Nerwy a nasze choroby!!!

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 243
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Jari » 06 lip 2004, 21:53

Dzieki.
Magisterskie na 100 procent ale dalej to w?tpie. W tym zawodzie tytu3y nie s? tak wa?ne.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

nea
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 17 kwie 2004, 19:41
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa/ Lubin

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: nea » 10 lip 2004, 14:23

Do -Ani- ,
studiuje socjologie na swps w wawie i tak sie jakos zlozylo ze logike musialam zdawac dwa razy, ale sie udalo !!! :D Trója co prawda, ale ja nie protestuje, dostawalam juz krecka z tymi zadaniami....Istny obled 8O zrozumiec to wszystko i nie zwariowac :-)
Jari, gratulacje !!!!!!!!

Pozdrawiam cieplo

nea
...liczby s? drzwiami do tajemnicy wiekszej od nas...

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 243
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Jari » 10 lip 2004, 17:38

Dzieki ale to ja gratuluje zdanej logiki!!!
Mia3em kiedy? ksi?rzke z logiki w reku, istny ob3ed!
Pozdrawiam.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

nea
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 17 kwie 2004, 19:41
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa/ Lubin

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: nea » 10 lip 2004, 17:57

Na szczescie juz koniec tej meczarni :-)

Teraz to sie dopiero zaczna WAKACJE :D

nea
...liczby s? drzwiami do tajemnicy wiekszej od nas...

wojtek
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 22 lip 2004, 22:21
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: kedzierzyn-koźle

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: wojtek » 21 sie 2004, 10:04

cze?a wam wszystkim tak sobie czytam wasz? dyskusje i nie tylko me?owie nie potrafi? wytrzymaa choroby moja ?ona terz nie wytrzyma3a jestem w trakcie rozwodu i faktycznie boje sie jedynie nawrotu ale po tym co piszecie mo?na to przej?a i u3orzya sobie ?ycie odnowa na pewno bedzie trudno ale nie wolno sie poddawaa co nie je?li wam sie uda3o dziewczyny to i facetowi sie uda co nie dzieki .Pozdrawiam
zawsze bądź uśmiechnięty to jest najlepsze lekarstwo GG 9303365

Awatar użytkownika
Aleksandra
Początkujący ✽✽
Posty: 68
Rejestracja: 10 maja 2003, 21:21
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk-Rydułtowy
Kontakt:

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Aleksandra » 24 sie 2004, 20:09

Wojtku na pewno Ci sie uda!!! Sama to przerabia3am i wiem co przechodzisz ale uwierz mi przyjdzie taki czas ?e stwierdzisz ?e dobrze sie sta3o bo lepiej ?e ?ona nie wytrzyma3a teraz kiedy jeste? jeszcze m3ody i na pewno znajdziesz swoj? bratni? dusze!!! Tego Ci ?ycze i trzymam za Ciebie kciuki!

A tak na marginesie to nie wiem czego Wy kochani chcecie od logiki!? To najciekawszy i ulubiony przeze mnie dzia3 matematyki (i nie tylko matematyki)
Choruję ponad 20 lat, tylko jedna remisja:(
Leki: Salofalc 500, Imuran, Budenofalk, Duspatalin, No-spa, Biosotal, Loratan. Pomimo przyjmowania Imuranu ciągle wysoka leukocytoza. Sterydy niewskazane ze względu na kiepskie działanie na mój organizm i nieciekawe efekty uboczne.

Marcin
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:48
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Kaszuby

Wp3yw stresu na poziom odporno?ci

Post autor: Marcin » 28 sie 2004, 17:05

Przeczyta3em gdzie? i wam podaje : mój najczestszy temat ( odporno?a organizmu) a stresss>> :evil:
Otó? w trakcie stresu odporno?a znacznie sie zmniejsza - to dobre,ale wtedy atakuj? nas ró?ne mikroby , a jak stres minie wtedy odporno?a gwa3townie wzrasta bardziej nawet jak przed stresem i organizm zaczyna walczya z mikrobami i wirusami - powstaje choroba :(
To t3umaczy jak zgubny wp3yw dla zdrowia ma stress.
Prawda Nas Wyswobodzi !!!
Gdy odkryte bedzie to co zakryte ...

Szukajcie a kiedyś znajdziecie !!!

Adam

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Adam » 29 sie 2004, 14:43

Czy macie wrazenie ze Crohn bierze sie z nerwow?

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: -Ania- » 01 wrz 2004, 10:20

no, ale o tym Adam poczytaj w wielu postach powtarzajacych sie na ogólnym

pozdro
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

agnieszka
Początkujący ✽✽
Posty: 210
Rejestracja: 12 lut 2004, 11:48
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: agnieszka » 17 paź 2004, 20:18

WLASNIE OBECNIE MAM KOLEJNY RZUT CHOROBY! POWODEM TEGO JEST STRES KTOREGO OD CZERWCA MAM AZ W NADMIARZE DZIWIE SIE I TAK ZE DOPEIRO OD JAKIEGOS CZASU ODEZWALA SIE CHOROBA! ZNOWU BIORE STERYDY I WILE INNYCH LEKÓW PONIEWAZ MOJA ODPORNO?C Z DNIA NA DZIEN CORAZ BARDZIEJ SLABNIE, MAM JU— ZA SOBA WIZYTE W SZPITALU I OBECNIE CZEKAM NA MIEJSCE W KLINICE. JESTEM ROZBITA I NIE DAJE JU— SOBIE RADY PO RAZ PIERWSZY NIE WIEM CO DALEJ ROBIA!LUDZIE JA SIE ZAGUBILAM W TYM WSZYSTKIM —YA MI SIE ODECHCIALO A TO TYLKO PRZEZ TO —E NAGLE SPADLY JAK GROM Z JASNEGO NIEBA WSZYSTKIE MO—LIWE KLOPOTY? I JESZCZE ROZSTALAM SIE Z FACETEM Z KTÓRYM BYLAM PRAWIE 6 LAT!!! NIE WIEM CZY ZNAJDE W SOBIE SILY —EBY WYJ?A Z TEGO ZAOSTRZENIA BIOR!C POD UWAGE —E Z DNIA NA DZIEN POWINNO BYC LEPIEJ A JEST PRZECIWNIE CORAZ GORZEJ SIE CZUJE I NIE WIEM CZY NIE SKONCZY SIE TO OPERACJA ... PO PROSTU NIE DAJE JUZ RADY :(
Gabi

Basia
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 07 paź 2004, 14:44
Choroba: CU
Lokalizacja: Nowogard

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Basia » 18 paź 2004, 17:58

Droga Agnieszko uwierz w siebie. Przesz3am niejedn? trudn? chwile i nieraz by3am ju? na dnie. Zawsze jednak trzeba wierzya, ?e od dna sie odbijamy po to by i?a w góre. Je?li moge Ci co? zasugerowaa to przesy3am zdanie, które mi nie raz pomog3o. " Z ka?d? chwil? i pod ka?dym wzgledem czuje sie coraz lepiej, lepiej i lepiej". Powtarzaj je uparcie a? Twoja podswiadomo?a w nie uwierzy i przyjmie za pewnik (to naprawde dzia3a) .
Serdecznie pozdrawiam.
Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: -Ania- » 19 paź 2004, 15:37

nie moge przej?c obojetnie obok takiego postu.. Aga moge pisaa wiele.. ale jedno wiedz.. ?e po burzy jest s3once, ?e po ataku musi i bedzie musi bya remisja.. na to sie nie umiera.. przynajmniej nie tak predko. Trzymaj sie tej my?li je?li dasz rade.. wiedz, ?e tak jest.. przekonaj siebie, przekonaj t? Age która szuka pomocy w sobie... która ma cien walki. Zrób to na z3o?a ch3opakowi.. mo?e nie jest wart Twego upadku... skoro po 6 latach zrobi3 takie chamstwo.... pokaz mu, ?e potrafisz ?ya bez niego.. pok?z to nam, pok?z swej rodzinie....

i jedno moge jeszcze napisaa... zaryzykuje.. ja szukam zawsze oparcia w Bogu.. je?li chcesz moge pomodlia sie za Ciebie..ale wiedz, ?e nie bede sie narzucaa, bo szanuje Tw? wolno?a

shalom
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

agnieszka
Początkujący ✽✽
Posty: 210
Rejestracja: 12 lut 2004, 11:48
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: agnieszka » 19 paź 2004, 19:58

Dziekuje Wam wszystkim za wsparcie s3owem to dla mnie naprawde wiele znaczy . Je?eli moge Cie Basiu prosia to prosze pomódl sie za mnie bo wydaja mi sie ?e mojej modlitwy ju? Bóg nie s3ucha ...
Gabi

Basia
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 07 paź 2004, 14:44
Choroba: CU
Lokalizacja: Nowogard

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Basia » 20 paź 2004, 09:41

Droga Agnieszko. Oczywi?cie, ?e sie pomodle. —ycze szybkiej remisji. Jestem my?lami z Tob?. A tak a propos mam sentyment do ludzi z Drezdenka (to rodzinne miasto ?ony mojego siostrzenca). Trzymaj sie ciep3o. U?ciski.
Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość

Klaudia
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 16 sie 2004, 20:14
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nerwy a nasze choroby!!!

Post autor: Klaudia » 21 paź 2004, 16:27

Droga Agnieszko mówisz ?e Bóg Cie ju? nie s3ucha...to nieprawda On zawsze Cie wys3ucha i na pewno pomo?e ale nie mo?esz oczekiwaa tego z dnia na dzien :) A zreszt? musisz te? daa co? od siebie Panu Bogu np.chodzia do Ko?ciola, modlia sie a mo?e pójdz na pielgrzynke...Aha przdee wszystkim UWIERZ!!! Trzymaj sie mocno i nie traa nadziei :)

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”