Nerwus

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
morfi
Początkujący ✽✽
Posty: 204
Rejestracja: 20 cze 2007, 23:35
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: morfi » 06 maja 2008, 13:22

Bardziej denerwującej się osoby ode mnie to chyba nie ma :razz: Irytuje mnie większość rzeczy :razz: Wszyscy znajomi już wiedzą, że łatwo mi podpaść i mnie zdenerwować, a wtedy to już lawina różnych rzeczy za tym idzie :wink:
Biorę: Pentasa 500mg (2/0/2)-zmniejszona z 6 tabletek od 13.12.08r.; 50mg Azathioprine (2/0/0), Trilac (1/0/0), Biofer (1/0/0), kwas foliowy 15mg (1/0/0), Omega3 (1/0/0)

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: Nerwus

Post autor: lucypah » 06 maja 2008, 13:28

tez mialem ten problem( i jeszcze troche mam), a zaczelo mi sie to jakos tak po paru mies brania sterydow, stalem sie jakos dziwnie nerwowy- to co kiedys mnie nie ruszalo stalo sie nagle niewiarygodnie irytujace, tak z dnia na dzien coraz bardziej, a w koncu wystarczylo jedno slowo nie tak i bylem caly w nerwach( a zawsze bylem spokojny), na poczatku tego nie zauwazalem, ale z czasem coponiektore osoby zwrocily mi na to uwage
nie mialem na to konkretnej metody- gdy sie wkurzalem o pierdoly to staralem sobie to uswiadomic, ze to blache rzeczy, wtedy bylo mi latwiej sie wyluzowac, gorzej gdy chodzilo o jakies konkretne rzeczy........

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Agikkus » 06 maja 2008, 15:27

Ja nigdy nie bralam sterydow a nerwus jestem przeokropny (zapytajcie tylko mojego meza:) ale jak nie sterydy, to na cos innego trzeba zwalic, wiec niech bedzie:[cytat usunięty na prośbę użytkownika] :lol:
Ciekawe czy to kiedys minie?!

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Cinimini » 06 maja 2008, 17:39

...ja siebie okreslilabym jako "nadwrazliwa emocjonalnie"...nie potrafie sie klocic,krzyczec itd. z reguly dusze wszystko w sobie i odcinam sie od otoczenia... Po prostu jak mam cisnienie to jest mi z sama soba najlepiej..ewentualnie z forum ;). Zamykam sie w pokoju i najlepiej aby "punkt zapalny" byl zdala ode mnie... wszystko sobie przetrawie i za godzinke dwie jest juz lepiej, i nawet da sie ze mna pogadac :).
Musze przyznac, ze tez zauwazylam,ze ta moja nadwrazliwosc, nerwowosc, irytacja nasilila sie teraz gdy biore sterydy... Ogolnie jestem w kiepskiej formie psychicznej... A mij biedny chlopak mysli,ze to kryzys w naszym zwiazku i doszukuje sie dziwnych rzeczy...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Raysha » 06 maja 2008, 17:44

Ja mam taki sam problem jak sylwusia. Jak są to osoby spoza mojego domu to jestem kulturalna a tak to wściekam się na rodziców, babcię, brata. A jak mi mówią, że mam się uspokoić to się bardziej wkurzam. Nie no, ogólnie AŻ tak źle nie jest, ale momentami mnie to irytuje. Możliwe że u mnie to jest od choroby, bo ciągle boli boli i boli. Ponoć jak mnie nie boli to spokojna jestem nawet. Mhm, no cóż...
Sylwusiu, ponoć pomaga melisa, albo praca nad sobą. Więc teoretycznie taki masz wybór.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Cinimini » 06 maja 2008, 17:53

...ja bylam raz na akupunkturze - swietna sprawa...jak wyszlam juz po to czulam sie rewelacyjnie, nic nie bylo w stanie wyprowadzic mnie z rownowagi....
Nawet cena , ktora bardzo mnie zaskoczyla... 78 zł( w ogloszeniu bylo 30 zł, okazalo sie ze sama usluga pani doktor, a oprocz tego kazda wbita igla 2 zl). Takze na stres pomaga taki zabieg bardzo...szkodzi natomiast portfelowi :/ ...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Alishia » 07 maja 2008, 09:01

A zawsze byłaś taka nerwowa,czy zawsze miałaś z tym problem?Może warto pić jakąś melisę,albo inne herbatki dla nerwusów(sama taką piję,jak się zdenerwuję)?A może wychodź na spacer,w końcu zieleń(szczególnie ta wiosenna)uspokaja.
I nie bierz wszystkiego do siebie.Wyluzuj trochę i miej dystans do świata:)

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Nerwus

Post autor: goniusia » 07 maja 2008, 10:16

Ja też jestem strasznym cholerykiem,potrafię w domu nakręcić zadymę bez powodu.Nawet mój syn mówi mamo przestań się nakręcać już wróciłaś z pracy.Wydaje mi się że to kwestia charakteru,moja mama i mój brat mają anielskie charaktery a ja jestem mieszanką jak to mój ojciec mówi charakteru mojej śp.babci,mamy siostry i diabła.Ale nic na to nie poradzę taka moja natura,a co najśmnieszniejsze w środku jestem mięciutka jak kaczuszka

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: junior » 07 maja 2008, 12:23

A jak się odżywiasz? Czytałem taki artykuł, w którym mowa była o tym, iż to co jemy może wpływać na nasze samopoczucie i poziom agresji. Zresztą ten artykuł podałem niedawno w temacie Ciekawe artykuły. Coś w tym jest bo już wcześniej o tym słyszałem. A tak na marginesie w związku z odbywającymi się maturami powiem, iż na ustnej z angielskiego dostałem temat "You are what you eat" i podałem to co wyżej napisałem jako przykład :wink:
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Linda123 » 13 paź 2008, 15:33

sylwuś a spróbuj jakiś ćwiczeń relaksacyjnych albo zapisz sie na jogę. To powinno Cie wyciszyć.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

krenos

Re: Nerwus

Post autor: krenos » 13 paź 2008, 17:57

Heh, Ja mam podobnie ale nerwy rozładowuje zazwyczaj w domu :smutny:
Polecam znalezienie jakiegoś uspokajającego hobby. Mi to pomogło. Joga to też dobry pomysł :wink: 3maj się

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Alishia » 13 paź 2008, 18:19

Sposób na złość?Najlepszy jest wysiłek fizyczny.Spacer,bieganie,rower,basen.Albo wziąć poduszkę i się do niej wywrzeszczeć.
Może jakaś joga,tai-chi,albo herbatki uspakajające?
I pamiętaj,że masz "dopiero"15 lat.Jesteś w okresie dojrzewania,hormony buzują.Może to ma związek właśnie z tym?
Kiedy nie będziesz umiała sobie radzić...zgłoś się do specjalisty:)

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: montan » 13 paź 2008, 18:48

to okres dojrzewania :D ja tak mam praktycznie do dziś, ale z każdym dniem mam coraz większy luz :D to minie... póki co spóbuj sobie uświadomić co jest dla ciebie ważne w życiu to może cała reszta będzie mneij denrwójąca....
Dolina . . .

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: junior » 13 paź 2008, 21:30

elwirka pisze:Może lepiej pomyśleć nad tym co jest ważne a co jest a co najważniejsze , i mniej emocjonalnie podchodzić do sprawy . Wtedy i nerwy będą mniejsze .
Popieram zdanie elwirki. Sam ostatnio inaczej staram się podchodzić do różnych spraw. Rady dane tu przez innych są dobre ale z drugiej strony jeśli nie możesz sobie z tym problemem poradzić to może porozmawiaj z psychologiem.

Tylko spokój może nas uratować! :mrgreen:
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nerwus

Post autor: Natalka » 14 paź 2008, 16:08

sylwusia4114 pisze:ale kłótnie z mamą najbardziej mnie nakręcają
pamiętam, że miałam ten sam problem, gdy byłam w Twoim wieku. Wydaje mi się, że to taki czas w życiu po prostu taki wiek. U mnie to się skończyło dopiero w wieku 18 czy 19 lat. Miałam z tego powodu duże poczucie winy, że tak zmarnowałam ten czas, sama też te kłótnie prowokowałam, o byle co się potwornie kłóciłam.
Samo mi to przeszło jak zmądrzałam, ale nawet dziś żałuję, że wtedy nie widziałam swoich błędów i nie próbowałam niczego zmienić w swoim zachowaniu. Ty jesteś w lepszej sytuacji, bo widzisz, że te nerwy i kłótnie nie są dobre i nikomu nie służą. Jesteś dojrzalsza niż ja w tym wieku i na pewno znajdziesz jakieś wyjście. Trudno mi coś doradzić, bo jak pisałam, ja nawet nie szukałam rozwiązania wtedy. Ale jak pisze Alishia, wysiłek fizyczny jest na prawdę skuteczny w rozładowaniu złości, więc może spróbuj.
Niezbyt pomocny ten mój post ;/
ale chciałam Ci napisać, że to naprawdę ważne żeby poskromić swoją złość i nie walczyć z rodzicami.

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”