Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kasieek99
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 06 paź 2007, 14:57
Choroba: IBS
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: kasieek99 » 17 gru 2007, 14:49

co prawda cronha nie mam - przynajmnie na razie (i mam nadzieje ze tak pozostanie) natomiast gotowac uwielbiam. szczegolnie dla kogos, piec takze od pewnego czasu wszelkie ciasta i paszteciki, zapiekanki itp. szczescie mam, ze moj chlopiec takze lubuje sie w gotowaniu,wiec na przemian gotujemy sobie rożne pysznosci. :eat: :eat: :eat:
"Życie dając jednocześnie też odbiera każdemu..."

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: doelli » 19 gru 2007, 13:25

Gratuluje tych pierwszych naleśników, jest coś takiego, jak strach przed naleśnikami, że nie wyjdą na patelni, mam trzy szwagierki i żadna jeszcze nie odważyła się zrobić nleśniki, a to nie jest trudne, prawda Ekspert... :brawo:
u mnie naleśniki to raz w tygodniu muszą być chłopaki lubią,
wprawdzie średnoi zawsze skomentuje znowu, ale wcina, bo lubi :wink:
w krótce święta, na razie mam dobrze, bo wigilia zawsze u teściowej, więc ja nie muszę gotować...
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: misiek1 » 23 gru 2007, 02:04

Gotuje lub piekę prawie codziennie, makarony, zapiekanki, ryż itd.
Toleruje wszystko co nie jest tłuste, kwaśne i zbyt ostre oraz nie posiada zbyt dużej ilości warzyw ( zwężenia :p).
Ostatnio modne sa u mnie zapiekanki łososiowe :)
Podstawowe przyprawy ktorych uzywam na codzien to oregano,bazylia,pieprz,sol,chili,cząber,tymianek,papryka :)
Pozatym robie przepyszne gofry( tak twierdza inni) zawsze chrupiace :) i robie wszystko na oko*
pozdrawiam

*na oko - nie stosuje zadnych miar :) kieruje sie wyczuciem
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Jolcia » 23 gru 2007, 14:33

Ja uwielbiam gotować i jeść również ;)
W pieczeniu jestem gorzej niż kiepska hahha ale za to gotowanie, hmmm ..... to jest to
Tylko raz zdarzyło mi się przy gotowaniu a dokładniej pichceniu różnych smakołyków na moje urodziny pochorować .... skończyło sie na wizycie lekarza i zastrzyku kiedy reszta towarzystwa czyt. goście i rodzina świetnie bawili się w pokoju obok. Ja w tym czasie przeżywałam "cierpienia" z miską przy boku w łózeczku....;p

Ale i tak było bardzo fajnie .... będę miała co wnukom opowiadać hahahhaha o ile je będe mieć hahahha :)
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Alishia » 23 gru 2007, 14:44

Jakoś nie mogę się zebrać by zacząć naukę gotowania.Ale zaczęłam piec ciacha(i mi wychodzą-co najlepsze :wink: ).
Za to uwielbiam jeść.I jem wszystko na co mam ochotę.Rzadko kiedy rafia się,że jelita się sprzeciwiają-na szczęście.

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: doelli » 27 gru 2007, 18:55

Michał_Z pisze:Pozatym robie przepyszne gofry
A czy dodajesz proszku do pieczenia?
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: kasia88 » 27 gru 2007, 19:22

doelli pisze:
Michał_Z pisze: Pozatym robie przepyszne gofry
A czy dodajesz proszku do pieczenia?
Właśnie Michał, podałbyś swój przepis. Moje gofry zawsze po ostygnięciu wychodzą miękkie. Co prawda i tak trafiają do żołądków ;) ale się gorzej je :P

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Shima » 28 gru 2007, 00:57

no coż...ja chyba powinnam być męskiego rodzaju bo nienawidzę gotować...nigdy tego nie lubiłam...i mój Crohnik nie przyczynił sie do tej nienawiści....niestety muszę i to jedna z największych kar w życiu doczesnym.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

savi
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 18 mar 2008, 13:59
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: savi » 22 mar 2008, 16:29

U mnie z gotowaniem to chyba nawet nieżle, jakoś sobie radzę. Ale zupełnie musiałem się przekonać do tego jak okazało się że muszę przejść na dietę bezglutenową. Aby ją utrzymać w niektórych barach i restauracjach ledwo jest cokolwiek do zjedzenia. Ale zazwyczaj to czy gotuję zależy od ilości wolnego czasu. To co uwielbiam to jak mnie najdzie wena na zrobienie jakiejś dobrej pieczeni, która sobie siedzi w piekarniczku długo i staje się prawdziwą delicją. Wtedy nigdzie się nie spieszę tylko przyjemnie się relaksuje lub coś czytam, po czym nadchodzi czas na zjedzenie :)) jeszcze jak jest do tego wino to już pełna satysfakcja.
Poza tym lubię zawsze mieć jakieś warzywka w przepisie, znacznie częściej jem niż mięso, bo na mięso nie mam tak często czasu, a warzywa powinny być (zgodnie z zasadami dbania o brzuszek).

Jolka5
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 12 kwie 2008, 23:43
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Sroda Wlkp/Nashville

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Jolka5 » 13 cze 2008, 20:25

U mnie apetyt zalezy od tego, jak sie czuje. Najpierw przy zaostrzeniu byly tylko jajka, potem mieso, zupy, salatki, nawet chipsy albo fast-food (brr :mad: ) i gotowanie bylo codziennie trudne i meczace, ale jaka przyjemnosc sprawialo jedzenie,gdy ciagle bylam glodna, nawet przy biegunkach i wymiotach. Potem nagle, jednego dnia zapachy zaczely przeszkadzac, a jedzenie stalo sie meczarnia i codziennym zmuszaniem, zeby cos przelknac. Teraz jest ok, choc gotowanie mnie szybko meczy. Ale dobre miesko i troche gotowanych warzywe wynagradzaja wszystko :roll:
Jolka

magdalena
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 04 maja 2008, 15:17
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: magdalena » 27 cze 2008, 09:38

Ja przed chorobą (a przynajmiej przed operacją), kiedy nie wiedziałam, że jestem chora uwielbiałam gotować i piec. Kupowałam książki kucharskie, zbierałam ciekawe przepisy itp. itd. Teraz ani nie lubię gotować przepisy leżą na półce i porastają kurzem. Bardzo bym chciała, żeby było tak jak dawniej, ale to chyba nie możliwe :placze:
magda

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Ania406 » 27 cze 2008, 18:16

uwielbiam gotowac i piec :) i jesc tez, choc teraz to raczej niewiele mam do czynienia z tym ostatnim :P ale nieszkodzi. poczekam, uspokoje Crohna :) i pomału zaczne :D ale nawet teraz nie minęła mi chęć do zabaw w kuchni ;) gotuję wszystko co lekkostrawne i jeszcze karmie moich współlokatorów ;) spotykam sie tez z grupa studentów z USA i ucze ich jak przyrządzać polskie dania :D super zabawa ,choć jeść potem z nimi nie mogę :cry: ostatnio była ogórkowa, a jutro pieczemy bułeczki drożdżowe :D
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Kropelka » 16 sie 2008, 22:53

Moja przygoda z gotowaniem w zasadzie zaczela sie kilka miesiecy temu jak dowiedzialam sie o chorobie (umiem juz upiec ciasteczka z twarogiem i murzynka :razz: ) choc nigdy odkad pamietam nie lubilam jesc (wylaczajac slodycze ) to gotuje z nadzieja ze moze komus innemu bedzie smakowalo i zje z apaetytem :smile:
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

Awatar użytkownika
Visenna
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 23 wrz 2007, 13:22
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Visenna » 29 paź 2008, 21:51

Ja, kiedy zamieszkałam z dala od mamusi i gotowych obiadków, za to blisko mojego ukochanego nauczyłam się i polubiłam gotować. Jednak nie potrafię zmobilizować się do tego w czasie zaostrzenia... Sama niczego nie jem, nie potrafię znieść zapachu jedzenia, na jego widok jest mi niedobrze. Michał wtedy je na mieście albo sam gotuje, a ja uważam za sukces sporządzenie jakiejkolwiek zupy raz na dwa-trzy dni

blackmouse
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 13 paź 2008, 21:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: blackmouse » 02 lis 2008, 00:38

ja uwielbiam gotować, piec, pichcić, no przede wszystkim słodkie :razz: ale słone też. Niestety bardzo muszę na siebie uważać i nie pochłaniac zbyt dużej ilości węglowodanów, które podobno są dla mnie zabójcze :cry: i dlatego rodzice rzadko pozwalają mi na pieczenie jakichkolwiek ciastek, bo wiedzą, że później je zjem :( . A mcdonaldy staram się już nie zauważać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”