Operacja tak czy nie??

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: tom-as » 18 mar 2007, 18:50

aaa... dla jasności..

chirurdzy poinformowali mnie o tym, że w razie potrzeby wyłonią stomię.. jak się później okazało obyło się bez niej.

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: greeg » 19 mar 2007, 00:03

ja póki co odwlekam myślenie o operacji.wlaśnie zastanawiałem się nad tym w jakich okolicznościach dochodzi do perforacji jelit.mój stan zdrowia wskazuje na poprawę po 4 tygodniach sterydów.to że zmieniono mi lekarza jest już potwierdzone 2 wizyta była z panią doktor.cieszy mnie to, to takie wrażenie jakby czytali w moich myślach.niewiem dokładnie dlaczego ale wolę ostatnio podejście kobiety lekarza od lekarza.wyniki moich badań na crp poprawiły się o 200%nadal przekraczają normę o 100% ale co tam.pani doktor jest zadowolona i ja też.o sterydy się niemartwię.znajomi którzy wpakowali w siebie całe tony takich rzeczy(znajomi kiedy trenowałem dziesięciobój)dziś wychowują dzieci i nic im niejest no może niewszyscy.ale u mnie 2 kuracja 3miesięczna :wink: co tam.pytałem o azathioprinę i możliwe że będę miał dołączoną po sterydach ale mam jeszcze rozmawiać na temat leków i tu chyba wypadało by sie przygotować.szkoda tylko że zwężenia jelit przy cd zazwyczaj prowadzą do operacji.miesiac kwiecień miesiącem zdrowia 3 wizyty,prześwietlenie kości niewspominając o dentyście.pozdrawiam gorąco.

motylek
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 15 wrz 2006, 13:02
Choroba: CD
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Juz po operacji:)

Post autor: motylek » 02 kwie 2007, 14:10

Ciesze sie, ze jednak sie zdecydowalam.:) Nie ukrywam, ze bylo ciezko, ale teraz juz duzo lepiej sie czuje. Usuneli mi okolo 50 cm. Balam sie niesamowicie i faktycznie bol po operacji jest straszny, ale przyszla do mnie pielegniarka z gastro (taka super sympatyczna Madzia) i w 1 noc siedziala ze mna takze w miare dobrze to znioslam. Do tego wsparcie mojej kochanej 2 polowki i jest naprawde super. Czuje sie rewelacyjnie, przewezenie i ten pseudo ropien wyciete i jedyne co przeszkadza to pas uciskajacy zeby przepuklinki nie bylo:) juz mija 4 doba po operacji, popijam juz herbatke jutro dostane pyszny kleik (bleee) i kisielki, potem cos wiecej i w tym stanie w jakim jestem teraz prognozuja ze prawdopodobnie okolo czwartku moze piatku wytransportuja mnie do domku:)
"Chwila, która trwa...może być najlepszą z Twoich chwil..."

dzierzba
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 27 sty 2007, 12:05
Choroba: CD
Lokalizacja: w-wa
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: dzierzba » 02 kwie 2007, 20:22

korcze pol metra to sporo tyle samo mi chaichneli ale wczesniej mnie nie leczyli. A pas do przepuchliny mi nikrt nie dal to chyba jakis bajer jest :D A co do jedzonka zajadaj sie bedzies zpamietala jak smakuje obiadek jakiego chcesz unikac :)

Awatar użytkownika
Ula83pl
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 30 sie 2006, 15:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Gorlice/Krakow
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: Ula83pl » 03 kwie 2007, 09:58

Ja mialam podobna operacje, jesli chodzi o dlugosc wycietego jelita :), ponad 50 cm, ok. 1,5 kg. Nigdy nie zalowalam, ze dalam sie pokroic, chociaz wiele osob sugerowalo zeby jeszcze czekac. Od operacji minelo 7 miesiecy i czuje sie swietnie. Co prawda od czasu do czasu zdarzy sie, ze boli mnie brzuch, no ale to przeciez u nas normalne. Badania za to sa rewelacyjne, nigdy takich dobrych nie mialam. Gdyby nie blizna, w ogole bym nie pamietala o tej operacji :), bardzo szybko doszlam do siebie.

Zycze Ci duzo sil i cierpliwosci, pozdrawiam.

motylek
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 15 wrz 2006, 13:02
Choroba: CD
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: motylek » 03 kwie 2007, 10:48

Dziekuje bardzo:) najlepsze w tym wszystkim jest to, ze kiedy juz bylam na sali operacyjnej poprosilam lekarza zeby mnie pokroil tak zeby dziury nie bylo:) zaczal sie smiac i powiedzial zebym byla spokojna zszyje mnie kosmetycznie, zeby blizna byla jak najmniejsza:) i faktycznie bardzo ladnie mnie zszyli. Wczoraj wieczorem najadlam sie strachu, bo sobie kichnelam i tak mnie zaczelo bolec... Makabra myslalam, ze cos sie rozerwalo ale przyszla pielegniarka posprawdzala i wszystko jest ok. Dzisiaj juz zajadam specjalnosc zakladu "kleik":P i dostane zupke na obiad. W piatek podobno do domku, tak orzekl profesor Lampe.:) Takze juz jestem zadowolona
"Chwila, która trwa...może być najlepszą z Twoich chwil..."

dzierzba
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 27 sty 2007, 12:05
Choroba: CD
Lokalizacja: w-wa
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: dzierzba » 03 kwie 2007, 22:30

to teraz odrzyjesz pamietam swoj powrot do domu rany ale bylem zmeczony :)) trzyaj sie i straj sie chodzic zeby sie blizna nieskorczyla :))

motylek
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 15 wrz 2006, 13:02
Choroba: CD
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: motylek » 04 kwie 2007, 10:47

Dobrze bede:) dziekuje bardzo;)
"Chwila, która trwa...może być najlepszą z Twoich chwil..."

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 413
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: Renata2 » 05 kwie 2007, 13:13

Opisałam się jak mało kiedy, a potem coś mnie odciągnęło od komutera i się nie wysłało!Więc jeszcze raz: Cieszę sie że szybko wracasz do zdrowia. Jak czytałam twoje posty to miałam wrażenie ,że widzę siebie 2 lata temu- cierpiącą, obolałą, chudą- dzieci mówiły " o pająk do nas zawitał!" nic mi się nie chciało marzyłam tylko o jednym , żeby wreszcie przestało bolec. u mnie nie wiadomo było do końca co mi jest, operację zrobiono pod pozorem wycięcia pęcherzyka żółciowego. nawet kolo nic nie wykazywało, bo rany były na zewnątrz jelit. Usunięto mi 20 cm j.grubego i 35 cienkiego. Po operacji szok- nic nie boli /nie mówię o ranie pooperacyjnej, bo to normalka/. Mogłam napi się np soku i nie bolało :!: Teraz idzie trochę z górki, raz lepiej , raz gorzej. Ale i tak o wiele lepiej niż przed operacją , więc co tam. Trzeba się pilnowac, dbac o siebie, ważna jest dieta i systematyczne odwiedziny u lekarza- wybierz dobrego! To bardzo wazne byś miała do niego zaufanie. I oby o Tobie kron zapomniał :!: :!: :!:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4325
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: -Ania- » 05 kwie 2007, 17:10

z tego co wiem Motylku to czujesz sie już dobrze

i bardzo było miło Cię poznać, szkoda, że w takich okolicznościach
ale co się źle zaczyna to może się dobrze skończyć

pozdrawiam już z domku

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

motylek
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 15 wrz 2006, 13:02
Choroba: CD
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: motylek » 05 kwie 2007, 17:20

Dzieki Renata:) Mam zaufanie do dr Cholewki i w sumie od poczatku lecze sie u niego prywatnie, wiec chyba pod jego skrzydłami raczej pozostanę. Już słyszałam od chirurgów "Jeść wszystko ale z rozwagą" Ja jednak z rozwagą przez dłuższy czas zaznochowam dietke:P

Aniu mnie też było strasznie miło poznać:) ( tak na marginesie kubeczki zabrałam;)) Mam nadzieje, że się kiedyś spotkamy w milszych okolicznościach. W sumie nie mieszkamy az tak daleko od siebie.

Pozdrawiam :)
"Chwila, która trwa...może być najlepszą z Twoich chwil..."

nusiek

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: nusiek » 22 maja 2007, 18:29

motylek,

http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid ... 087B6634E9
Przeczytaj artykuł. Każda interwencja chirurgiczna, to "szansa" na jeszcze bardziej bolesne zrosty. Ale trzeba dokonać wyboru. Pozdrawiam.

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1575
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: Szaraja » 25 maja 2007, 08:51

Ja z uporem maniaka jednak napisze- próbujcie najpierw innych metod niz operacja, jest leczenie zywieniowe- na śląsku leży, ale mozna je załatwić jeśli się chce- służę , w tym zakresie pomoćą, jest infliximab, który tam też jest podawany okazjonalnie- ostatnio odmówiono podania kolejnej dawki dziewczynie, której tym sposobem zaleczono 9 przetok , a zostały jeszce dwie. Własnie w Katowicach - Ligocie , prof. odesłal ja z kwitkiem, mówiąc o kasie oczywiście. że jej brakuje na leczenie. Rozpacz co sie dzieje. Korzystajcie ze wszystkich możliwości, jesli się o nie nie upomnicie, nikt wam ich nie da. Są ośrodki, gdzie stosowane są najprostsze i najtańsze metody - sterydy i krojenie, a możliwości jest o wiele więcej
Czekam na odzew zainteresowanych żywieniem
szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Misia

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: Misia » 25 maja 2007, 12:40

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Operacja tak czy nie??

Post autor: Mamcia » 25 maja 2007, 20:28

U Myszy przed opracją zostały wyczerpane wszystkie możliwości leczenia i tak powinno być. Im więcej będziecie wiedzieli o swojej chorobie tym większa szansa na optymalne lecznie i uniknięcie, odwleczenie zabiegu
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”