dla dołujących się

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
twinsisterBasia
Debiutant ✽
Posty: 11
Rejestracja: 05 kwie 2007, 19:22
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Chełm
Kontakt:

dla dołujących się

Post autor: twinsisterBasia » 31 maja 2008, 14:05

Może w pełni to nas nie dotyczy ... ale... pokazuje, że nie ma co się załamywać mimo różnych dolegliwości ... wszystko zależy od nastawienia :)

http://pl.youtube.com/watch?v=jjWtaTtiZEg
pozdrowionka dla Crohna i Pentazi :)

natalia20
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 29 maja 2008, 18:00
Choroba: IBS
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: dla dołujących się

Post autor: natalia20 » 31 maja 2008, 15:59

Niesamowite.. Naprawde chwyta za serce.

slonko
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:13
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: dla dołujących się

Post autor: slonko » 03 cze 2008, 08:59

Coś niesamowitego, podziwiam...
Ważę: 50kg
Mierzę: 164 cm
Stan: remisja?
Biorę: asamax 500mg 3x2, azatiopryna 50mg 1x2

Kocham Was za to, że jesteście, dajecie mi siłę...

Wiola.

natalia20
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 29 maja 2008, 18:00
Choroba: IBS
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: dla dołujących się

Post autor: natalia20 » 03 cze 2008, 13:03


slonko
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:13
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: dla dołujących się

Post autor: slonko » 03 cze 2008, 13:19

Niesamowite :o
Ważę: 50kg
Mierzę: 164 cm
Stan: remisja?
Biorę: asamax 500mg 3x2, azatiopryna 50mg 1x2

Kocham Was za to, że jesteście, dajecie mi siłę...

Wiola.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: dla dołujących się

Post autor: exa » 03 cze 2008, 20:11

wszystko to to determinacja i wewnętrzna siła......nic tylko podziwiac...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

michalxd1
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 23 cze 2008, 12:01
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: dobropole
Kontakt:

Re: dla dołujących się

Post autor: michalxd1 » 22 sie 2008, 00:08

w sumie macie racje u nas chociaż tej CU nie widac i mozemy z tym zyc w miare normalnie chodz niedo konca normalnie bo sami wiecie leki i wogule...w sumie to czasami mam juz dosyc tej choroby ale jak patrze własnie na tych którzy naprawde cierpia to mówie ok jakos dam rade:)choruje na Cu od roku czasu i w sumie teraz mi sie pogorszyło od nowa ibd musiał znowu do szpitala gnać chyba:(:(Pozdrawiam wszystkich :wink:
Damy radE:D

Awatar użytkownika
Madziia
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 12 lip 2008, 20:39
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: ...

Re: dla dołujących się

Post autor: Madziia » 22 sie 2008, 19:38

straszne,ale jakże piękne.nic tylko podziwiać.

darosz87
Debiutant ✽
Posty: 48
Rejestracja: 03 wrz 2007, 22:13
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lutynia
Kontakt:

Re: dla dołujących się

Post autor: darosz87 » 26 sie 2008, 11:04

To własnie jest ta walka z przeciwnosciami losu bo nigdy niewolno sie poddawać pozdrawiam:*:)
:):):|:|:(:(:( :|:|:):) dziękuje wam :*

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: dla dołujących się

Post autor: MałaMi » 21 kwie 2009, 00:48

Czasami sobie myślę: czemu akurat mnie się musiało trafić na tych kilkanaście milionów obywateli (kilkanaście?:P). Podczas kiedy ja wędruję od lekarza do lekarza, od apteki do łózka i w międzyczasie do kibla to ludzie w moim wieku imprezują, spotykają się, jeżdżą sobie gdzieś itd.

Jak tego nie widze, to nawet przestaje mnie to tak irytować.

Ale czasami myślę sobie, że przecież nie jest tak źle: ktoś mnie kocha, ja kogoś kocham, coś tam w życiu zrobiłam, wyglądam jakoś, mam ręce i nogi, mam rodzinę itd itp.

Na pewno mogłam trafić gorzej.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
Mycha
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 17 lut 2009, 08:43
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: dla dołujących się

Post autor: Mycha » 22 kwie 2009, 23:53

No to ja wkleję coś innego. Uwaga tylko, jak ktoś jest wrazliwy to niech nie wchodzi. Ja ten program zobaczyłam parę lat temu, od tamtej pory ta dziewczyna to moja idolka. Ostatnio sobie właśnie o niej przypomniałam. Terapia wstrząsowa.

http://www.youtube.com/watch?v=x8TFBeB8 ... re=related
"Mam przesrane..."

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: dla dołujących się

Post autor: magda281 » 23 kwie 2009, 10:27

straszne -nie wiem czy ja bym chciała już żyć z takim kalectwem :cry:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: dla dołujących się

Post autor: katjank » 23 kwie 2009, 14:26

i ta siła!!!
ja takiej nie mam a jest ze mną wszystko w porządku
pełen ukłon i szacunek

Awatar użytkownika
Iuppiter
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 06 sty 2008, 11:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: dla dołujących się

Post autor: Iuppiter » 23 kwie 2009, 15:59

Rzczywiście.....to straszne....biedna dziewczyna... normalnie płakać się chce, jakie to niesprawiedliwe taki ból i okaleczenie - uf - to jest tragedia - poruszające brak mi słów........ :smutny:

Awatar użytkownika
Mycha
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 17 lut 2009, 08:43
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: dla dołujących się

Post autor: Mycha » 23 kwie 2009, 19:28

Ja ryczę za każdym razem jak to oglądam. Ta jej wola życia jest niesamowita. Na mnie to podziałało piorunująco, jak kiedyś to obejrzałam przestałam narzekać na swoją figurę, pryszcze itp. Teraz ponownie ta dziewczyna mi przypomniała jakie mam szczęście, że mam tylko CU, a nie aż CU. Jest moją idolką.
"Mam przesrane..."

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”