Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: obyty.z.cu » 04 gru 2013, 15:45

andromeda91 pisze:Ja żadnej fobii nie mam, ale w dużym mieście problemu z brakiem toalet nie powinien istnieć.
nie o miasto chodzi,ale o czas :lol:
czasem 10 sekund to za mało :lol:
Masz szczęście że ciebie jeszcze to nie dotyczy,
ale wiem o co ci chodzi,trzeba mieć odwagę być mobilnym i nauczyć się korzystać z każdej okazji .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

hrm
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 07 lip 2009, 20:01
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: hrm » 15 gru 2013, 13:11

andromeda91 pisze:Ja żadnej fobii nie mam, ale w dużym mieście problemu z brakiem toalet nie powinien istnieć. Przynajmniej w Poznaniu czegoś takiego nie ma.
Oczywiście, tylko wszystko pod warunkiem, że
a) nie stoisz w korku (a w końcu w dużym mieście to zjawisko dość powszechne)
b) nie jest jakaś 7 rano
c) nie jest po 22
d) nie jedziesz SKM, która akurat postanowiła gdzieś utknąć (i oczywiście nie ma mowy żeby kogo wypuścili na tory)
Niestety nawet w mieście nie zawsze jest tak łatwo :wc:

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: Asiulka1989 » 18 gru 2013, 17:22

Myślę, że na początku jest gorzej...po kilku latach choroby człowiek się przyzwyczaja i uczy się radzić sobie ze stresem. Ja nie raz wywaliłam mojego faceta z wc, bo akurat mi się zachciało ze stresu kiedy on miał "posiedzenie zarządu";p Jak jeszcze mieszkałam z rodzicami to był hard core, ponieważ oprócz mnie choruje jeszcze tato i siostra...to był dramat. Serio, czasami przychodziły mi do głowy takie pomysły, że aż wstyd się przyznać, ale myślę że to normalne i każdy z Nas tak ma:) Nie raz mi się zdarzyło biec i szukać nerwowo wc, przeważnie się udawało;). Kiedyś nawet wmówiłam ekspedientce w żabce, że kiepsko się czuję i muszę zażyć insulinę...pozwoliła mi skorzystać z toalety na zapleczu;) wstyd mi za moje kłamstwo, ale w takim momencie człowiek się nad tym nie zastanawia;p Jak mój facet wyjeżdżał na miesiąc w góry, 10 minut przed odjazdem autokaru mi się zachciało, a że byłą to 4 rano, wc na pksie zamknięte:( zdjęłam szpilki i biegłam na pkp;p tak samo wracałam (stopy poranione i czarne), ludzie patrzyli na mnie jak na debila, ale zdążyłam się pożegnać;p
Najlepiej dowiedzieć się gdzie można skorzystać na luzie z wc i opracować sobie mind mapę;) to pomaga. Poza tym polecam medytację i wypracowanie umiejętności uspokajania się w każdych warunkach. To trudne i czasochłonne, ale bardzo pomaga. Kiedy wpadam w panikę, potrafię się sama uspokoić...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: obyty.z.cu » 18 gru 2013, 18:14

Asiulka1989 pisze: Poza tym polecam medytację i wypracowanie umiejętności uspokajania się w każdych warunkach. To trudne i czasochłonne, ale bardzo pomaga. Kiedy wpadam w panikę, potrafię się sama uspokoić...
a z tym się zgadzam,choć niestety :smutny: nie zawsze jest na to czas.
Kiedy ma sie kilka sekund, to bez sensu,ale mozna sie przygotowywac na takie sytuacje.
No i jak zawsze,nauka oddychania pomaga.
Nad tym warto popracować.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: Asiulka1989 » 18 gru 2013, 20:38

Z medytacją chodziło mi bardziej o sytuacje kiedy sama się nakręcam niepotrzebnie...a rzeczywiście nie zawsze się da opanować jeśli to po prostu biegunka....;/ czasami nie da się zrobić nic...to dlatego swego czasu byłam uzależniona od Loperamidu xD Raz nawet przedawkowałam;// Było nieciekawie...

tomtols
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 05 lut 2009, 08:06
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

niektóre z wpisów to brednie

Post autor: tomtols » 02 sty 2014, 09:57

Znam doskonale sprawę.

Jestem zadowolony gdy zdążę do toalety, ale zazwyczaj muszę biegać!
Myślę, że moja kondycja i zdrowie pozwoli mi jeszcze biegać 15 lat w dobrej formie, a co później?

Psychika, psychika i jeszcze raz psychika.
Ja nie jem mąki, nic co pszenne i żytnie, nie jem słodyczy, cukier ograniczyłem do 0.
Kiedy jestem w domy czy w pracy, nie korzystam z toalety w ciągu dnia, ale gdy jestem w sklepie i jest kolejka, albo stoję w korku nawet krótkim, od razu załącza się nerw. Nerw, który zmusza mnie do biegania i walkę o to żeby nie załatwić się w majtki.

Moim sposobem jest wyjście z domu, z papierem w majtkach, bo nie chcę uzależniać się od pieluch. Staram się przełamywać, różnie mi to wychodzi.

Psychika ludzka, nad tym pracujmy ale jak? To są natręctwa.

masterdark
Początkujący ✽✽
Posty: 249
Rejestracja: 24 wrz 2018, 14:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: masterdark » 12 cze 2019, 16:41

Ja się staram nie myśleć, co będzie, gdy nie będzie wc, a będę musiał w trybie natychmiastowym. Nie myślę też, że na 100 procent zawsze zdążę, bo nie ma takiej gwarancji, po prostu w ogóle staram się o tym nie myśleć, bo rozmyślanie i tak żadnej gwarancji nie da, da jedynie więcej stresu.
2012 - pierwsze dolegliwości żołądkowe
2015 - koniec fazy utajonej tkankowo, zapalenie ujawnia się w badaniu
2017 - znaczna remisja problemów żołądkowych
03/04.2018 - pierwsze dolegliwości jelitowe
11/12.2018 - początek rozkręcania się problemów i dezorganizacji życia prywatnego przez jelita
09.2019 - "zamknięcie w toalecie"
przyszłość - zagrożenie całkowitą niedrożnością jelita

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Lęki przed brakiem wc w odpowiednim czasie i miejscu

Post autor: obyty.z.cu » 14 cze 2019, 10:55

ale "pomaga" tu myśl, że mamy zapas bielizny w aucie, w biurze, gdzieś tam szybko pod ręką.
Czasem nawet pieluchomajtki warto założyć przy dalszej wyprawie albo pewności stania w dużej kolejce. Na długa wyprawę autobusem lepiej się tak zabezpieczyć, niż ciągle myśleć kiedy będzie przystanek ;) podobnie i w innych takich miejscach.
Idziesz na mecz to wiadomo że tam będa kolejki do wc, więc i wtedy lepiej mieć "zabezpiecznie" , a wtedy spokojnie .

Kiedy "głowa" wie, że jesteśmy zabezpieczeni, to przestajemy o tym myśleć !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”