
autor: Bizonik
Nie wiem, możliwe choć staram się nie stresować.
Natomiast mam straszne duży apetyt, konia z kopytami bym zjadł i poprawił jeszcze czymś. Staram się ograniczać ale to tylko zle wpływa na mnie samego. Natomiast jak się najem to w trybie ekspresowym dostaje biegunki inskrętów kiszek. Zapychanie się zieleniną nie wchodzi w rachube, biegunka w trybie ekspresowym. Na gotowane jabłka nie moge już patrzeć po za tym skacze mi po nich cukier. No i nie moge spać a w dzień zero energii do życia.

Re: Crohn a nadwaga

: 28 wrz 2016, 23:15
autor: Jacekx
Jacekx pisze:U mnie to często oznacza nerwy :smutny: czytaj czyli ich skutek - drażliwość
a na to stosuję No-spa z Symetikonem ( Espumisan i mu podobne ) gdy były to ostre orkiestry i salwy.
Obecnie tylo Symetikcon.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Symetykon

http://www.twojaapteka.com.pl/encyklopedia/simetikon

Re: Crohn a nadwaga

: 29 wrz 2016, 10:42
autor: Bizonik
Kolejna dawka inflectry, do 17 siedze i czytam, odpoczywam relaksuje się.

Re: Crohn a nadwaga

: 29 wrz 2016, 18:16
autor: Szynol
Witam z sąsiedniej leżanki;)
Tak jak wspominałem - podstawa to solidne śniadanie, które z tego co mówisz często olewasz. Po tym i mniej chęci na jedzenie później jest i więcej energii do zycia:) osobiście polecam jajka sadzone na szynce.

Re: Crohn a nadwaga

: 29 wrz 2016, 19:03
autor: Bizonik
Witam sąsiada z leżanki:)
Co ja bym dał za jajko na sznce :)
O takich dobrociach to nie ma szans, kaszka manna płatki ryżowe.

Re: Crohn a nadwaga

: 29 wrz 2016, 23:46
autor: Bizonik
Dziś zapadła decyzja wyjazdu na turnus odchudzający. 7 dni masaży, gimnastyki, basenu i innych dobrodziejstw dla ciała i ducha. Mam nadzieje że crohn pozwoli wykorzystać każdą minute takiego relaksu.

Re: Crohn a nadwaga

: 03 paź 2016, 19:21
autor: Bizonik
Znalazlem chyba winowajce gazów które zabijają otoczenie. Moja ulubiona kasza gryczana, przez tydzien nie jadłem nawet odrobinki i uspokoiły się jelita a dziś zjadłem sałatkę z kaszą gryczaną i po 30 minutach stałemnsię fabryką gazów bojowych. Nie mam wzdęcia ale gazuje mnie na maxa, aż wstyd iść na basen.
Z dobrodziejstw inflectry, stolec coraz gęstrzy i coraz mniej razy. Za to plecy bolą coraz bardziej i przypominają o sobie biodra i kolana.