Strona 6 z 6

Re: Operacja tak czy nie??

: 18 mar 2007, 18:50
autor: tom-as
aaa... dla jasności..

chirurdzy poinformowali mnie o tym, że w razie potrzeby wyłonią stomię.. jak się później okazało obyło się bez niej.

Re: Operacja tak czy nie??

: 19 mar 2007, 00:03
autor: greeg
ja póki co odwlekam myślenie o operacji.wlaśnie zastanawiałem się nad tym w jakich okolicznościach dochodzi do perforacji jelit.mój stan zdrowia wskazuje na poprawę po 4 tygodniach sterydów.to że zmieniono mi lekarza jest już potwierdzone 2 wizyta była z panią doktor.cieszy mnie to, to takie wrażenie jakby czytali w moich myślach.niewiem dokładnie dlaczego ale wolę ostatnio podejście kobiety lekarza od lekarza.wyniki moich badań na crp poprawiły się o 200%nadal przekraczają normę o 100% ale co tam.pani doktor jest zadowolona i ja też.o sterydy się niemartwię.znajomi którzy wpakowali w siebie całe tony takich rzeczy(znajomi kiedy trenowałem dziesięciobój)dziś wychowują dzieci i nic im niejest no może niewszyscy.ale u mnie 2 kuracja 3miesięczna :wink: co tam.pytałem o azathioprinę i możliwe że będę miał dołączoną po sterydach ale mam jeszcze rozmawiać na temat leków i tu chyba wypadało by sie przygotować.szkoda tylko że zwężenia jelit przy cd zazwyczaj prowadzą do operacji.miesiac kwiecień miesiącem zdrowia 3 wizyty,prześwietlenie kości niewspominając o dentyście.pozdrawiam gorąco.

Juz po operacji:)

: 02 kwie 2007, 14:10
autor: motylek
Ciesze sie, ze jednak sie zdecydowalam.:) Nie ukrywam, ze bylo ciezko, ale teraz juz duzo lepiej sie czuje. Usuneli mi okolo 50 cm. Balam sie niesamowicie i faktycznie bol po operacji jest straszny, ale przyszla do mnie pielegniarka z gastro (taka super sympatyczna Madzia) i w 1 noc siedziala ze mna takze w miare dobrze to znioslam. Do tego wsparcie mojej kochanej 2 polowki i jest naprawde super. Czuje sie rewelacyjnie, przewezenie i ten pseudo ropien wyciete i jedyne co przeszkadza to pas uciskajacy zeby przepuklinki nie bylo:) juz mija 4 doba po operacji, popijam juz herbatke jutro dostane pyszny kleik (bleee) i kisielki, potem cos wiecej i w tym stanie w jakim jestem teraz prognozuja ze prawdopodobnie okolo czwartku moze piatku wytransportuja mnie do domku:)

Re: Operacja tak czy nie??

: 02 kwie 2007, 20:22
autor: dzierzba
korcze pol metra to sporo tyle samo mi chaichneli ale wczesniej mnie nie leczyli. A pas do przepuchliny mi nikrt nie dal to chyba jakis bajer jest :D A co do jedzonka zajadaj sie bedzies zpamietala jak smakuje obiadek jakiego chcesz unikac :)

Re: Operacja tak czy nie??

: 03 kwie 2007, 09:58
autor: Ula83pl
Ja mialam podobna operacje, jesli chodzi o dlugosc wycietego jelita :), ponad 50 cm, ok. 1,5 kg. Nigdy nie zalowalam, ze dalam sie pokroic, chociaz wiele osob sugerowalo zeby jeszcze czekac. Od operacji minelo 7 miesiecy i czuje sie swietnie. Co prawda od czasu do czasu zdarzy sie, ze boli mnie brzuch, no ale to przeciez u nas normalne. Badania za to sa rewelacyjne, nigdy takich dobrych nie mialam. Gdyby nie blizna, w ogole bym nie pamietala o tej operacji :), bardzo szybko doszlam do siebie.

Zycze Ci duzo sil i cierpliwosci, pozdrawiam.

Re: Operacja tak czy nie??

: 03 kwie 2007, 10:48
autor: motylek
Dziekuje bardzo:) najlepsze w tym wszystkim jest to, ze kiedy juz bylam na sali operacyjnej poprosilam lekarza zeby mnie pokroil tak zeby dziury nie bylo:) zaczal sie smiac i powiedzial zebym byla spokojna zszyje mnie kosmetycznie, zeby blizna byla jak najmniejsza:) i faktycznie bardzo ladnie mnie zszyli. Wczoraj wieczorem najadlam sie strachu, bo sobie kichnelam i tak mnie zaczelo bolec... Makabra myslalam, ze cos sie rozerwalo ale przyszla pielegniarka posprawdzala i wszystko jest ok. Dzisiaj juz zajadam specjalnosc zakladu "kleik":P i dostane zupke na obiad. W piatek podobno do domku, tak orzekl profesor Lampe.:) Takze juz jestem zadowolona

Re: Operacja tak czy nie??

: 03 kwie 2007, 22:30
autor: dzierzba
to teraz odrzyjesz pamietam swoj powrot do domu rany ale bylem zmeczony :)) trzyaj sie i straj sie chodzic zeby sie blizna nieskorczyla :))

Re: Operacja tak czy nie??

: 04 kwie 2007, 10:47
autor: motylek
Dobrze bede:) dziekuje bardzo;)

Re: Operacja tak czy nie??

: 05 kwie 2007, 13:13
autor: Renata2
Opisałam się jak mało kiedy, a potem coś mnie odciągnęło od komutera i się nie wysłało!Więc jeszcze raz: Cieszę sie że szybko wracasz do zdrowia. Jak czytałam twoje posty to miałam wrażenie ,że widzę siebie 2 lata temu- cierpiącą, obolałą, chudą- dzieci mówiły " o pająk do nas zawitał!" nic mi się nie chciało marzyłam tylko o jednym , żeby wreszcie przestało bolec. u mnie nie wiadomo było do końca co mi jest, operację zrobiono pod pozorem wycięcia pęcherzyka żółciowego. nawet kolo nic nie wykazywało, bo rany były na zewnątrz jelit. Usunięto mi 20 cm j.grubego i 35 cienkiego. Po operacji szok- nic nie boli /nie mówię o ranie pooperacyjnej, bo to normalka/. Mogłam napi się np soku i nie bolało :!: Teraz idzie trochę z górki, raz lepiej , raz gorzej. Ale i tak o wiele lepiej niż przed operacją , więc co tam. Trzeba się pilnowac, dbac o siebie, ważna jest dieta i systematyczne odwiedziny u lekarza- wybierz dobrego! To bardzo wazne byś miała do niego zaufanie. I oby o Tobie kron zapomniał :!: :!: :!:

Re: Operacja tak czy nie??

: 05 kwie 2007, 17:10
autor: -Ania-
z tego co wiem Motylku to czujesz sie już dobrze

i bardzo było miło Cię poznać, szkoda, że w takich okolicznościach
ale co się źle zaczyna to może się dobrze skończyć

pozdrawiam już z domku

ania

Re: Operacja tak czy nie??

: 05 kwie 2007, 17:20
autor: motylek
Dzieki Renata:) Mam zaufanie do dr Cholewki i w sumie od poczatku lecze sie u niego prywatnie, wiec chyba pod jego skrzydłami raczej pozostanę. Już słyszałam od chirurgów "Jeść wszystko ale z rozwagą" Ja jednak z rozwagą przez dłuższy czas zaznochowam dietke:P

Aniu mnie też było strasznie miło poznać:) ( tak na marginesie kubeczki zabrałam;)) Mam nadzieje, że się kiedyś spotkamy w milszych okolicznościach. W sumie nie mieszkamy az tak daleko od siebie.

Pozdrawiam :)

Re: Operacja tak czy nie??

: 22 maja 2007, 18:29
autor: nusiek
motylek,

http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid ... 087B6634E9
Przeczytaj artykuł. Każda interwencja chirurgiczna, to "szansa" na jeszcze bardziej bolesne zrosty. Ale trzeba dokonać wyboru. Pozdrawiam.

Re: Operacja tak czy nie??

: 25 maja 2007, 08:51
autor: Szaraja
Ja z uporem maniaka jednak napisze- próbujcie najpierw innych metod niz operacja, jest leczenie zywieniowe- na śląsku leży, ale mozna je załatwić jeśli się chce- służę , w tym zakresie pomoćą, jest infliximab, który tam też jest podawany okazjonalnie- ostatnio odmówiono podania kolejnej dawki dziewczynie, której tym sposobem zaleczono 9 przetok , a zostały jeszce dwie. Własnie w Katowicach - Ligocie , prof. odesłal ja z kwitkiem, mówiąc o kasie oczywiście. że jej brakuje na leczenie. Rozpacz co sie dzieje. Korzystajcie ze wszystkich możliwości, jesli się o nie nie upomnicie, nikt wam ich nie da. Są ośrodki, gdzie stosowane są najprostsze i najtańsze metody - sterydy i krojenie, a możliwości jest o wiele więcej
Czekam na odzew zainteresowanych żywieniem
szaraja

Re: Operacja tak czy nie??

: 25 maja 2007, 12:40
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Operacja tak czy nie??

: 25 maja 2007, 20:28
autor: Mamcia
U Myszy przed opracją zostały wyczerpane wszystkie możliwości leczenia i tak powinno być. Im więcej będziecie wiedzieli o swojej chorobie tym większa szansa na optymalne lecznie i uniknięcie, odwleczenie zabiegu