Dlaczego właśnie ja

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Gabrynia
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 13 lut 2007, 18:47
Choroba: CD
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Dlaczego właśnie ja

Post autor: Gabrynia » 13 lut 2007, 19:15

CZĘSTO ZADAJEMY SOBIE PEWNIE TO PYTANIE !! CZĘSTO CHCE MI SIĘ PŁAKAĆ
NIE MAM CHĘCI DO NICZEGO I JESTEM ZDENERWOWANA :!: :!: :!:
A NAJGORZEJ JEST JAK BOLI MNIE BRZUCH.
ALE TAK W SZKOLE TO MNIE NIC NIE BOLI I NAWET CHODZE NA TAŃCE DO
EGUROLA DANCE STUDIO
BARDZO WAM POLECAM MI SIĘ WYDAJE ŻE JAK TAK POSKACZE, POTAŃCZE T MNIE PRZESTAJE BLOEĆ BO CO INNEGO TO W-F TAM SĄ ĆWICZENIA KTÓRYCH MÓJ BRZUCH BY NIE PRZETRZYMAŁ.DLATEGO NA NIM NIE ĆWICZE !!!!!!!! :!: :!: :!:


TO TYLE PISZCIE JAK JEST Z WAMI[/list]
Gbrysia Gałuszka

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: tom-as » 13 lut 2007, 19:23

taki temat to juz chyba byl. a wlasciwie byl napewno... o wpadaniu w dołki psychiczne.
bylo tez o tym ze z CU/CD mozna spokojnie zyc.

linki:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=942&start=0
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=987&start=0

no i jeszcze jedna sprawa.... nie pisz wielkimi literami... slyszymy dobrze wiec krzyczeć nie musisz.

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: lucypah » 13 lut 2007, 21:11

ja tak na marginesie dodam- ja bym bardzo chcial wrucic do stanu sprzed operacji- te codzienne bole poranne trwajace czasem po 3 godz bez przerwy nie byly takie straszne- wiec proponuje cieszyc sie tym co mamy bo zawsze moze byc gorzej

pozdrawiam

Olgusia
Początkujący ✽✽
Posty: 228
Rejestracja: 07 sty 2007, 20:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Olgusia » 27 lut 2007, 21:27

Są też dobre strony naszych chorób np. byśmy nie znależli tego forum :wink:
Love of beauty is taste. The creation of beauty is art.

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: lucypah » 27 lut 2007, 22:20

tola pisze:dokładnie tak,chociaż niedobry scenariusz nie jest wskazany
ja wole taki miec na uwadze bo wtedy juz nic mnie nie rozczaruje

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Patryśka » 27 lut 2007, 22:37

Torvik pisze:Potem się ma różne zmartwienia, zapobiega się różnym nieprzyjemnym przypadkom, stara się je przewidzieć i zapobiegać im.
Torvik ale wiadomo ze latwiej jest latwiej stawic im czola bedac zdrowym i o to pewnie toli chodzilo :)

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: lucypah » 27 lut 2007, 22:45

Torvik pisze:Tak to się żyje jak ma się do 5-6 lat
ja tak zylem do konca gimnazjum( nie liczac mniejszych problemow)
wszystko zalezy od nastawienia, gdybym nie mial choroby to dalej bym zyl sobie beztrosko

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Agnieszka2 » 27 lut 2007, 22:56

a mnie choroba nauczyla, aby docenic to co mam i dbac o to
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Awatar użytkownika
Mercedes
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 19 sty 2007, 23:42
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa/Radom
Kontakt:

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Mercedes » 27 lut 2007, 23:28

Ja często zadaje sobie to pytanie "dlaczego ja?" myślę ze nie ma konkretnej odpowiedzi. Może ta nowa sytuacja ma mi otworzyć oczy na sprawy których przedtem nie dostrzegałam, a może tak po prostu miało być, takie geny. Nie doszukuje się głębszego sensu,chociaż jestem trochę zirytowana gdyż przez ostatnie 7 miesięcy dostaje pogłowie, codziennie myśle co złego może przynieść następny dzień.Po ostatnich przeżyciach nawet wieść o chorobie nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia.Chyba mój :smutny: organizm się przyzwyczaił a nawet poddał.
codzienne wyzwania..

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Feniks » 28 lut 2007, 10:41

Według mnie z kolei, beztroskie życie, to takie, w którym nie mamy zmartwień, możemy robić to na co mamy ochotę, bo zawsze starczy nam pieniędzy,nie musimy żałować złych decyzji, bo stać nas na nie i takie życie jest dobre, ale pod warunkiem, że zapracujemy na nie wcześniej, dlatego beztroskie życie: tak, ale tylko wtedy, kiedy ukształtujemy się na tyle, że nie będziemy żyli beztrosko z "głupoty", czyli tak jak wspomniał Zeno mniej więcej.

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Feniks » 28 lut 2007, 12:21

Zenobius pisze:Dla mnie zycie w ktorym nie musze sie przejmowac czy moja decyzja jest zla czy nie nie ma sensu
Czyli według Ciebie istotą życia jest ciągłe zamartwianie się o coś ?

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Patryśka » 28 lut 2007, 14:05

Feniks pisze:Czyli według Ciebie istotą życia jest ciągłe zamartwianie się o coś ?
Hm jsa tez tak to w wiekszosci zrozumialam...Wiadomo zadne zycie nie jest pozbawione trosk...A ja mysle ze tacy luzacy ktorzy pokazuja jak im wszystko zwisa za przeproszeniem maskuja tym jedynie wlasnie swoje smutki...Nie ma takiego zycia gdzie nikt niczym sie nie martwi to normalne w zyciu ludzkosci...Jednak w moim rozumieniu beztrosko zyc to znaczy miec pelne pole do podejmowania decyzji...Nie trzeba ich najpierw konfrontowac np z choroba :)

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: jaryszek » 28 lut 2007, 17:00

Patryśka pisze: .Jednak w moim rozumieniu beztrosko zyc to znaczy miec pelne pole do podejmowania decyzji...Nie trzeba ich najpierw konfrontowac np z choroba :)
Patryska , pelne pole do podejmowania decyzji to chyba po prostu wolny wybor ? Taki wybor mozesz skonfrontowac przeciez z choroba, bo z choroba przeciez mozna nauczyc sie zyc i ona wcalnie nie musi byc kloda w naszym zyciu , tak mi sie wydaje :wink:

Beztroskie zycie wg mnie to takie w ktorym nie ma sie zadnych problemow :mrgreen:

Nie martwi sie o kase , zdrowie, milosc , prace i takie tam :wink: Ma sie wszystkiego pod dostatkiem i nie martwi sie o przyszloc , ale to tylko moje skromne zdanie :roll:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Patryśka » 28 lut 2007, 17:08

jaryszek pisze:Patryska , pelne pole do podejmowania decyzji to chyba po prostu wolny wybor ?
Jednak nie wiele decyzji w zyciu musialam jednak zmienic dlatego ze jestem chora...Nie do konca z taka choroba ma sie wolna reke jesli chodzi o wszystko :)

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Dlaczego właśnie ja

Post autor: Patryśka » 28 lut 2007, 17:24

Zgadzam sie tola z Toba w zupelnosci...W pewnych momentach to niestety choroba dyktuje co mamy robic...

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”