Strona 1 z 2

Zyje juz 40 lat z CU

: 14 mar 2017, 20:45
autor: janmaj
hallo !!
40 lat z CU to szkola zycia. Mozna z ta choroba zyc. Wymaga to jednak odpowiedniego "zaakceptowania". Moge podzielic sie z moim doswiadczeniem . Ale tylko na PW.
Pozdrawian serdecznie :smile:

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 14 mar 2017, 21:21
autor: Anette28
A dlaczego tylko pw?

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 15 mar 2017, 07:47
autor: Luki36
janmaj pisze: Moge podzielic sie z moim doswiadczeniem . Ale tylko na PW.
Pozdrawian serdecznie :smile:
Nie. Dzieki. Narka :aloha:

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 15 mar 2017, 11:17
autor: alex0101
Pandziaak pisze:A dlaczego tylko pw?

Patrząc na jego poprzednie posty dlatego, że chodzi o reiki :wink:

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 15 mar 2017, 11:55
autor: michal_mg
pewnie tylko na pw z tego powodu, że zostałby zbojkotowany za szerzenie niemoralnych sposobów nie mających naukowego uzasadnienia :D

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 15 mar 2017, 19:23
autor: Anette28
michal_mg pisze:pewnie tylko na pw z tego powodu, że zostałby zbojkotowany za szerzenie niemoralnych sposobów nie mających naukowego uzasadnienia :D
i widzisz masz swoje uzasadnienie :roll:

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 15 mar 2017, 19:48
autor: janmaj
dziekuje za opinie i domysly.

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 15 mar 2017, 22:27
autor: Jacekx
Wiem, wiem janmaj ... :wink: ale nie powiem :wink:

czy to nie trąci szpanowaniem w chorobie :smutny:

Co to wnosi na Forum takie sorry celebryctwo ?
Można pisać na priva a nawet pomagać na priva
ale po co o tym pisać, że się długo żyje i wie o chorobie coś ... ?
Bo z CU żyje się ( czy też można żyć ) naprawdę do końca życia ... jak na razie :smutny:

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 16 mar 2017, 23:48
autor: JarekSeeker
Akurat w przypadku CU resekcja jelita grubego kończy chorobę i żyje się dalej, choć oczywiście nie na takie "lekarstwo" wszyscy czekamy.

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 16 mar 2017, 23:54
autor: Jacekx
JarekSeeker pisze:Akurat w przypadku CU resekcja jelita grubego kończy chorobę i żyje się dalej, choć oczywiście nie na takie "lekarstwo" wszyscy czekamy.
sorry JarekSeeker resekcja jelita grubego nie zawsze kończy chorobę

pliss poczytaj ale dokładnie o CU
O ile wiem to pisze tam, że czasami resekcja kończy się kontynuacją choroby jelita ... niekoniecznie grubego ( jeśli go całkowicie brak czyli - jeśli nic nie zostało po jelicie)

Dlatego cytuję z naszej strony
http://j-elita.org.pl/leczenie/leczenie-chirurgiczne/
W wyniku leczenia operacyjnego ustępują nie tylko objawy zapalenia jelita grubego, ale także objawy pozajelitowe choroby. Niekiedy dochodzi do zajęcia ostatniego odcinka jelita cienkiego .

Ustępują objawy ale czy oznacza to wyleczenie ?

Tak przy okazji też trochę filozoficzne pytanie ...
Czy amputacja nogi oznacza jej wyleczenie ?

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 17 mar 2017, 01:18
autor: JarekSeeker
Nie wiedziałem o tym, że może zostać zajęty ostatni odcinek jelita cienkiego - dzięki za informację. Ale co to oznacza - że CU przenosi się na jelito cienkie? CU nie dotyka jelita cienkiego, a więc CU przekształca się w CD? Nie rozumiem mechanizmu - z jaką jednostką chorobową mamy wówczas do czynienia? I co wtedy się robi?

Co do przykładu filozoficznego o nodze jest on wg mnie nietrafiony, bo zwyczajnie nieprecyzyjny. Prawidłowy by był, gdybyś zapytał, czy jeśli mamy np żylaki w nodze i zostanie ona amputowana, to czy wyleczymy organizm z żylaków (cały organizm, a nie nogę). Odpowiedź brzmi: tak (pomijam fakt, że żylaki leczy się inaczej jak i ew. możliwość wystąpienia żylaków w drugiej nodze). :)

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 17 mar 2017, 08:02
autor: Jacekx
JarekSeeker pisze:Nie wiedziałem o tym, że może zostać zajęty ostatni odcinek jelita cienkiego - dzięki za informację. Ale co to oznacza - że CU przenosi się na jelito cienkie? CU nie dotyka jelita cienkiego, a więc CU przekształca się w CD? Nie rozumiem mechanizmu - z jaką jednostką chorobową mamy wówczas do czynienia? I co wtedy się robi?

...
Choroby nasze są określane jako choroby też autoagresji :idea: :smutny:
być może o to chodzi ... :?:

Ok z tym co poniżej mogę zgodzić choć nie jest to rozwiązanie które kojarzę z wyleczeniem :smutny: ale to ja...
JarekSeeker pisze: Co do przykładu filozoficznego o nodze jest on wg mnie nietrafiony, bo zwyczajnie nieprecyzyjny. Prawidłowy by był, gdybyś zapytał, czy jeśli mamy np żylaki w nodze i zostanie ona amputowana, to czy wyleczymy organizm z żylaków (cały organizm, a nie nogę). Odpowiedź brzmi: tak (pomijam fakt, że żylaki leczy się inaczej jak i ew. możliwość wystąpienia żylaków w drugiej nodze). :)

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 17 mar 2017, 09:25
autor: JarekSeeker
Autoagresja - dla CU i CD, wg obecnego stanu wiedzy medycyny - zgoda. Ale z jaką jednostką chorobową jelita cienkiego mamy do czynienia po resekcji jelita grubego w przypadku CU?

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 17 mar 2017, 13:39
autor: obyty.z.cu
JarekSeeker pisze:Autoagresja - dla CU i CD, wg obecnego stanu wiedzy medycyny - zgoda. Ale z jaką jednostką chorobową jelita cienkiego mamy do czynienia po resekcji jelita grubego w przypadku CU?
nie wnikając w nazewnictwo to..
resekcja jelita grubego z opcją szycia j-pucha oznacza, że został pozostawiony kawałek odbytnicy, do którego po wypreparowaniu doszywa się j-pucha. To jednak oznacza, że ten kawałek j.grubego został, więc...i CU pozostało.
Podobnie, gdy nie robi się j-pucha, tylko bezpośrednio łączy jelito cienkie z odbytem .

Dla chorego zaś, u którego pokazała się choroba w końcówce j. cienkiego wyrokiem byłoby zmiana diagnozy z CU na inną, bo oznaczałoby to brak refundacji, no chyba że wyniki pozwoliły by zdiagnozować CD.
Taka niedoróbka refundacji , czyli ...ech...

Re: Zyje juz 40 lat z CU

: 17 mar 2017, 13:41
autor: JarekSeeker
Ok, to jest jasne. Ale w przypadku konieczności wyłonienia ileostomii na stałe, czyli bez zbiornika, bez zwieraczy, bez niczego, rozumiem, że resekcja kończy chorobę?