Ile się żyje z CU/CD?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 08 lip 2010, 10:15

:wink:

guana
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 28 mar 2010, 00:07
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: guana » 08 lip 2010, 11:52

ulenka85: ja przestałam się martwić tym wszystkim, pomogło mi to forum i jak jest dziś? Czuje się rewelacyjnie, przeszedł mi ból żołądka, który wg. lekarzy był spowodowany stresem, CU wcale nie daje o sobie znać. :) Po co się zadręczać takimi rzeczami, tym bardziej, że jeśli mowa jest o dziecku to świat powinien go fascynować, bawić a nie przerażać, a myślę że Twój strach w niczym nie pomoże, przecież dzieci to wyczuwają. :)
Także trzymam kciuki za malucha i za Ciebie, brać leki i cieszyć się życiem takim jakim jest a wszystko prędzej czy później się ułoży o! :)
AG

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 08 lip 2010, 12:04

Walcze z tym z całych sił. Wiem ze musze być silna i muszę to wszystko przeżyć. Nie mam innego wyjścia. Sama siebie nakręcam. Kacper ma ból pupy po kupie i wiecie co brudzi majtki po powiedzmy 5 godzinach po kupie. Wiec dzień spedzam na czekaniu na kupie i rozmyślaniu co bedzie dziś. Wiem to moja wina ale zwalcze to w koncu...

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Raysha » 08 lip 2010, 13:57

Dziekuje za miłe słowa, ale to nie zawsze jest tak jak Wam się wydaje. Nie raz zdarzały mi się załamania. Wielu rzeczy po prostu nie rozumialam i dlatego mogło się wydawać, ze wszystko to akceptuje i się z tym pogodziłam.

Gucio
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 23 lip 2010, 13:17
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Gucio » 01 wrz 2010, 19:45

Ja np kiedy już w pracy czułem się źle, zwolniłem się do domu i pojechal bym do mieszkania a nie do rodziców to już bym kwiatki wąchął od dołu. Poźniej w szpitalu groziło mi perforacja jelita, leżałem w szpitalu gdzie niema chirurgi a do drugiego szpitala by mnie nie dowieźli. Choroba mnie na początku nie oszczędziła.

Cytat housa: otarcie się o śmierc nic nie zmienia, śmierc zmienia wszystko.

SM i CU to za dużo na moją małą głowe.

Misia

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Misia » 02 wrz 2010, 22:47

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Piciu » 02 wrz 2010, 22:53

Corleone pisze:Ale z drugiej strony może gdybym był zdrowy to w dniu kiedy leżałem w szpitalu wpadłbym po samochód i umarł?
- może pod tramwaj lub autobus byś wpadł , lub zaraził od przypadkowej dziewczyny(kontakty seksualny) hivem?Czego akurat Tobie nie życzę.

Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 553
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: zaranin » 03 wrz 2010, 01:20

Zawsze może być jakieś gdyby. Chodziło mi o jakieś dane statystyczne. Rozumiem, że nie należy się tym zamartwiać, bo dodatkowo marnuje się to, co jeszcze pozostało.
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

Misia

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Misia » 03 wrz 2010, 09:17

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: kasia38 » 21 lip 2013, 22:03

a ja znam panią co ma ok 60 lat, tak, że jest nadzieja, że do 60-ki dociągniemy ;)
i pani w trakcie biologii i czuje się bardzo dobrze :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

loczek
Początkujący ✽✽
Posty: 488
Rejestracja: 14 lis 2012, 19:00
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: prawie lublin

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: loczek » 21 lip 2013, 22:24

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

raczej do śmierci :lol:

przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.

Sama choroba raczej nie wykańcza, powikłania już tak.

Ale tym nie ma co się zamartwiać i marnować czasu który nam pozostał.
Nie to, że człowiek chory, to jeszcze ma się martwić o to, kiedy umrze?
Lepiej o tym nie myśleć.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7755
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: obyty.z.cu » 21 lip 2013, 22:26

W końcu starość nie radość
_________________
jakoś chyba nie do końca :wink:
inne priorytety itd....to wcale nie znaczy że starość jest zła.
Są u mnie właśnie dzieciaki z wnukami i miło jest patrzeć jak rosną.
Moje choroby to tylko dodatek do życia które sie dalej toczy.
Trzeba nauczyć się cieszyc z tego co sie ma.
Wiek nie ma znaczenia,liczy sie nastawienie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

katarina
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 09 sie 2012, 17:47
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: katarina » 21 lip 2013, 22:30

Mojego chłopaka babcia ma Crohna i 84 lata ,i jeszcze ma sie całkiem dobrze:-)
Ostatnio zmieniony 21 lip 2013, 22:32 przez katarina, łącznie zmieniany 1 raz.

loczek
Początkujący ✽✽
Posty: 488
Rejestracja: 14 lis 2012, 19:00
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: prawie lublin

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: loczek » 21 lip 2013, 22:37


Karramba
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:18
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Karramba » 22 lip 2013, 07:53

A ja zamierzam żyć do samego końca życia. I ani dnia krócej :wink:
Karramba

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”