Patryk

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Tasiemka
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 04 paź 2006, 11:13
Choroba: CU u rodzica
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Kołobrzeg

Patryk

Post autor: Tasiemka » 13 paź 2006, 17:10

Mój syn ma na imię Patryk-to do Feniksa;)
Czytalam wszystkie wypowiedzi do tematu"choroba nie oznacza konca...".Macie racje,ale nie latwo się z nia pogodzić.Mój syn ma 16 lat jest autystykiem,dośc dobrze wyprowadzonym i funkcjonującym.Na przelomie maja i czerwca zaczęły sie jego dolegliwości.Wystrzelilo to z grubej rury.Wykrwawiał się przez trzy tygodnie.Jeżdzilismy od lekarza do lekarza.Trafilismy do szczecinskiej kliniki.Gdy poznalismy Jego lekarz prowadzącą zapytal się Jej- czy ma Crohna?Bylam zdziwiona,bo pierwszy raz słyszałam taka nazwę.On sobie wynalazł Crohna w internecie.Jak jego obawy się potwierdziły zaczęła się prawdziwa gehenna.Po przeczytaniu wszelkich informacji na temat tej choroby w internecie zaczął zadawać pytania typu :czy on wyzdrowieje,czy nie bedzie musiał isc znowu do szpitala,no i najgorsze czy on umrze.Nie jest jemu latwo to zaakceptowac.Mimo,ze ma bardzo dużą wiedzę na rózne tematy,nie umie często radzic sobie z najprostrzymi rzeczami.Odpowiadamy Mu na te Jego pytania-nie oklamujac Jego.Ale i tak za chwile je powtarza....jedna z cech autystykow(echolalia).
No i jest jeszcze w tym wszystkim moja corka Agata(rok mlodsza od Niego)z pytaniem "mamo dlaczego znowu On"
ja juz głupieję od tych wszystkich pytań i przestaje sama z soba sobie radzić-ale jakos to będzie prawda?! inni maja jeszcze gorzej :smutny:
Tasiemka

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Patryk

Post autor: niunia » 13 paź 2006, 17:31

No pewnie, że dasz radę!! My postramy się Cię wspierać w miarę możliwości!! Trzymaj się ciepło!! najważniejsze że już wiesz co mu jest!!
pozdrawiam

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Patryk

Post autor: Maciek » 13 paź 2006, 18:20

Tasiemka! Czytałaś poradnik Mamci? Tam jest dużo wiadomosci o Crohnie, leczeniu, diecie, psychice itp.
Mamcia właśnie wysyła Ci link do poradnika mailem.
Trzymaj się, jesteśmy z Tobą
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Patryk

Post autor: Shima » 14 paź 2006, 01:41

Tasiemka!!
Masz tu ludzi ktorzy sa z Tobą.
Jesteśmy ...po to właśnie jesteśmy.
Pozdrawiam i badź dzielna.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Patryk

Post autor: Patryśka » 14 paź 2006, 18:58

Njawazniejsze to nie tracic wiary i nadziei w to ze moze byc dobrze trzymamy sie razem z Toba i synkiem..Bedziemy starali sie pomoc :)

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Patryk

Post autor: lucypah » 14 paź 2006, 21:18

szukalas wsparcia- no to juz nie musisz go szukac bo znajdziesz je w nas
zawsze i o kazdej porze

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Patryk

Post autor: Feniks » 14 paź 2006, 23:16

Tasiemko , naprawdę mi przykro ,że Patryk dostał akurat tak paskudny zestaw chorób. Nasze wsparcie w głównej mierze polega na udzielaniu rad.... Może miałabyś ochotę wziąć Patryka i przyjechać na nasze spotkanie jakie organizujemy w listopadzie niedaleko Torunia ? Jest szansa,że wtedy chłopak przekona się ,że z Crohnem da się normalnie żyć i przestanie pytać o śmierć, bo nikomu z nas jeszcze się do grobu nie spieszy.

Pozdrawiam Serdeczie

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Patryk

Post autor: Raysha » 15 paź 2006, 08:41

Ja uważam że nie jest źle owszem zdarza się przypdaki ale jak wprowdzi się remisję można z nią zyć hoho i jeszcze trochę, dobrze że nie okłamujesz dziecka, co ja mówię swoego mężczyznę :razz: wpadnij na mojego bloga poczytaj sobie jak ja zyję z moim niewolnikiem Crochnem nie jest źle zapraszam do lektury
www.zycie-chorej-mikrusi.log.onet.pl

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”