Strona 3 z 6

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 18 wrz 2007, 15:24
autor: poopatrz
Torvik pisze:Osoby zdrowe też mają wiele pytań na które nie da się odpowiedzieć ;)
ale chodziło mi o to , ze nie możemy dostać dokladnych odpowiedzi na pytania związane z naszymi chorobami.
ale niestety pełno jest pytań retorycznych w naszym życiu.
takie życie.
lecz czasami ja tam wole nie wiedzieć za dużo i żyć w nieświadomości heh.

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 26 paź 2007, 23:21
autor: Wiola
Witam, słowa Misi rozbawiły mnie strasznie :lol:
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Ale z takim trybem życia i podejściem to nawet zdrowy by umarł dużo szybciej :wink:

Przede wszystkim trzeba mieć rozsądne, racjonalne podejście, nie przeceniać swoich możliwości, ale też zachować optymizm i umiar zarówno w pracy jak i w rozrywkach :wink:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 27 paź 2007, 00:27
autor: Szaraja
Podpisuje się pod słowami Żabusi, znam Misię, mimo odległości która nas dzieli i wem, ze pisze z własnego doświadczenia. Sądzę, że ma najwieksze prawo do mówienia co nalezy zrobić ,a by utrzyma sie w formie, choruje od wielu lat, jest na żp i będzie dalej. A równocześnie potrafiła zachować wielki optymizm, studiuje na trudnym kierunku z myśla o innych ludziach i realizacji swoich marzeń. Myślę, że tymi słowami mogłaś sprawić jej przykrość.
pozdarwiam Cię serdecznie
Szaraja

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 01 lis 2007, 00:39
autor: Wiola
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Być może źle się wyraziłam. Nie chciałam powiedzieć że Misia nie ma racji i jej teorie są śmieszne, wręcz przeciwnie. Rozbawiły mnie, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa, bo pomyślałam sobie, że dobrze mieć takie pogodne podejście do tej choroby, potrafić z niej zażartować. To co Misia napisała może być bardzo pocieszające dla wielu ludzi. Chodziło mi bardziej o to, że nakreśliła to w dość zabawny sposób.
Szaraja pisze:Sądzę, że ma najwieksze prawo do mówienia co nalezy zrobić ,a by utrzyma sie w formie, choruje od wielu lat, jest na żp i będzie dalej.
Ja nie kwestionuję niczyjego prawa do mówienia jak należy żyć z nzj, na pewno wiele osób tutaj ma większą wiedzę i doświadczenie ode mnie.
Szaraja pisze:Myślę, że tymi słowami mogłaś sprawić jej przykrość.
Nie było moim zamiarem sprawiać Misi przykrości, mam nadzieję, że tego nie odebrała w taki sposób.

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 03 lis 2007, 17:15
autor: Wiola
Zenobius pisze:Cytat:
Być może źle się wyraziłam.

Hm, ja tego nie odebralem jako smianie sie z Misi, tylko wlasnie tak jak piszesz
Dzięki cieszy mnie to .... :roll:

Re: Ile się żyje z CU?

: 16 lut 2008, 16:58
autor: wirtualna
kamilar pisze:ile? mój lekarz (super człowiek) zawsze jak mam doline to mówi z tym sie żyje do 90 :)
ale czy znacie kogoś kto choruje już np 30 lat?
chyba sie rozklejam...
ciężko jest...
Zadajesz pytanie na które nie ma odpowiedzi , ja żyłam 17 lat z ciężkimi rzutami co kilka miesięcy . Najdłuższą remisję miałam aż 16 miesięcy. Ale to był mój przypadek chorobowy. spotykałam ludzi którzy mieli obiawy chorobowe raz na kilka lat z rzutami łagodnymi. Znam osobę która choruje ok. 30 lat i wiem że z wiekiem choroba się wycisza. Wszystko zależy od naszej kondycji psychcznej jeśli sie nie poddajemy łatwiej jest znieść każdą chorobę nie tylko CU. Lepiej nie zastanawiać się przez pryzmat choroby o długość życia bo doprowadzi nas to do kolejnej doliny.Życzę Ci samych wyżyn i słońca .

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 26 lut 2008, 22:31
autor: junior
mój lekarz powiedział, że aż do śmierci...

Ile żyje człowiek chory na CU?

: 27 sie 2009, 13:19
autor: wibor
Mam 28 lat. Od roku choruję na CU. Nigdzie nie mogę odszukać informacji na temat tego ile żyje przeciętnie człowiek chory na CU, czy choroba wpływa w sposób znaczący na długość życia?

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 27 sie 2009, 13:50
autor: Miska Ryżu
:mrgreen: skłaniałabym się do odpowiedzi, iż żyje tyle co inni nie chorujący na CU, o ile oczywiście jest leczony.

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 27 sie 2009, 14:03
autor: Natalka
wibor pisze:Nigdzie nie mogę odszukać informacji na temat tego ile żyje przeciętnie człowiek chory na CU
a mnie się udało znaleźć :wink:
poczytaj ten temat, z którym scaliłam Twój i następnym razem najpierw szukaj a potem pytaj, a szuka się tak: viewtopic.php?t=6087

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 27 sie 2009, 21:37
autor: obyty.z.cu
Dzieki Natalka, akurat tego jeszcze nie czytalem :oops:
Jolcia pisze:Wysłany: 09-09-2007
czasem mam wrażenie, ze niektóre osoby wpadają wręcz w hipohondrię (choć może to nienajwłasciwsze słowo); mój lekarz stwierdził, że istnieje duże prawdopodobieństwo że choruję już od 15 lat, choć dwa lata temu miałam zaostrzenie... teraz czuję sie dobrze i jedno wiem na 100% psychika to największa broń w walce z naszymi chorobami;... bo jak widze jak niektórzy "z nas" się "zapatrzyli" w chorowanie to jestem niestety przerażona ....
Alishia pisze:Z chorobą naszą da się długo żyć:)I da się żyć normalnie.To zależy jedynie od Ciebie.Czy dbasz o siebie,robisz sobie badania kiedy potrzeba,pilnujesz diety nie szarżujesz:P
Ladnie tam napisala Misia.

Choruje bardzo dlugo, bez remisji przez ostanie okolo 4 lata,biegunki zawsze, minimum 10-15 /dziennie plus nocne wypady (tu roznie-leki),krew bardzo czesto,umyslnie za namowa lekarki rzadko korzystam z sterydow ,slowem jestem UZALEZNIONY od wc.
Z drugiej strony,prowadzac "normalne"zycie,urozmaicone uczeniem gotowania sie,robieniem sobie jednego, innym inne jedzenie,praca bardzo ograniczona fizycznie,wszystkie wyjscie sa planowane wczesniejszym przygotowaniem, pod reka (w aucie) zawsze zapasowy "komplet",unikanie w czasie kiedy czuje ze cos sie bedzie "dziac" wszelkich pokus, nauczenie sie diet np. ryz przez tydzien itd......
Leki systematycznie i to raczej w gornych granicach, ale gastrolozka nauczyla mnie o co w tym chodzi,stosowanie lekow oslonowych,czesto suplementy diety (magnez,potas, ogolnie elektrolity...itp.)

Slowem,zyje sobie tak z CU od okolo 30 lat.....
Prawda, zrezygnowalem z pracy zawodowej (za namowa lekarzy).
Najgorsze z moich doswiadczen to chyba jednak stres, to on wywoluje zaostrzenia,ale jego nie da sie wyeliminowac.
Najlepsza rada, ...miec z kims o tym pogadac, jak nie ma z kim, to chocby z dobrym psychologiem.
Myslenie o smierci czy nowotworze w naszych chorobach to zly pomysl.
Misia ma racje...predzej trafi sie na jakiegos pijaka -kierowce -zabojce.

Ale, dla prawdy, znam osoby ktore zmarly na CU i CD ,z tym, ze zbyt pozno je zdiagnozowano,zreszta z ich winy,praca przeslonila im wszystko.
Ale znam tez faceta z CD , ktory ma ok 63 lata i nawet nie pamieta od kiedy choruje,stomia mu nie przeszkadzala, jak zartuje problemem jego jest to, ze po nim nikt nie chce korzystac z wc.

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 27 sie 2009, 23:18
autor: leila
ja tez sie nie zastanawiam nad tym ile lat zyje sie z cu,ja juz 17 lat szmat czasu a moim priorytetem na przyszłe lata jest zostanie mamą,

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 28 sie 2009, 08:07
autor: exa
Nigdzie nie mogę odszukać informacji na temat tego ile żyje przeciętnie człowiek chory na CU, czy choroba wpływa w sposób znaczący na długość życia?
rany......skąd to pytanie?.....to nie jest choroba śmiertelna, chyba, że nie jest leczona, można wtedy paść z wycieńczenia....
obyty.z.cu pisze:Najgorsze z moich doswiadczen to chyba jednak stres, to on wywoluje zaostrzenia,ale jego nie da sie wyeliminowac.
obyty, są dwa rodzaje stresu, ten który zżera i ten który mobilizuje...ten pierwszy jak najbardziej można - ino trzeba sobie poprzestawiać w głowie....

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 28 sie 2009, 11:01
autor: Lemoni
Hmm może to jest dobry pomysł - przeprowadzić badania i sprawdzić ile lat żyje przeciętny chory na CU (albo na co umiera). O, a może jak długo żyje przeciętny księgowy? Policjant? Polak urodzony w drugiej połowie marca:D?
Od zamartwiania się skraca się długość życia (pisze to osoba jadąca na psychotropach 8-O :mrgreen: ).

Re: Ile się żyje z CU/CD?

: 28 sie 2009, 17:57
autor: exa
Lemoni pisze:(pisze to osoba jadąca na psychotropach 8-O :mrgreen: ).
ale za to z jakim poczuciem humoru i dystansu...tego się trzeba trzymać :wink: