Crohn choroba związana z psychiką?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
KaSiA;)
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 06 gru 2006, 10:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: KaSiA;) » 06 gru 2006, 13:00

czy crohn jest chorobą również na tle psychicznym? być może osobie która mi to powiedziała chodziło o tło nerwowe...z tego co wiem chronowcy na tle psychicznym sie bardzo dobrze czuja;) napiszcie co o tym sądzicie...

Misia

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Misia » 06 gru 2006, 19:37

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

KaSiA;)
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 06 gru 2006, 10:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: KaSiA;) » 07 gru 2006, 15:56

hmmm na tle psychicznym no tak mi powiedziała pewna lekarka, ktora zapewne dość mało wie o tej chorobie gdyż wtedy się ubiegałam o stopień niepełnosprawności i ona mi powiedziała że ta choroba rownież związana jest z psychika...każdy się może wypowiadać na ten temat;)

Misia

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Misia » 07 gru 2006, 17:13

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Jolcia » 10 gru 2006, 14:06

z psychiką?? czy ja wiem?? moge powiedzieć na swoim przykładzie, że nasze myslenie, stresy, nerwy nie sa bez znaczenia na stan zdrowia; Po operacjach i pomimo jeszcze dość sporego zaostrzenia wróciłam do pracy (uparłam się i lekarz pracy przywrócił mnie na moje żądanie), lekarze byli bardzo sceptyczni i w ogole uważali, że powinnam jeszcze kilka miesiący być na L4. Jednak okazało się, że moja decyzja była właściwa. Znacznie szybciej wracałam do zdrowia, bo poprostu nie miałam czasu na użalanie się nad sobą i swoim stanem zdrowia, nad roztrząsaniem dlaczego ja, dlaczego teraz, co będzie w przyszłości. To była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Lekarze po kilku miesiącach przyznali mi rację, że na dobre mi to wyszło. Jednak nerwy, stresy w pracy mnie dobijają. Jak mam jakieś poważne sprawy itd. to jelitka nie dają mi wprost żyć. Musze być na lekach przeciwbólowych, żeby przetrwać kolejne godziny. Myślę więc, że nasze zdrowie psychiczne zależy od nas od tego jak ustosunkujemy się do choroby. Ale to chyba działa i w drugą stronę :)
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
Mol
Początkujący ✽✽
Posty: 316
Rejestracja: 10 sie 2006, 15:02
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Naklo nad Notecia
Kontakt:

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Mol » 10 gru 2006, 15:01

Jolcia pisze:z psychiką?? czy ja wiem?? moge powiedzieć na swoim przykładzie, że nasze myslenie, stresy, nerwy nie sa bez znaczenia na stan zdrowia; Po operacjach i pomimo jeszcze dość sporego zaostrzenia wróciłam do pracy (uparłam się i lekarz pracy przywrócił mnie na moje żądanie), lekarze byli bardzo sceptyczni i w ogole uważali, że powinnam jeszcze kilka miesiący być na L4. Jednak okazało się, że moja decyzja była właściwa. Znacznie szybciej wracałam do zdrowia, bo poprostu nie miałam czasu na użalanie się nad sobą i swoim stanem zdrowia, nad roztrząsaniem dlaczego ja, dlaczego teraz, co będzie w przyszłości. To była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Lekarze po kilku miesiącach przyznali mi rację, że na dobre mi to wyszło. Jednak nerwy, stresy w pracy mnie dobijają. Jak mam jakieś poważne sprawy itd. to jelitka nie dają mi wprost żyć. Musze być na lekach przeciwbólowych, żeby przetrwać kolejne godziny. Myślę więc, że nasze zdrowie psychiczne zależy od nas od tego jak ustosunkujemy się do choroby. Ale to chyba działa i w drugą stronę :)
Tutaj nie sposob sie nie zgodzic, nie chodzi nawet o prace, po prostu jak ma sie co robic to nie ma czasu na myslenie o chorobie. Jesli chodzi o mnie, zaryzykowalbym stwierdzenie, ze psychika (zryty leb dosadniej) ma dosc spore znaczenie... Negatywne rzecz jasna, na wizyte u psychologa sie nie zdecydowalem jeszcze, ale kto wie, kto wie...

Ale pewnie to i tak brak baby??? :razz: :razz: (bez urazy dziewczyny :razz: )
Obrazek

KaSiA;)
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 06 gru 2006, 10:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: KaSiA;) » 10 gru 2006, 15:19

macie wszyscy racje;) ja też w sumie gorzej się czuję jak się zdenerwuje niż jak zjem coś pyszniutkiego;) wiec wszyscy pozytywnie i będzie ok;)

Awatar użytkownika
Jaskółka
Początkujący ✽✽
Posty: 97
Rejestracja: 22 lis 2006, 21:41
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Jaskółka » 10 gru 2006, 15:54

A ja nie jestem do końca pewna czy stres przyczynia się do ostrzenia crohna w moim przypadku. Jak sobie przypomnę maturę, prawo, wszystkie sesje oraz inne stresujące sytuacje to dochodzę do wniosku, że nic mi nie było, dobrze się czułam, mam na myśli sprawy zw. z jelitami....zaostrzenia przychodziły przeważnie w chwilach powiedzmy w miarę spokojnych....hmm....a może u mnie to działa z opóźnieniem :wink:
salofalk 2x2
imuran 1x50 mg

Awatar użytkownika
BeataM
Początkujący ✽✽
Posty: 67
Rejestracja: 14 paź 2006, 10:55
Choroba: CU
Lokalizacja: Krzyż Wlkp

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: BeataM » 10 gru 2006, 17:11

Myślę Jaskółko ,że może właśnie działać z opóżnieniem . Moja przygoda z CU zaczeła się właśnie po sześciotygodniowym ostrym stresie gdy zostałam sama z trójką malutkich dzieci z pracą w terenie bez prawa jazdy- tylko starym komarkiem , letnimi zaprawami i wielką ambicją że sobie ze wszystkim świetnie dam radę . I dałam radę świetnie, tylko tydzień po powrocie męża ,gdy odetchnełam z ulgą zaczęłam się załatwiać krwią . Z biegiem lat stwierdziłam ,że stres działa u mnie jak wyzwalacz a potem lawina sama już się toczy coraz prędzej.Myślę że u mnie stres to 90% choroby, ale jak się pozbyć tej nadwrażliwości?
Czym jesteśmy wobec wieczności?
zajrzyj tu
Witaj [you]!

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Feniks » 10 gru 2006, 18:41

Jolcia pisze:z psychiką?? czy ja wiem?? moge powiedzieć na swoim przykładzie, że nasze myslenie, stresy, nerwy nie sa bez znaczenia na stan zdrowia; Po operacjach i pomimo jeszcze dość sporego zaostrzenia wróciłam do pracy (uparłam się i lekarz pracy przywrócił mnie na moje żądanie), lekarze byli bardzo sceptyczni i w ogole uważali, że powinnam jeszcze kilka miesiący być na L4. Jednak okazało się, że moja decyzja była właściwa. Znacznie szybciej wracałam do zdrowia, bo poprostu nie miałam czasu na użalanie się nad sobą i swoim stanem zdrowia, nad roztrząsaniem dlaczego ja, dlaczego teraz, co będzie w przyszłości. To była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Lekarze po kilku miesiącach przyznali mi rację, że na dobre mi to wyszło. Jednak nerwy, stresy w pracy mnie dobijają. Jak mam jakieś poważne sprawy itd. to jelitka nie dają mi wprost żyć. Musze być na lekach przeciwbólowych, żeby przetrwać kolejne godziny. Myślę więc, że nasze zdrowie psychiczne zależy od nas od tego jak ustosunkujemy się do choroby. Ale to chyba działa i w drugą stron
Zgadzam się, po ciężkiej operacji od razu wróciłem na studia , mało tego podjąłem kolejne zaocznie, dlatego ostatnio praktycznie zapomniałem o Crohnie, nie mam na chorobę po prostu czasu. Pamiętam za to, jak siedziałem w domu na dziekance i teoretycznie byłem pozbawiony codziennych stresów,a mimo to remisja nie nadchodziła...
Mol pisze:Ale pewnie to i tak brak baby???
Rzeczywiście, bliska osoba(Mol dostadnie się wyraził po prostu) staje się dodatkowym super czynnikiem na plus. Molu nie przejmuj się, z Twoim urokiem to tylko kwestia czasu :wink:

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Patryśka » 10 gru 2006, 18:41

Tak naprawde charakteru nie da sie zmienic nie mozna stac sie ot tak obojetnym na wzsystko..A stres wyzwala czynniki ktore powoduja nawrot przewaznie z opoznieniem..Ale to tez zalezy w jakim stadium choroba sie znajduje..Wiadomo ze jesli jest bardzo dobrze trzeba wiecej czasu aby to zniszczyc stad to opoznienie.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6439
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: tom-as » 10 gru 2006, 18:47

Patryśka pisze:nie mozna stac sie ot tak obojetnym na wzsystko.
no moze nie na wszystko... ale na duuuuuuużo rzeczy... mówie to z praktyki a nie teorii :)

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Patryśka » 10 gru 2006, 18:52

tom-as pisze:no moze nie na wszystko... ale na duuuuuuużo rzeczy... mówie to z praktyki a nie teorii :)

No tak ja np stalam sie obojetna na stres zwiazany ze szkola i jest mi z tym lepiej ale mi chodzilo o takie typowe sytuacje godzace w nas bezposrednio jak np sytuacja ktora opisalaBeataM

niedzio
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 12 gru 2006, 10:50
Choroba: CD
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: niedzio » 12 gru 2006, 11:42

mnie na poczatku stwierdzenia choroby crohna, skierowano do szpitala psychiatrycznego na rozmowe z ordynatorem, powiedziano mi ze choroba siedzi w mojej glowie, po rozmowie ordynator stwierdzil ze nie widzi u mnie choroby psychicznej :roll: Jestem optymista, pozytywnie zawsze nastawiona do zycia, trudno jest mnie zdolowac, choc oczywiscie mam momenty zwatpienia. Choruje juz 2 rok, jak tylko sie dowiedzialem o chorobie, nie dochodzilo do mnie ze to jest cos powanego, i do niedawna to tak traktowalem. Rok temu dostalem rente socjalna i orzeczenie o stopniu niepelnosprawnosci, dopiero potem zorientowalem sie ze jednak zycie mi w pewiem sposob ucieka. Skonczylem studia rok temu i od tamtej pory stan zdrowia uniemozliwil mi podjecie pracy. Obecnie czekam na 3operacje (proba zatkania przetok i podanie remicade), lecz psychicznie jednak nie czuje sie komfortowo: problemy w domu, lekarze jeszcze strasza ze jest ryzyko.

Dexter
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 23 lis 2006, 09:25
Choroba: CD
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Crohn choroba związana z psychiką?

Post autor: Dexter » 12 gru 2006, 13:21

Ja tez sie zgadzam ze stwierdzeniem ze choroba jest zasilana stresem.
Przyklad : dzis - wlasnie teraz brzuch daje mi popalic ( chyba jakas symfonie odgrywa :razz: ) dlaczego?
otoż mialem kolokwium na rano i oczywiscie autobus nieprzyjechal...
spoznilem sie jakies 45 min ale pozwolono mi je napisac (trwalo 50 min wiec w sumie nic nie stracilem bo zajecia trwaja 1.5h) napisalem i .... niezaliczylem :evil:
Wrocilem do domu po kilku godzinach: mokry, niezadowolony, brudny (jakis burak mnie ochlapal jak przechodzilem przez pasy) i zmeczony .... :slina:
W sumie nie ma sie czym przejmowac, ale w takich dniach zawsze odzywaja sie u mnie jelitka

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”