Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
gana
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 12 lis 2008, 21:40
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: K.......
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: gana » 13 lis 2008, 21:38

u mnie to jest chyba inaczej, odkad mam drugi raz w roku zaostrzenie zaczelam dbac o siebie, codziennie robie zakupy, swieze miesko i takie tam. Wpadam do domu po pracy i biore sie za gotowanie, juz wiem ze musze dbac o siebie a kanapki to nie jest posilek(najprawdopodobniej tak sie zaczelo z moimi jelitami). Gotuje codziennie sama dla siebie obiadki(kolezanka twierdzi ze sa super).Nie raz smieje sie ze moj przyjaciel (Crohn) je lubi wiec pichce co sie da.Wieczorami robie sobie nalesniki ale za tym kolezka juz nie przepada bo protestuje bulgoczac w lekko wydetym po sterydach brzuszku i nie raz zakluje mocniej:)trudno! obiadek dla niego a nalesniki dla mnie:) no i moze dla jakiegos Pana jezeli takowy sie znajdzie hehehe wiem ze zycie mam jedno wiec chce pozyc jeszcze pare lat, a obiadek to kwestia tylko pol godziny dziennie, mysle ze warto to zrobic dla siebie i innych.

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: CAMPARI34 » 14 lis 2008, 07:58

a ja to bym najchętniej nic nie gotowała ale muszę bo mam dla kogo a ci ktosie sa głodni :mrgreen:
:D

Awatar użytkownika
majka_m
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 13 mar 2008, 15:26
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: rybnik

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: majka_m » 14 lis 2008, 16:17

CAMPARI34 pisze:a ja to bym najchętniej nic nie gotowała ale muszę bo mam dla kogo a ci ktosie sa głodni :mrgreen:
to tak jak u mnie, nie cierpię gotować od czasu kiedy nie mogę tego zjeść, a osobno dla samej siebie mi się nie chce, choć wiem, że jakby choroba dotknęła kogoś innego z mojej rodziny to dla tego kogoś bym na pewno gotowała osobno
Chcesz być szczęśliwy przez chwilę, zemścij się. Chcesz być szczęśliwy zawsze- przebacz.
Henri Lacordaire


Biorę: Asamax 500 2/2/2 , Pentasa, Kreon
1000, Essentiale forte

Wzrost/Waga: 160/58

Leczenie: Dr. Małecki

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: MałaMi » 21 kwie 2009, 00:43

uwielbiam gotować, eksperymenować itd...najczęściej zjada to mój luby, ale czasami też podjadam
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
czarnuch_86
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 09 gru 2007, 17:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

uwielbiam gotować :)

Post autor: czarnuch_86 » 23 kwie 2009, 11:35

WE mnie siedzi ten bakcyl juz od dawna :mrgreen: moge powiedziec ze gotowanie to moje hobby , moim mazeniem jest byc szefem kuchni :) ale narazie cieszko to bedzie spelnic bo chorubsko nie pozwala na prace w knajpie , boje sie ze nie wyrobie 12 godzin na nogach :oops: i sie wacham pujsc do pracy w tym zawodzie a zarazem bardzo chce :)

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Renata2 » 25 kwie 2009, 17:03

kocham gotowanie. zawsze szukam nowych przepisów, eksperymentuję . Jesli coś jest fajne, to gotuję to częściej. Niektórych potraw nie mogę jeść, ale rodzinka je uwielbia , no to co jakiś czas też je gotuję. jak robię coś tylko dla innych, to zawsze w zamrażarce mam małe porcje "moich" potraw. W lodówce też panuje podział na dla wszystkich i "moje" oznaczone karteczkami bo inaczej by mi zjedli. Z zasady twierdzą ,że moje są lepsze, a jadam co innego, bo im chyba do jedzenia czegoś "złego" :mrgreen: dosypuję. Gotuję dobrze, ale to chyba dlatego, ze lubię. Mogę powiedzieć że przy gotowaniu odpoczywam (zwłaszcza psychicznie). Inna sprawa, że jak bym miała czekać na coś ugotowanego przez mężą, to całe życie jadłabym tylko jajecznicę :lol: Syn ma wyczucie, lubi gotować, ale na moją propozycję by się kształcił w tym kierunku, powiedział, że po 12-14 godzin przy garach to by nie wytrzymał.
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

head
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 12 kwie 2007, 11:44
Choroba: CD
Lokalizacja: Lipno
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: head » 11 maja 2009, 18:17

Uwielbiam gotować. A jeszcze bardziej lubię słyszeć, że to, co zrobiłem jest smaczne, oczywiście, gdy ktoś mówi to szczerze, bo niestety często zdarza się, że ludzie zachwalają mnie tylko z grzeczności :D
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Piciu » 12 maja 2009, 18:56

Lubie dobrze zjeść ,a zwłaszcza uwielbiam mięsa :eat: , i dlatego specjalizuje się zwłaszcza w nich pod różnymi postaciami czy to gotowanymi lub duszonymi z dużą ilością ziół, bo nie cierpie nieprzyprawionych potraw .
Ups -nie zauważyłem w temacie jest " Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna" a ja mam Cu ,ale to chyba nie przeszkadza :wink: .

Awatar użytkownika
nelumbo
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 19 cze 2008, 23:57
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: nelumbo » 13 maja 2009, 11:50

hej to może zapodaj coś smacznego (chociaż przepis :wink: )

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Natalka » 13 maja 2009, 15:22

nelumbo pisze:hej to może zapodaj coś smacznego (chociaż przepis
przepisy zapodajemy w innym dziale, tu: viewforum.php?f=17
nie róbmy bałaganu :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

strange19
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 sie 2012, 11:20
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: strange19 » 20 wrz 2012, 13:36

Ja uwielbiam gotować, prowadze bloga kulinarnego, polecam wszystkim http://erynbeczel.blogspot.com/. Niestety nie zawsze moge zjeść to co zrobie, ale przy gotowaniu i pieczeniu najbardziej się odprężam. Miło jest gotować dla bliskiej osoby lub przyjaciół. Pozdrawiam
Marcin

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7754
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: obyty.z.cu » 20 wrz 2012, 14:54

strange19, całkiem fajnie tobie to wychodzi,...gratuluje.
Kuchenne "zabawy" to taka odskocznia,no i trochę oszukiwanie siebie,mało jem,ale przy gotowaniu to zawsze coś się zje,więc podwójna korzyść.

Pierniki fajne,u mnie w domu takie "dojrzewające" pierniki były z melasą z buraków,tak naprawdę miękkie to się robiły dopiero po 3 czy 4 miesiącach....jeżeli mamie udało się je gdzieś schować przed nami :lol:

Tarty to naprawdę fajne dania,lubię takie warzywne ,z kurczakiem.Tak naprawdę to tarty najlepsze wychodzą ,gdy robi się z tego co "wychodzi" z lodówki :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

aga_wu
Początkujący ✽✽
Posty: 132
Rejestracja: 25 cze 2011, 03:54
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: aga_wu » 20 wrz 2012, 18:59

dopiero teraz zauważyłam ten cudowny temat :razz:

też kocham jeść, nigdy nawet w najgorszych momentach nie traciłam apetytu. Tylko, przykre to że, rzeczy które najbardziej mi smakują bardzo mi szkodzą. (słodycze itp ;( )
Gotowanie lubię tak sobie za to uwielbiam piec ciasta, zwłaszcza takie wysokie, które ładnie wyglądają. Moim zdaniem, ładnie ozdobione i smaczne ciasto to prawdziwe dzieło sztuki. Samo patrzenie na rzeczy ładne sprawia przyjemność :)

Zawsze powtarzam, że gdybym tylko nie była chora to ważyłabym przynajmniej 100kg. (dla mnie to żaden problem zjeść całą czekoladę albo kilo bananów na raz - co więcej LUBIE TO :razz: ).

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: Lemoni » 21 wrz 2012, 03:13

uwielbiam piec i gotować! niestety uwielbiam też to potem jeść i dlatego moja waga odbiega nieco od tej, którą sobie wymarzyłam :lol:
właśnie upiekłam ciasteczka owsiane i kokosowca i rano będę się męczyć z trufelkami (o ile wyjdą w ogóle :roll: ).

aga_wu, haha, mam podobnie! tzn. smak to inna bajka... ale uwielbiam ŁADNE wypieki :mrgreen:

strange19, super blog! szkoda, że mieszkasz tak daleko, ale wiesz, jakbyś szukał przyjaciół... :razz:

ojjj spróbowałabym też jakichś dzieł obytego :wink:

strange19
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 22 sie 2012, 11:20
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy lubicie gotować i jeść mając Crohna

Post autor: strange19 » 21 wrz 2012, 10:06

Hehe, no ja zapraszam na degustacje pyszności z mojego bloga. Można by w końcu jakieś spotkanie zoorganizować. A tak w ogóle to gdybyście chcieli to czekam na komentarzy moich postów na erynbeczel. Pozdrawiam
Marcin

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”