nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Olek

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Olek » 27 mar 2008, 09:47

Mi powiedzieli że MUSZĘ mieć indywidualne nauczanie. Biorę imuran, remicade i jeszcze nie dawno brałem większe dawki sterydów (teraz schodzę i mam 4mg co drugi dzień). Lekarz prowadzący (Pieczarkowski) mówił mojemu ojcu, że te leki obniżają odporność do tego stopnia że w tym roku muszę mieć indywidualne. Nawet załatwiłem że będe miał indywidualne tylko przez 1 półrocze, ale przed 2 półroczem jednak trzeba było załatwiać nauczanie. Teraz lekarze mówią że od września pójdę do szkoly jak sie nic nie będzie działo, a ten rok i tak już się kończy i nie ma sensu teraz nic kombinować.

Cogitus Nocens

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Cogitus Nocens » 13 maja 2008, 13:44

Ja jestem tego zdania, że indywidualne może mieć plusy i minusy. Minusem może być izolowanie od środowiska rówieśników. A to może doprowadzić nawet do zaburzeń w zakresie całej psychiki (nerwice,lęki, czy depresja).

Mialem indywidualne ale szybko zrezygnowalem,bo ogarniał mnie jakiś letarg i pozbawiło mnie to motywacji do nauki. Chociaż na kibelek przynajmniej można w domku w każdym momencie iść :wc:

Ale stawką jest zdrowie. Nic nie poradzi się na siłę :slina: :doh:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Raysha » 13 maja 2008, 14:27

Cogitus Nocens pisze:Mialem indywidualne ale szybko zrezygnowalem,bo ogarniał mnie jakiś letarg i pozbawiło mnie to motywacji do nauki. Chociaż na kibelek przynajmniej można w domku w każdym momencie iść :wc:
dokładnie. Ja jestem właściwie takim letargu, nie uczę się, nie mam motywacji i prawie nic mi się nie chce. Mam nadzieję, że mi się odwidzi w LO bo jak nie to marnie to widze, ale jestem dobrej myśli ^^' XD
Ja jestem tego zdania, że indywidualne może mieć plusy i minusy. Minusem może być izolowanie od środowiska rówieśników. A to może doprowadzić nawet do zaburzeń w zakresie całej psychiki (nerwice,lęki, czy depresja).
Uważam, że to zależy od klasy. Jak jest fajna wychowawczyni co powie klasie, że ta osoba jest częścią klasy, że trzeba ją odwiedzić, że powinna się poczuć jako "jedność" a nie jako jednostka. W klasie 1-3 w podstawówce moja najlepsza kumpela miała nauczanie indywidualne przez rok lub dwa nie pamiętam dobrze i co jakiś czas klasa odwiedzała ją, pamiętaliśmy o niej zawsze. Jak nauczycielka jechała po południu do niej to brała mnie po drodze, bo mam akurat przy drodze jak się do niej jedzie i po jej lekcjach odstawiała mnie. To była klasa i wychowawczyni. Naprawdę podziwiałam.
A teraz to jest na zasadzie Róbta_Co_Chcyta. W efekcie klasa mnie nie zna ani ja klasy. Jak przychodzę to jest jak zmowa milczenia i czuję się jak piąte koło u wozu.
Przechodziłam depresje, może za dużo powiedziałam, załamanie nerwowe. Po prostu nic mnie już nie obchodziło i praktycznie nic nie robiłam, tylko ryczałam, że muszę tu tkwić, że klasa jest taka jaka jest i że wszyscy mają mnie w czterech literach... Po rozmowach z rodzicami się uspokoiłam i odliczam dni do końca roku. Jak dla mnie to mogłoby juz być LO, miałabym co robić i wreszcie bym miała klasę...

No dobra, przesadziłam. Walnęłam referat jakiś ... :neutral:

Cogitus Nocens

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Cogitus Nocens » 13 maja 2008, 17:43

sylwusia4114 pisze:
Cogitus Nocens pisze:bo ogarniał mnie jakiś letarg
Letarg - stan organizmu charakteryzujący się bezwładem, brakiem reakcji na bodźce, za wyjątkiem elektrycznych(...)
Dzięki, przyda mi się na biologii... :mrgreen: ;D

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: lucypah » 13 maja 2008, 20:10

Torvik pisze:Jeszcze trzy takie uwagi i zostaniesz honorowym sztywniakiem
no torvik, uwazaj bo niedlugo cie zdetronizuje z twojej posady :lol:
Cogitus Nocens pisze:Mialem indywidualne ale szybko zrezygnowalem,bo ogarniał mnie jakiś letarg i pozbawiło mnie to motywacji do nauki.
a mnie odwrotnie, bo w klasie bylo mniejsze prawdopodobienstwo, ze trafi na mnie, wiec moglem sie :cenzura: :D i nic nie robic/nie uczyc sie( do pewnego stopnia, nie zeby znowu wogole :wink: ) ;p
a na indywidualnym jest jeden na jeden i tu sie tak nie da, wiec...... trzebabylo sie troche pouczyc tak zeby min 3 miec z kazdego przedmiotu
Ostatnio zmieniony 13 maja 2008, 21:09 przez lucypah, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: kineczkaa » 13 maja 2008, 22:37

lucypah pisze: a na indywidualnym jest jeden na jeden i tu sie tak nie da, wiec...... trzebabylo sie troche pouczyc tak zeby min 3 miec z kazdego przedmiotu
Dokładnie. Ja na indywidualnym właśnie mam większą mobilizację do nauki.
Tak to bym sobie pewnie trochę odpuściła...

Awatar użytkownika
Yaseck
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 02 kwie 2008, 10:05
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Yaseck » 16 maja 2008, 09:39

Dziękuję niebiosom, że byłem jeszcze zdrowy w czasie nauki. Wspomnienia ze szkoły są jednymi z ważniejszych w życiu człowieka i pozbawianie się ich jest jak kalectwo.

Nautylus

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Nautylus » 18 maja 2008, 21:37

Yaseck pisze:Dziękuję niebiosom, że byłem jeszcze zdrowy w czasie nauki. Wspomnienia ze szkoły są jednymi z ważniejszych w życiu człowieka i pozbawianie się ich jest jak kalectwo.
Amen. :!:

BTW - wg Was które wspomnienia są najważniejsze? Z okresu obecnego gimnazjum czy liceum? :?:
Ostatnio zmieniony 20 maja 2008, 20:30 przez Nautylus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: tom-as » 18 maja 2008, 23:53

Nautylus pisze:BTW - wg Was które wspomnienia są najważniejsze? Z okresu obecnego gimnazjum czy liceum?
hmm... a to juz teraz liceów nie ma? co sie z nimi stało?

się coś zagalopowałeś :P

domyślam sie, że chodziło Ci o stary system czyli bez gimnazjum oraz nowy - z gimnazjum ;-)

no chyba, ze chodzilo ci o calkiem co innego.... wiec najlepiej to weź to jakoś wyprostuj bo można miec problemy interpretacyjne :-)

Nautylus

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Nautylus » 19 maja 2008, 10:36

magdalene pisze:
Nautylus pisze:Ja szedłem jeszcze dawnym systemem.
Eeeeeee??? Mając 17 lat???? Cogitus (ten tego no... sorry... Nautylus...) robiłeś po trzy (w porywach do pięciu...) lata w rok czy coś???? Może w Srąd tak się da... ;].

nie bić za nadmiar pytajników ;)
:?:

Nie no, chodziło mi o okres gimnazjum oraz o okres liceum. Już tak mam że wyrażam się czasem nie za jasno :]

Zresztą dajmy już temu pokój. Za dużo by tłumaczyć :vampir:

Pozdrawiam ;]

xAniax
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 13 lis 2008, 21:31
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: :)

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: xAniax » 25 lut 2009, 10:48

Hej. Właśnie bede miała indywidualne na jaies 2 miesiace bo nie za dobrze sie czuje za duzo ostatnio choruje przez ta pogode i szpitale i mam zaleglosci :(nadrobie je i jak zrobi sie cieplo i nie bede chorowac to do szkkoly:) juz mam tak dosc chorobsk ... .
Wy macie indywidualne jak dlugo jak przechodzice je.POZDRAWIAM
xAniax

Dopóki walczysz jesteś zwyciężcą ! ! !

Olek

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: Olek » 25 lut 2009, 11:51

Ja miałem koniec 3 gimnazjum, całą 1 liceum indywidualne. W 2 poszedłem do szkoły, ale miałem 50% nieobecności i musiałem wrócić do indywidualnego. Ale w liceum mam taka głupią klase, że indywidualne jest lepsze niż przebywanie z tymi ludźmi.

xAniax
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 13 lis 2008, 21:31
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: :)

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: xAniax » 25 lut 2009, 12:25

A ja mialam pod koniec 3 gim indywidualne teraz jestem 1 liceum i na poczatku bylo doobrze a potem na gle zaostrzenie 6kilo w tydzien w dol szpital zywienie pozajelitowe sterydy szpital itak dalej i zle sie czuje i do tego mam starsznie mala odpornosc non stop choruje kaszel katar ucho itp itd i teraz na okolo 2 mieisace musze miec indy. zeby nadrobic a klase akurat ja mam wspaniala wczoraj kolezanka mi napisala "rozumiem Cie i bardzo wspólczuje. nawet jezeli bedziesz miala indywidualne to nadal nalezysz do naszej klasy i zawsze mozesz do nas przyjsc jestes nasza czescia i nadal jestes nasza koleznaka nic sie nie zmieni oprocz tego ze ndrobisz material" "jestes wzorem dla nas za to jak dzielnie walczysz i wygrywasz ty tego nie widzisz ale my tak" bardzo mi tes slowa pomogly i dlatego nie chcem miec indywidualanych chcem byc z nimi ale 2 miesiace chyba jakos przezyje i tak bedziemy sie spotykac wszyscy:)
xAniax

Dopóki walczysz jesteś zwyciężcą ! ! !

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: kalka_96 » 08 wrz 2013, 17:08

Od środy zaczynam to moje nauczanie indywidualne, pierwszy raz odkąd chodzę do szkoły. Trochę się denerwuję jak to będzie. Nigdy nie miałam lekcji sam na sam z nauczycielem. Niestety muszę mieć teraz to nauczanie, bo Crohn teraz tak mnie ''przycisnął'', co 2 tyg jestem w szpitalu na humirę, raz na 1 a raz na 3 dni, duuużo bym opsuszczała dlatego mam to nauczanie
Pocieszy mnie ktoś? Opowie, jak to jest na takich lekcjach?
Zaczynam 2 lo, profil biologiczny.

Awatar użytkownika
And360
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 28 lip 2013, 11:15
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: nauczanie indyw. vs przebywanie w dużych skupiskach ludzi

Post autor: And360 » 08 wrz 2013, 18:18

witaj :) powiem ci tak prawie cale LO miałem indywidualny tok nauczania w domu. I nie ma sie czego obawiać , moim zdaniem jest to lepsze bo więcej się wynosi z tych lekcji.
kalka_96, a do jakiego LO chodzisz??

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”