Strona 5 z 9

Re: Boicie się wakacji?

: 14 lip 2009, 18:55
autor: ewkunia
o matko, nie wyobrażam sobie;/ ja się boję jechać do Turcji ;p -taki plan jest,ale mam silne opory...mam wizję siebie na plaży z pobrudzonym kostiumem kąpielowym ;/

Re: Boicie się wakacji?

: 14 lip 2009, 19:09
autor: Grzyb333
Ja się nie boję wakacji. Bo nie mam wakacji. Miewam urlop. :mrgreen:

Re: Boicie się wakacji?

: 16 lip 2009, 11:47
autor: agaku1
Właśnie wrócilismy z Turcji, córka nie przestrzegała w ogóle diety - jedzenia było tak dużo i takie różnorodne i pyszne, że nie dała sobie nic przetłumaczyć. Brała co drugi dzień pentase, stolce były lużne, ale góra 2-3 na dobę. Natomiast wszystkich (prócz mnie, bo matka i żona nie może chorować :roll: ), pochorowali się od klimy w samolocie i pokoju, ale tam bez klimy nie da się przeżyć. Życzę wszystkim udanych wakacji, niezależnie od miejsca i duuuuuuużżo słońca, oraz ...zatwardzenia :wink:

Re: Boicie się wakacji?

: 19 lip 2009, 10:44
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Boicie się wakacji?

: 19 lip 2009, 12:11
autor: ewkunia
A jak wyrobilaś z jelitami na wycieczkach? Pytam czysto technicznie:P

Gratuluję udanego wypadu:)

Re: Boicie się wakacji?

: 19 lip 2009, 12:45
autor: xAniax
Hej.

Nie można się bać choroby , tylko już na starcie musisz zacząć z nią walczyć ! ! !

Nieraz tak czytam i czytam ze ktos boi sie wyjsc z domu no bo bedzie potrzeba skorzystac z toalety a jej nie ma.Otóż ja takiego problemu nie mam jesli mam naprawde silna biegunke to zostaje w domu ale jesli nie to ide w razie czego sa toalety a to w restauracjach a to w centrach w hipermarketach zawsze sie znajdzie rozwiazanie :) Ja jak wychodze to nie mysle czy beda ubikacje czy nie, w ten sposob sie czlowiek nakreca i jest gorzej. Ja wychodzac mam ta mysl bedzie trzeba skorzystac to skorzystam i szczerze mowiac udaje mi sie z nich prawie wogole nie korzystac. Początki z walka z choroba bywają cieżkie ale z czasem zakceptujemy ja.
Ja jak mam dość swojej choroby to myśle sa dzieci ktore sa gorzej chore :(
Ja wiem nam tez jest trudno ale damy rade przeciesz musimy z nia zyc nie mamy innego wyjscia w koncu doczekamy sie remisji. Zycie jest jak fortuna - kolem sie toczy w koncu ten bol nam wynagrodzi. A co do diety trzeba ja stosowac bo duzo daje ja na poczatku stosowlam i dalej stosuje ale mialam jej dosyc a teraz bez problemu moje kochane gotowane dnia:)

Gratuluje i zycze udanych wakacji:)

Re: Boicie się wakacji?

: 19 lip 2009, 14:16
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Boicie się wakacji?

: 19 lip 2009, 16:27
autor: leila
ja tez na wakacjach mysle o wakacjach a nie chorobie i zauwazam poprawe ,owszem jem diete ale i nieraz pozwole sobie cos co nie jadłam np.fast food
i staram sie relaksowac

Re: Boicie się wakacji?

: 04 sie 2009, 20:45
autor: rilbicz
ja robiłam bardzo źle, nie miałam pojęcia że jestem chora i przed ważnymi wyjściami typu wesela czy jakimiś wyjazdami to dzień przed brałam coś na przeczyszczenie a w dzień wyjazdu/wyjścia tabletki typu laremid:(

Re: Boicie się wakacji?

: 28 wrz 2009, 15:02
autor: radziulovers
Ja też tak miałem , pierwsze dni były ciężkie a właściwie pierwszy dzień , następne były ok ,wystarczyło ze wiedziałem ze w pobliżu jest toaleta a jeśli chodzi o mnie to nie lubię tłumów ,duży moloch i panika ;-).
pozdrawiam

Re: Boicie się wakacji?

: 07 lut 2010, 14:38
autor: norte
a ja się boję wakacji, i wydaje mi się że przyczyną moich problemów nie jest nastawienie, bo myślę o tym w ten sposób, że objawy objawami a ja tu chcę gdzieś wyjechać i robić to na co mam ochotę. Odkąd zaczęło się to wszystko z jelitami (trochę ponad pół roku) byłam częściej na krótkich wypadach gdzieś w góry itp niż przez cały wcześniejszy okres studiów(2 lata), kiedy tylko marudziłam że chcę gdzieś jechać i nic nie wychodziło z tego. Tyle że właśnie jak tak gdzieś wyjeżdżam to choroba sama do mnie przychodzi w postaci okropnych bóli np w nocy nie mogę przez to spać, no i zaparć, tak że dopiero w domu jestem w stanie normalnie skorzystać z toalety, bo poza domem to tylko daremne próby.

Re: Boicie się wakacji?

: 07 lut 2010, 16:56
autor: Bartek
norte pisze:no i zaparć, tak że dopiero w domu jestem w stanie normalnie skorzystać z toalety, bo poza domem to tylko daremne próby.
A teraz pomyśl co by było, gdyby zamiast zaparcia było coś wprost przeciwnego :wc:. Zatem więcej optymizmu, zawsze mogło być gorzej! :)
norte pisze:jak tak gdzieś wyjeżdżam to choroba sama do mnie przychodzi w postaci okropnych bóli
A jak jesteś gdzieś dłużej? W sensie np. tydzień? I czy po powrocie do domu ból utrzymuje się przez jakiś czas?
Nie pytam z ciekawości, tylko dlatego, że może samochód Cię 'wytrzęsie' i z tego może coś masz... Wiem, że szalona teoria, ale cóż... :roll:.

Re: Boicie się wakacji?

: 07 lut 2010, 20:46
autor: milko
W ubiegłe wakacje byłam 5 dni w Kołobrzegu, z czego pierwsze 3 przesiedziałam w toalecie na kwaterze. Co było ciekawe, nie wiem czy to zmiana wody, bo przecież nic takiego nie zjadłam. Łykałam Smectę i Loperamid ale specjalnie mi one nie pomogły. Dopiero gdy się zaaklimatyzowałam, pod koniec, było już w miarę ok.
Ale żebym bała się wakacji, to nie mogę powiedzieć. Przecież biegunki można dostać zawsze niezależnie od pory roku :wink:

Re: Boicie się wakacji?

: 07 lut 2010, 21:58
autor: Bartek
milko pisze:Przecież biegunki można dostać zawsze niezależnie od pory roku :wink:
Sądzę, że pod pojęciem 'wakacje' autor tematu rozumiał raczej ogół wyjazdów rekreacyjnych, które teoretycznie mają być przyjemne, a mogą takowymi nie być z powodu dolegliwości zdrowotnych :).

Re: Boicie się wakacji?

: 08 lut 2010, 11:08
autor: milko
W takim razie uściślę: bez względu na porę roku i miejsce pobytu :razz: